Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolonizacja i eksploatacja innych planet
#41
Nie zdziwiłbym się, gdyby ewentualni kolonizatorzy (zależy też ilu by ich było), po pewnym czasie nie zapragnęliby własnego rządu, stworzenia własnego, odrębnego państwa.
To chyba normalna kolej rzeczy. Trudno by też było zarządzać w 100% taką kolonią z Ziemi, wiedzieć co się dzieje, jakie morale, posunięcia, osobiste sprawy, więc marsjański przywódca, zarządca itp z pewnością po jakimś czasie zostałby mianowany.
Mogłoby dojść też do tego, że po wielu, wielu latach różnilibyśmy się od siebie (głównie mentalnie) i wszyscy byliby rasą ludzi, ale jedni Ziemianami, a drudzy Marsjanami. Ci, co urodziliby się na Marsie i z Ziemią nie mieliby zbyt wiele wspólnego z pewnością w żaden sposób nie czuli by się Ziemianami.
Taka ludzka natura.

Sięgając wyobraźnią dalej: Mogłoby też dojść do tego, że Ziemianie zapragnęliby kiedyś marsjańskich zasobów naturalnych. Jeżeli panowałaby ścisła współpraca pomiędzy dwoma planetami, to nie ma problemu. A jeżeli rząd Marsa powiedziałby "to nasze zasoby, nie dostaniecie ich", to możliwe, że mielibyśmy międzyplanetarną wojnę.
Przez wieki ludzie lubili się bić o różne rzeczy, nawet z powodu różnic w kolorze skóry, więc myślę, że za 500 lat nadal będą skorzy do wojen (chyba że nastąpi jakiś poważny przewrót w myśleniu mas).
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz
#42
mysle ze za 500 lat nie bedzie o to wojen, nie bedzie raczej problemow. Cywilizowani ludzie powinni byc raczej skoro juz by byla taka technologia to tak samo 'cywilizowalnosc' powinna isc w parze troche, nie?
Odpowiedz
#43
(19.08.10, 17:08)omeleq link napisał(a): mysle ze za 500 lat nie bedzie o to wojen, nie bedzie raczej problemow. Cywilizowani ludzie powinni byc raczej skoro juz by byla taka technologia to tak samo 'cywilizowalnosc' powinna isc w parze troche, nie?

Patrząc całościowo na historię ludzkości, to im bardziej rozwinięta cywilizacja tym większe, brutalniejsze i mniej sensowne wojny...
N 54°36'39", E 18°21'25" - Elen sila lumenn omentielvo SW 200/1000 EQ5, SkyMaster 15x70, EOS Digital Rebel unmod, QuickCam Pro 4000 mod
Odpowiedz
#44
ale moze za 500 lat juz w koncu powstana organizacje ktore to wszystko naprawia. moze to brzmi jak utopia bo zawsze czuby sie beda rodzic. ale moze inni ludzie beda ich skutecznie gasic przez odp system. zreszta mars i ziemia, handel, jezeli ktos czegos nie bedzie chcial sprzedac to nei sprzeda, mimo ze klient sie domaga, jezeli sie domaga to sprzedawca zeby miec zysk prawdopodobnie zrobi tak by miec zysk z tej transakcji a wiec nie widze jak moglby powstac jakikolwiek konflikt na poziomie handlu
Odpowiedz
#45
dzisiaj też istnieją organizacje które mają strzec pokoju na świecie . a co do kolonii nikt nie mówił że powstaną tylko na marsie więc handel nie musiał by być tylko od marsa uzależniony
Pozdrawiam !
Odpowiedz
#46
cos słabo dzialaja te organizacjie. mowie o rozbrojeniu maksymalnym, zaprzestaniu wyscigu zbrojen ktory tylko meczy gospodarke. zwlaszcza rosji. jedyne minimum wojska dla utrzymania monarchii aby wewnetrznych rozrob nie bylo ale nie ilosci przekraczajace poziom w ktorym mozna spokojnie wysylac ludzi na wojne. ograniczenie 10000x krotne jezeli chodzi o wojsko wystarczy na pokój na świecie , tylko organizacja powinna to jakos zrobic co jest bardzo trudne zeby wszystkie kraje sie rozbroiły i nie knuły potajemnie jakis bomb. wojsko powinno tylko pomagac administracji przed obaleniem systemu i tyle. nie wchodzic poza nie swoje terytorium. do tego trzeba by zmienic mentalnosc tez ludzi. ale to kwestia tej organizacji ktora naprawde bylaby dobra gdyby tego wszystkiego dokonała. Wydaje mi sie ze nie doczekam czasów w ktorych mogłbym życ spokojnie
Odpowiedz
#47
...
nie chcieli robic tanich lotow kosmicznych
bo stracili by prace ci od wymyslania alternatywnych napedow
wola poczekac az kasa przyjdzie na nowe napedy i wtedy dopiero cos robic
zamiast latac na tym co jest juz wynalezione i tanie albo byla konferencja dotyczaca chorob ludzi ktorzy przebywaja w niewazkosci to ktos powiedzial ze mozna by bylo sprobowac sztucznej grawitacji i pozbyc sie tych chorob to powiedzieli ze caly ten przemysl by upadl ktory robi leki na niewazkosc, na rozne choroby w niewazkosci wiec nie moze albo  ze nie wolno brać próbek marsjanskich na ziemie bez uprzedniej sterylizacji
..., to jak to zbadac skoro bedzie wyczerpane i wyczyszczone z wszystkiego

---
edit - wulgarne slownictwo
ADM
Odpowiedz
#48
(08.02.10, 23:54)omeleq link napisał(a): a co by było gdyby zrobic taki przekręt:
Moim zdaniem jest zrobić tak aby spadł teraz póki nie ma tu jeszcze ludzi.

Watek jest w SF to ja "pojadę". Otóż co tam Phobos !  Robimy tak: ściągamy z orbity Jowisza Europę i zderzamy ją z Marsem !
Przetapia się jądro. Europy też. O czapach lodowych Marsa nie wspomnę. Płynne jądro - magnetyzm. Planeta nabiera masy -
utrzyma atmosferę z gazów po zderzeniu.
Po kilkuset latach woda się skrapla i tworzy oceany. 
Może uda się stworzyć jak przy Ziemi spory księżyc do pływów.
Czekamy jeszcze trochę wpyszczamy glony do oceanów dla tlenu.
I "wuala" mamy nową planetę.
...
Nie dziękujcie.

;-)) Andrzej
ETX 90, ToUCam; "Leade 10x50" Canon 450d . Tayam's 4 metors KONIN 52.217N, 18.267E http://www.picasaweb.google.com/sp3uca.astro http://www.picasaweb.google.com/sp3uca 664 044 035
Odpowiedz
#49
O ile stopni podniesie się temperatura na marsie jeżeli fobos spadnie nań z prędkością 2,1KM/s ?

Przez jaki czas będzie dana temperatura się utrzymywać, zanim nie wsiąknie w głąb globu?

Czy wytworzy się tak gęsta atmosfera, że powstanie efekt cieplarniany?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości