Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Strzeliński Strzelec
#1
Ponieważ noce nadajace sie do astrofoto sa boleśnie krótkie, co gorsza księzyc wschodzi o ok północy- więc "sesje fotografowania" traktowałem wybitnie treningowo . Ot takie ustawianie montażu na Polarną i zeby sie troche "pobawić" montażykiem. Na Strzelca do dej pory się nie czaiłem, bo był dość nisko. Gdy Cygnus znajdował sie nawet  wyżej niz on to wciąż nie mogłem poradzić sobie z gradientem od LP. Więc Strzelec był nisko , blisko świecił Jowisz ,halogen za stodołą sąsiada też . 45 stopni na prawo w odległosci jakieś 100 metrów jest stary,  oswietlony kościół. Myślałem że zdjęcia będą jednolicie zaświetloną pomarańczową płaszczyzną z pojedyńczymi gwiadami  a tu niespodzianka!
Po DSS+PS +Neat wyszły zdjecia lepsze niż okolic DENEBa- ALDERAMINa(alfa cefei) "popełnione" - wymęczone w tej samej sesji.

Strzeliński (a w zasadzie podstrzeliński ) Strzelec

[Obrazek: c51b0c6bff972cae.jpg]


a tu
DENEB- ALDERAMIN
[Obrazek: e1e02f1ec9e91075.jpg]

Co sadzicie o obróbce?
Bałem się że ze Strzelca wyjdzie kaszana taka jak  przy o kilka dni wcześniejszej M31:
[Obrazek: d140cfc15a572aef.jpg]
Wszystkie fotki nieprzerobionym Canonem 10D , bez filtra mgławicowego na EQ3 Soligora.
Odpowiedz
#2
Podaj jakieś czasy ,żeby mnie szlak trafił, poza tym zazdroszczę fotek
Była plama nie ma bluzki, bo ten proszek był od ruskich TAL 150/750 CG5 Lornetka 10x60 WA Canon EOS 300d Tair 4,5/300 Pentacon 2.8/135
Odpowiedz
#3
no właśnie Noxili oprosimy o jakieś konkretniejsze dane odnośnie ekspozycji, ilości itp.
Pozdrawiam!
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#4
Strzelca zrobiłem  ok 40 zdjęć . Niestety  rotacja przesuneła  objekt za wielka choine amerykańsa (to te krzaczaste coś na rogu) i praktycznie mogłem wykorzystać 13 klatek  Sad Sad Sad Sad
Następnym razem wyszukam lepsze stanowisko ,(musze niestety być  w zasiegu przedłużacza 220 bo na zasilaczach jedzie i Canon jak i napęd )
Wszystko robiłem Pentaconem 1,8/50. na ISO 3200. Obiektyw muszę  przymykać do conajmniej  4 inaczej w naroznikach zamiast gwiazdek mam fasolki Smile
 
Reasumując
1,8 /50 @ 4  12X 30s /3200ISO unmod 10D
Okolice Deneba identycznie.
Sory że to tak długo trwało ale miałaem naprawdę ostrą burzę nad głową i musiałem wsio odpiąć od sieci.
Odpowiedz
#5
Po pierwsze to absolutnie nie Iso3200. Iso800 max, a najlepiej (najkorzystniej dla 10D) to iso400. Oczywiście trzeba będzie zastosować odpowiednio długie czasy naświetlania, ale z obiektywme 50mm nie powienien to być żaden problem. Proponuje sprawdzić takie ustawienia na początek, dalej zobaczymy jak Ci pójdzie Smile
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#6
Super fotki,a szczególnie podoba się mnie M31 choć skromna  Smile
Odpowiedz
#7
Noxili patrząc na Twoje zdjęcia (na astroexpo też) zastanawiałem się skąd u Ciebie na fotkach takie przebarwienia, wyblakłe kolory no i tyle szumu. Do Canona to trochę nie podobne. I wszystko jasne. Michał ma rację, ta generacja Canonów (10D, 300D) optymalnie pracuje przy ISO 400. Dla 350D i 400D jest to ISO800. Możesz probować u siebie to ISO800, ale zrób wtedy więcej klatek (najlepiej ponad 30). Zobaczysz, że różnica będzie bardzo duża. I koniecznie kup sobie jakiegos pilota. Na allegro to jakieś 30zł. Ja jeszcze nie wiedziałem ładnych zdjęć przy ISO3200. A przy 800 to zobacz sobie na fotki Michała czy innych na astroexpo.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Pilot daje sekwencyjne fotki o czasie dłuzszym niż 30 s????Bo kablowego  wężyka  z blokadą to mam. Smile
Odpowiedz
#9
Tak naprawdę poza tym ostro kombinuję nad wężykiem na LPT(moja toshiba  niema COMa >Sad) umozliwiajacego sterowaniem migawki Canona i zgrywaniem przez USB rawów na dysk laptopa
Odpowiedz
#10
Przedwczoraj był kolejny dzień(a raczej noc) prawie idalnej pogody,więc żal byłoby nie pofotografować. Oczywiście kiedy już uporałem się z ustawianiem montazu na polarną, ustawiłem obiektywu na ostro itp itd. (oczywiście do kompletu nalezy doliczyć pogryzienie przez komary, skuteczne zgubienie denka od obiektywu i dwukrotne zaplatanie sie w kable) Przyłożyłem do ustawiania na polarna tak bardzo że udało mi sie otrzymać zupełnie akceptowalne fotki z ogniskową 50 mm o expozycji 930 s ...bez guidingu.Więc gdy juz było ok okazało się że obiekty w Strzelcu na których chciałem się "poznęcać " dały dyla w krzaki ops przepraszam za choinke.Starczyło czasu tylko na 3 expozycje po 120 s na 1600 ISO na ogniskowej 135 mm .

[Obrazek: strzelec3kopiafilteredbyl6.jpg]


Wiec musiłem znaleść coś innego do fotografowania:
[Obrazek: amerykaveilkopiafilteremu5.jpg]
No i znowu padło na biednego łabądka . Po zebraniu materiału i złożeniu do fotek z poprzednich sesji wyszło mi cos takiego:




łącznie ok godziny w 12 nierównych klatkach (najdłuższa 923s) na iso 800 pentaconem 1,8 /50 @4
Widać Veila (Wreszcie ,wreszcie Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin)
PS wciąż próbuje sobie poradzić z jakością bo 40 MB Tiff po kompresji  wyglada podejżanie ziarniście.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości