Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Astrofizyka - badania różne
#51
Dzięki danym z przeglądu Sloan Digital Sky Survey odnaleziono dwa przykłady białych karłów z atmosferami tlenowymi. Potwierdza to istniejące obecnie modele ewolucji gwiazd.

Dwa białe karły z otoczkami bogatymi w tlen - SDSS 0922+2928 w odległości 400 lat świetlnych i SDSS 1102+2054 w odległości 220 lat świetlnych zostały znalezione przez zespół pod kierownictwem Borisa Gänsicke z University of Warwick. Obecność otoczki tlenowej wskazuje, że jądra tych białych karłów są zbudowane z tlenu i neonu. Wspiera to modele ewolucji gwiazd masywnych. Białe karły o takim składzie powinny być końcowymi etapami ewolucji najmasywniejszych gwiazd wytwarzających białe karły, o masie 8 - 10 mas Słońca. Gwiazdy o wyższych masach powinny wytwarzać gwiazdy neutronowe. Inne ze zbadanych do tej pory białych karłów miały otoczki wodorowe i/lub helowe.

Modele teoretyczne wskazują, że białe karły tlenowo - neonowe posiadają cienką warstwę węglową nie przepuszczającą dużych ilości tlenu do ich części zewnętrznych. Modele te jednak wskazują też, że grubość takiej warstwy spada im bardziej masa gwiazdy macierzystej zbliża się do górnego limitu masy gwiazdy kończącej życie jako biały karzeł. SDSS 0922+2928 i SDSS 1102+2054 są więc pozostałościami najmansywneijszych gwiazd u których nie doszło do kolapsu jądra. Ich masa powinna być więc bardzo wysoka. Niestety posiadane obecnie dane nie pozwalają jednak na jej oszacowanie.

http://astronomynow.com/news/n0911/12dwarf/
Odpowiedz
#52
W listopadzie 35 największych radioteleskopów wykonało wspólne obserwacje 243 kwazarów w celu dokładnego wyznaczenia pozycji sieci punktów używanych do dokładnego określania pozycji obiektów na sferze niebieskiej. Jak do tej pory jest to największy projekt radioastronomiczny.

Kwazary ze względu na bardzo dużą odległość nie wykazują ruchów własnych na sferze niebieskiej. Są też jasne w zakresie radiowym. Dzięki temu są idealnymi obiektami do wyznaczania bardzo precyzyjnego systemu współrzędnych na sferze niebieskiej.

W obecnych pomiarach zastosowano 35 radioteleskopów zlokalizowanych w Azji, Australii, Europie, Ameryce Północnej, Antarktyce i na Pacyfiku. Użyto techniki interferometrii z bardzo dużą linią bazową (Very Long Baseline Interferometry - VLBI). Do tej pory nigdy nie stosowano tak dużej liczby radioteleskopów do pomiarów pozycji dużej ilości obiektów w czasie jednej sesji. Poprzednio zastosowano 23 radioteleskopy.

W sierpniu Międzynarodowa Unia Astronomiczna przyjęła nową wersję siatki odniesienia dla wyznaczania pozycji obiektów na niebie. W życie wejdzie ona od 1 stycznia 2010r. Jest ona oparta na pozycjach 295 kwazarów, jednak na niebie nadal istnieją obszary na których nie prowadzono precyzyjnych pomiarów. Obecnie wykonano pomiary pozycji 243 następnych kwazarów.

Obserwacje te dostarczą danych do najdokładniejszej z opracowanych do tej pory siatek odniesienia. Dokładniejsze wyznaczanie pozycji badanych obiektów na niebie pozwoli na dokładniejsze porównywanie danych zbieranych za pomocą różnych teleskopów i w różnych zakresach spektralnych. Pomiary wykonywane za pomocą radioteleskopów poprawią też siatkę współrzędnych geograficznych używaną w badaniach geofizycznych takich zjawisk jak tektonika płyt, pływy czy też zjawiska zaburzające orientację Ziemi w przestrzeni.

http://astronomynow.com/news/n0911/17radio/
Odpowiedz
#53
Dzięki należącemu do ESO systemowi Very Large Telescope (VLT) wykonano pierwsze obserwacje zmian w czasie gazu wyrzuconego przez gwiazdę będącą najlepszym kandydatem na gwiazdę macierzystą supernowej typu Ia.

W listopadzie 2000r wystąpił rozbłysk gwiazdy V445 Puppis. Jest to układ podwójny zawierający białego karła pobierającego materię z normalnej gwiazdy. W ciągu dwóch lat za pomocą VLT monitorowano otoczkę materii wyrzuconej w czasie tamtej eksplozji. Pozwoliło to na zaobserwowanie bardzo wyraźnych zmian. Na początku wyrzucona materia miała postać dwubiegunowego dżetu. Na każdym z końców tej struktury widoczne było po jednym skupisku gazu. Skupiska te poruszały się z szybkością szacowaną na 30 mln km/h. Centralne gwiazdy otaczało grube pasmo pyłu. Zdjęcia wykonane w kolejnych latach pokazały rozszerzanie się strumieni materii i szybszą migrację skupisk na ich końcach.

Układ ten jest jak dotąd najlepszym kandydatem na 'przodka' supernowej typu Ia, czyli eksplozji białego karła przechwytującego materię z towarzyszącej mu gwiazdy. Nie jest dokładnie jasne jakie dokładnie układy gwiazd wytwarzają eksplozje tego typu. Jest to duży problem, ponieważ supernowe te są powszechnie używane do badań tempa ekspansji Wszechświata. V445 Puppis jest pierwszą i jak dotąd jedyną gwiazdą nową nie wykazującą sygnatury wodoru. Dzięki temu jej rozbłyski są pierwszym przykładem eksplozji na powierzchni białego karła zbudowanego z helu. Gwiazda towarzysząca jest uboga w wodór i dostarcza dużych ilości helu na powierzchnię białego karła. Brak sygnatur wodoru jest charakterystyczny dla eksplozji supernowych typu Ia, co czyni ten układ bardzo dobrym kandydatem na poprzednika takiej eksplozji.

Biały karzeł w układzie V445 Puppis okresowo wyrzuca część materii podczas rozbłysków, dzięki czemu nie osiąga masy krytycznej powodującej eksplozję supernowej. Nie jest jednak jasne, czy rozbłyski takie będą kontynuowane. Jasność całkowita układu jest około 10 000 razy większa od jasności Słońca. Wskazuje to, że masa białego karła jest wysoka i bliska masie krytycznej. Odległość do tego układu została oszacowana na 25 000 lat świetlnych z użyciem danych z VLT, New Technology Telescope, spektrografu IMACS Teleskopu Magellana, oraz kamery SIRIUS w South African Astronomical Observatory.

[Obrazek: eso1.jpg]

http://astronomynow.com/news/n0911/17vampire/
Odpowiedz
#54
Obserwacje pojedynczej protogwiazdy w Wielkiej Mgławicy Oriona wykonane za pomocą systemy radioteleskopów VLBA (Very Long Baseline Array) w miesięcznych odstępach pokazały wyraźne zmiany w czasie kilku miesięcy. Z pojedynczych obrazów wykonana została animacja.

Obrazy z VLBA pokazały tysiące małych chmur bogatych w tlenek krzemu naturalnie wzmacniających promieniowanie mikrofalowe (maserów). Wiele z nich istniało wystarczająco długo, aby można było śledzić ich ruch po niebie oraz wzdłuż linii widzenia.  Obserwowany fragment mgławicy oznaczony jako źródło I zawiera masywną protogwiazdę. Jest najbogatszym ze znanych do tej pory skupisk maserów. Masery te pozwalają na bardzo precyzyjne śledzenie ruchów gazu wokół protogwiazdy, także bardzo blisko niej. Niektóre z nich są położone w odległości od niej porównywalnej z odległością Jowisza od Słońca.

Badania powstawania masywnych gwiazd są trudne z powodu rzadkiego ich występowania oraz otaczających je grubych otoczek gazu i pyłu. Dane zebrane za pomocą VLBA na przykładzie źródła I wykazują, że proces formowania się gwiazd masywnych jest podobny do procesu powstawania gwiazd o małych masach. Zasadniczą rolę odgrywa w nim rotujący dysk akrecyjny oraz pola magnetyczne. Sekwencje obrazów pokazują też duży kształt w formie litery V, będący początkową częścią strumienia gazu wybiegającego z dysku akrecyjnego. Gaz ten usuwa nadmiar momentu kątowego z otoczenia powstającej gwiazdy.

Ruchy maserów pokazują, iż pole magnetyczne wpływa na ruchy gazu bardzo blisko protogwiazdy. Linie sił pola magnetycznego wybiegających z prototogwiazdy lub jej otoczenia tworzą spirale po których gaz spływa  w jej pobliże. Do tej pory nie uważano, aby pola magnetyczne były istotne w procesie powstawania gwiazd p dużych masach.

Zebrane dane nie pozwalają stwierdzić, czy pole magnetyczne powstaje w samej protogwieździe czy też w otaczającym ją dysku akrecyjnym. Mogą to wyjaśnić obserwacje za pomocą przygotowywanych systemów radioteleskopów - EVLA (Expanded Very Large Array) i ALMA (Atacama Large Millimeter Array). Poza tym planowane są poszukiwania innych sygnatur pól magnetycznych w źródle I.

[Obrazek: supersun1.jpg]

http://www.astronomynow.com/news/n0911/17orion/
Odpowiedz
#55
Obserwacje nietypowej emisji radiowej supernowej SN 2007gr dostarczyły nowych informacji na temat mechanizmów eksplozji supernowych.

Supernowa SN 2007gr znajdowała się  w stosunkowo niedalekiej odległości 35 milionów lat świetlnych w galaktyce NGC 3278. Odkryto ją tylko około 5 dni po eksplozji. Była dobrym kandydatem do obserwacji w zakresie radiowym, ponieważ znajdowała się niedaleko i została odkryta szybko po wybuchu. Emisja radiowa powstaje w czasie stygnięcia materii wyrzuconej podczas eksplozji masywnej gwiazdy.

W celu wykrycia bardzo słabej emisji radiowej z supernowej posłużono się technologią interferometrii z bardzo dużą linią bazową (Very Long Baseline Interferometry – VLBI). Dane były zbierane za pomocą europejskiej sieci VLBI i przesyłane w czasie rzeczywistym do procesora należącego do JIVE (Joint Institute for Very Long Baseline Interferometry in Europe) w Holandii.

Analizy danych uzyskanych 22 dni po odkryciu supernowej pozwoliły na wykrycie tego obiektu w zakresie radiowym. Dalsze obserwacje zostały wykonane za pomocą europejskiej sieci VLBI i  Green Bank Telescope w Pocahontas County w USA. Dzięki temu po raz pierwszy możliwe było zmierzenie relatywistycznego ruchu materii w tego typu źródle.

Ważną rolę odegrał tutaj też inny teleskop Westerbork Synthesis Array Telescope. Dzięki dużej powierzchni zbiorczej znacznie poprawił on czułość pomiarów VLBI. Wraz  zdanymi z Very Large Array w Socorro w Nowym Meksyku pozwolił on też na niezależny pomiar jasności źródła.

Podczas drugiej sesji obserwacji VLBI źródło było około2  razy słabsze w zakresie wysokich częstotliwości niż wynikało to z pomiarów wykonanych za pomocą Westerbork. Uważa się, że ten ostatni obserwował emisję z całego źródła, a za pomocą sieci VLBI obserwowano tylko jego fragment.

Oprócz nietypowej emisji radiowej SN 2007gr wykazywała charakterystyki zwykłej supernowej typu Ic. W przypadku typowej supernowej Ic dotychczasowe pomiary szybkości poruszania się wyrzuconej materii dawały wynik około 3% szybkości światła. W tym wypadku jednak stwierdzono, że szybkość ruchu materii była 20 razy większa. Pozwala to na powiązanie supernowych typu Ic z błyskami gamma, które wymagają ruchu materii z szybkościami zbliżonymi do szybkości światła.

Uważa się, że tylko bardzo mała część wyrzuconej podczas eksplozji materii poruszała się z szybkością zbliżoną do połowy szybkości światła. Materia ta prawdopodobnie tworzyła dżet. Możliwe, że większość lub wszystkie supernowe Ic wytwarzają takie dżety, jednak ilość uwalnianych przez nie energii jest bardzo zmienna. Całkowita energia uwalniania podczas eksplozji jest natomiast bardziej stabilna.

http://www.nasa.gov/centers/goddard/news...holes.html
Odpowiedz
#56
Teleskop Hubble'a badał ostatnio wnętrze galaktyki M87, gdzie znajduje się supermasywna czarna dziura. Teoretycznie te obiekty powinny się znajdować w centrach galaktyk, jednak po zbadaniu tego aspektu na tej dużej galaktyce, okazało się że SMBH (Super Massive Black Hole) oddalona jest o około 22 +/-3 lata świetlne od centrum! Czemu tak się dzieje? Możliwe odpowiedzi w artykule poniżej:

http://www.kosmonauta.net/index.php/Bada...e-m87.html
Odpowiedz
#57
CH Cygni jest układem symbiotycznym oddalonym od Ziemi o około 800 lat świetlnych, w którym materia wypływa z jednego składnika - czerwonego olbrzyma - i odkłada się w formie gorącego dysku, który otacza drugi składnik - białego karła. Nowy materiał zdjęciowy, wykonany za pośrednictwem teleskopów kosmicznych Chandra oraz Hubble i połączony z danymi z obserwacji radiowych, wykonanych przez VLA (Very Large Array), pozwolił na dostrzeżenie po raz pierwszy szczegółów, należących do potężnego dżetu, napędzanego przez materiał odkładający się w dysku akrecyjnym białego karła.

http://www.kosmonauta.net/index.php/Bada...h-cyg.html

Nowe spektakularne zdjęcie Galaktyki Rzeźbiarza (NGC 253) zostało wykonane przez teleskop VISTA z obserwatorium Paranal w Chile w ramach jednej z pierwszych głównych obserwacyjnych kampanii prowadzonych przez Europejskie Obserwatorium Południowe. Dzięki obserwacjom prowadzonym w podczerwieni, zdjęcia uzyskiwane z VISTA są mniej podatne na kurtyny pyłów, które skutecznie zasłaniają w świetle widzialnym miliony chłodniejszych gwiazd jak również pas gwiazd ciągnący się w poprzek centralnego regionu galaktyki. Dane dostarczone przez VISTA przynoszą duże ilości nowych informacji o historii oraz rozwoju tej galaktyki.

http://www.kosmonauta.net/index.php/Bada...iarza.html

Hmm.. a tak przy okazji - może warto by założyć dedykowany wątek dla ogólnych badań prowadzonych przez ESO? Mieściłyby się w takim wątku informacje z obserwatoriów typu powyższa VISTA, VLT, VLTI, VST, MPG/ESO itd....
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości