Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rakietowy system amortyzacji przyziemienia dla gondoli
#11
Osobiście odradzam rzucanie się na "rocket science", czyli stosowanie bardzo złożonych systemów. Nie tylko teraz [to już przesądzone],ale i w przyszłości. To pięknie wygląda jako idea, ale w praktycznej realizacji amatorskiej MUSI zawieść.
Skoro istnieją proste, sprawdzone rozwiązania, to chcąc zwojować cokolwiek, trzymajmy się ich. Drobne udoskonalenia można wprowadzać, ale komplikowanie systemów krytycznych dla odzyskania gondoli to jest 100% pewne fiasko. Samo zapewnienie ich dostatecznej choćby niezawodnosci to wyzwanie inżynieryjne samo w sobie.
Pomysł z hamulcem rakietowym odpada na starcie [pomijam kwestie pirotechniki zrzucanej w przypadkowym miejscu -już z tego względu absolutnie nie], a ten z poduszkami miałby sens, o ile byłyby stale napełnione -żadnych aktywnie uruchamianych systemów! To z kolei generuje inny problem techniczny, bo jak zagwarantować, że takie napełnione poduszki nie pękną na pułapie itp., itd.
PO CO, jak identyczny efekt da dodanie warstwy mikrogumy albo jakiegoś komorowego amortyzatora z cienkiego styropianu na spodzie gondoli.
Pozdrawiam
-J.
TN130mm f/5 na Dobsonie "Regulus", travellerek TS80/400, Mak 127mm S-W, B10x50 Fomei, , Celestron Sky Master 15x70
Odpowiedz
#12
Kwestie bezpieczeństwa można rozwiązać stosując zamiast napędu chemicznego, sprzężone powietrze.
Niestety ciąg jest wtedy nieporównywalnie mniejszy a ciężar instalacji zapewne parę razy większy. Pomijam już fakt, że pojemniki powinny mieć odpowiedni zapas wytrzymałości by wytrzymać zwiększoną różnicę ciśnień na wysokości.

Myślę, że taki system jest przerostem formy nad treścią dla misji balonowej.
Odpowiedz
#13
Przy żadnych aktywnych systemach taka misja nie miałaby sensu (odcinacz!) ... poza tym... to właśnie w takich systemach tkwi sedno całej zabawy - budować coś od modeli najprostszych do bardziej zaawansowanych.
Odpowiedz
#14
A to ja bym znów wymyślił coś innego. Do balonu zamontować zaworek i spuścić z niego założoną ilość gazu, w chwili kiedy zadecydujemy o tym, że chcemy wracać. A właściwie prościej spuszczać gaz przez określony czas, bo przecież nikt nie będzie tam montować przepływomierza. I nie dość że odzyskamy balon (tylko pytanie czy będzie się nadawał do powtórnego użycia), to jeszcze łagodniej będzie opadać.
Odpowiedz
#15
(12.07.10, 06:49)skrzyp link napisał(a): A to ja bym znów wymyślił coś innego. Do balonu zamontować zaworek i spuścić z niego założoną ilość gazu, w chwili kiedy zadecydujemy o tym, że chcemy wracać. A właściwie prościej spuszczać gaz przez określony czas, bo przecież nikt nie będzie tam montować przepływomierza. I nie dość że odzyskamy balon (tylko pytanie czy będzie się nadawał do powtórnego użycia), to jeszcze łagodniej będzie opadać.
Od razu masz dwie niewiadome: czy łączenie balonu i zaworu wytrzyma ciśnienie (o samym zaworze nie wspominając), a także czy gra warta świeczki - balony są zasadniczo jednorazowego użytku i nie wiadomo, jaki wpływ na powłokę ma temperatura i zmienne ciśnienie.
Odpowiedz
#16
A co myślicie o zastąpieniu silników rakietowych kapsułkami z CO2 które są powszechnie stosowane np. do wiatrówek? Ciśnienie w nich jest dość spore, ciąg powstaje też nienajmniejszy a i są całkowicie bezpieczne. Jak myślicie ?
Odpowiedz
#17
(12.07.10, 10:11)japi link napisał(a): A co myślicie o zastąpieniu silników rakietowych kapsułkami z CO2 które są powszechnie stosowane np. do wiatrówek? Ciśnienie w nich jest dość spore, ciąg powstaje też nienajmniejszy a i są całkowicie bezpieczne. Jak myślicie ?

A jak z ich masą?

Odnośnie wielorazowego balonu - obawiam się, że wystawienie balonu na takie zmienne warunki skończy się w najlepszym razie osłabieniem jego struktury, co w kolejnej misji może zaowocować jego pęknięciem przy niższej wysokości. Ale z drugiej strony nie wiem jak lateks się zachowuje w takich warunkach - dobrze byłoby zrobić jakiś test. Inna sprawa, że po lądowaniu mógłby gdzieś zaczepić, no i wolniejsze opadanie oznacza, że balon pokonałby większy dystans.
Odpowiedz
#18
(12.07.10, 10:11)japi link napisał(a): Ciśnienie w nich jest dość spore, ciąg powstaje też nienajmniejszy a i są całkowicie bezpieczne. Jak myślicie ?
a to zart chyba jakis? Smile


(08.07.10, 21:16)japi link napisał(a): Odnośnie stacji benzynowych itp - myślę, że problem jest na tyle nieprawdopodobny, że aż pomijalny, dla bezpieczeństwa można puszczać gondolę gdy świat jest pokryty śniegiem. Smile
powodzi takiej jak w tym roku tez mialo nie byc przez najblizsze 100 lat czyli nieprawdopodobny to dla mnie to nie jest argument Smile

(09.07.10, 17:45)Jarek link napisał(a): PO CO, jak identyczny efekt da dodanie warstwy mikrogumy albo jakiegoś komorowego amortyzatora z cienkiego styropianu na spodzie gondoli.
uhm tym tropem bym podązał i jeszcze .. jesli waga pozwoli (tyle ile zapasu wagi) to można by pod spodem zabudowac konstrukcje z cienkiego (kruchego) styropianu czy innego elastycznego materialu.

Taka pasywna "strefa zgniotu" ktora przejmie uderzenie pękając bądz odkształcalac sie ..  na pewno nie pogorszy przyziemienia a moze tylko pomoc.
bye bye
Odpowiedz
#19
Bynajmniej nie żartuje. Dokopałem się informacji, że mały karnisterek to 9Ns. Sporo osób (przynajmniej na zachodzie) stosuje takie karnisterki w modelarstwie rakietowym. Problem jest taki, że ciężko je uruchomić no i są cięższe od silników chemicznych. Jest to jednak pomysł który można rozważyć. Przypominam, że celem jest obniżenie prędkości przyziemienia do maksimum 1m/s.
Odpowiedz
#20
silniki hamujące mozna też umieścic nie klasycznie ( tzn. w gondoli na wzór np. modułu LEM ) ale pod spadochronem - ... widac to na tym filmie pokazujacym desant czołgów ok 2 minuty ( ciekawe jak dzielna załoga to znosi ) http://www.youtube.com/watch?v=HVpF9FLjAL8& ...  pewnie jest to rozwiazanie mniej skomplikowane - ciekawe czy nie powstało jako efekt uboczny programu "Sojuz"  Wink
Celestron 150-1EQ3-2, TENTO 7x50
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości