Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kiedyś przychodzi taki dzień...
#41
Kiedyś przychodzi taki dzień... bardzo smutny dzień, po którym w nocy człowiek nie bardzo radzi sobie z zaśnięciem.

Wczoraj, po blisko 4 letniej przygodzie z Taurusem rozstałem się z nim Sad
Nie wiem jak jest u Was ale Tarusus zawsze był czymś więcej niż teleskopem. Nie ujmując nikomu, w tłumie Synt na zlocie zawsze miło było usiąść obok tego cudu z Krakowa i popatrzeć nim w niebo. To był teleskop na pewno wyjątkowy i co do tego chyba każdy się zgodzi Smile
No i były takie tylko dwa (ze zwierciadłami 25cm)!

Niezliczoną ilość nocy przesiedziałem z Taurusem pod niebem, przetrzepałem prawie cały katalog messiera (boli mnie, bo zabrakło mi 4 obiektów z bardo niską deklinacją) i masę masę innych obiektów.
Najbardziej niesamowita obserwacja? Chyba kometa McNaught'a w dzień Smile Albo M42 wyłaniająca się zza drzew na nieodległym wzgórzu na Kudłaczach, no bajka po prostu!
Mam nadzieję, że nowa właścicielka będzie cieszyła się nim co najmniej tak bardzo jak ja Smile

Na swoje usprawiedliwienie dodam, że do Taurusów NA PEWNO powrócę. Cały czas marzy mi się 380 albo 420  :Smile Za parę lat, kto wie? Smile

Pozdrawiam,
Karol
Niech noc będzie z Wami!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości