Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Niby bardzo proste ale...
#11
(11.03.08, 00:34)kwiatkor link napisał(a): A coby było jasne jak Słonce:
2[sub]atomy wodoru[/sub] + 2[sub]atomy wodoru[/sub]= 2[sub]atomy helu[/sub]

Big Grin

Jeśli  dwa z atomów wodoru to deutery, a dwa inne to atomy trytu, to lepiej ubrać ciemne okulary, bo błyśnie nam tu trochę energii.  8)  O , tak bezpieczniej.  Smile
12" f/5,  MTO, 10x50
Odpowiedz
#12
Kurcze, ale potraficie zastosować komplikacje tam, gdzie ich nie ma... Smile Smile
►►► SONDA ◄◄◄
Odpowiedz
#13
Starbee, w sensie zarys podstaw teorii mnogości? Wink

Radek68, czemu komplikacje? Chciałem jedynie pokazać, że o ile w fizyce intuicja bywa słuszna (choć i tu nie zawsze), o tyle w matematyce trzeba się jej wyzbyć, gdyż przedmiot ten się jej zwyczajnie wymyka Smile
NPZ Tal 100RSMT (4" F10 Achro), Ortho 7mm, fylterki planetarne, plusle, Tento 7x35 cdev@stop.spaam.teleskopy.pl http://www.gronki.teleskopy.pl
Odpowiedz
#14
(23.03.08, 21:28)CDev link napisał(a): O ile w fizyce intuicja bywa słuszna (choć i tu nie zawsze), o tyle w matematyce trzeba się jej wyzbyć, gdyż przedmiot ten się jej zwyczajnie wymyka Smile

Oj co racja to racja...
Dlatego ja lubię fizykę i to tylko tę, gdzie i intuicja jak i logiczne myślenie ma sens...
Smile
►►► SONDA ◄◄◄
Odpowiedz
#15
(19.03.08, 20:51)Radek68 link napisał(a): ...ale potraficie zastosować komplikacje tam, gdzie ich nie ma...

Istotą większości zagadek logicznych jest zwykle to, że na bardzo trudne  ??? pytanie (jak tu) znajdujemy bardzo prostą odpowiedź  :o.
Niewątpliwie rozwiązywanie tych zagadek jest bardzo satysfakcjonującym treningiem umysłu, ale czy nie mniej przyjemną zabawą może być czynność dokładnie odwrotna - do banalnie prostych odpowiedzi układać trudne pytania? Smile
Odpowiedz
#16
Mi odpowiedź, którą podał CDev bardzo się podoba. Otrzymaliśmy precyzyjny  przepis jak wykonywać obliczenia, a przy okazji problem  został potraktowany szerzej. Tym niemniej widzę jedną wadę podanej definicji. Formułuje się ją  dopiero na poziomie studiów wyższych, a dodawania uczymy się w początkowym etapie  nauki matematyki, kiedy takiej definicji nie potrafimy zastosować. Nasuwa się więc pytanie, czy można zdefiniować (w prawidłowy matematycznie sposób) dodawanie na niższym poziomie edukacji, z użyciem dostępnego dla tego poziomu aparatu matematycznego? I na jakim najniższym poziomie można to zrobić? ???

CDev, ponieważ moje wątpliwości poszły w innym kierunku, na razie odpuszczę sobie zgłębianie się w teorii mnogości.
12" f/5,  MTO, 10x50
Odpowiedz
#17
Panowie matematycy dodawanie jest  proste
1+1=1 lub 1+1=2  czasami zdarza się 1+1=3

M.Dz.
Odpowiedz
#18
Bliźniaczko, może też być: 1+1=10  Wink , ale nie o ten kierunek mi chodzi.
Poprzestańmy na najzwyklejszym : 1+1=2. Powiedz mi jak to liczysz, według jakiej definicji?
W prostym dodawaniu zwykle, jak mi się wydaje, podajemy wynik, który znamy na pamięć, a nie wykonujemy żadnych działań. Aby wykonać dodawanie, musimy najpierw to działanie zdefiniować. O to właśnie mi chodzi: żeby uzmysłowić sobie różnicę między podawaniem wyniku, a jego obliczeniem i o to, by raz na jakiś czas sprawdzić, czy jeszcze umiemy to robić. Jak dotąd tylko CDev podał definicję dodawania, chciałbym jednak mieć pod ręką jakąś prostszą definicję.
Pozdrawiam  Smile
12" f/5,  MTO, 10x50
Odpowiedz
#19
Wbrew pozorom pewne oczywiste rzeczy się dowodzi. Na studiach pamiętam że na algebrze miałem dowód takiego dosyśc wyadwałoby się banalnego równania

udowodnić, że a*1 = a

Poza tym podobnych rzeczy było sporo, kto trochę bawił się w matmę ten wie o co chodzi Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości