Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sky-Watcher Dobson 10 - problemy
#1
Witam

Jestem zupełnie zielony we wszelkich sprawach związanych z obsługą teleskopu.
Niedawno zakupiłem teleskop Sky-Watcher DOBSON 10 i jak dotąd sprawia mi on same kłopoty.
Albo jest coś z nim nie tak, albo ja coś robię źle. Tak czy inaczej nie potrafię go właściwie ustawić.
Instrukcję mam niestety tylko po angielsku i być może nie wszystko co jest tam napisane rozumiem w pełni, lub też coś przeoczyłem.
Jeżeli chodzi o sam montaż - wszystko wykonałem zgodnie z instrukcją (aczkolwiek wydaje mi się, że nie wszystko zostało tam dobrze opisane - nie było np. wzmianki o metalowym uchwycie na okular).
A więc do rzeczy:

1. Coś, co w instrukcji zostało nazwane "Finderscope" - czyli luneta montowana na górze teleskopu. Obraz, który przez nią widać jest odwrócony (do góry nogami) - czy tak rzeczywiście być powinno?

2. Okular i metalowy uchwyt na niego - w spisie części nazwany "2" Eyepieces adapter" - nie jest w ogóle wspomniany w instrukcji montażu. Według instrukcji okular ("eyepiece") należy włożyć bezpośrednio w "focus tube". Ja uznałem, że jest to bez sensu, bo średnica okularu jest zbyt mała i trzeba ją włożyć najpierw w adapter, a dopiero potem adapter w "focus tube". Czy dobrze zrobiłem, czy jednak instrukcja ma rację?

3. Plastikowa pokrywa teleskopu na końcu tuby - do czego ona tak naprawdę służy? Ma ona jeden otwór, który można odsłonić i jeden, którego nie można. Czy ta pokrywa powinna być założona (z odsłoniętym otworem) czy też całkowicie zdjęta w czasie obserwacji? Jaki to ma znaczenie?

4. Obserwacja przez okular - tu kolejna dziwna sprawa - obraz widziany przez okular jest : po pierwsze - bardzo niewyraźny, po drugie - pod kątem. Po tym jak w końcu udało mi się skierować teleskop na linię horyzontu, okazało się że linia ta nie jest położona horyzontalnie, tylko pod kątem 45 stopni (na skos). Czy to normalne? A jeśli nie, to co mogę zrobić żeby to skorygować?

5. Odnośnie tego niewyraźnego obrazu - próbowałem ową niewyraźność korygować przy użyciu pokrętła ("focus knobs") ale nie daje to żadnego efektu. Możliwe że ma to jakiś związek z tym, że horyzont jest na ukos.

6. Jedna z części teleskopu opisana jest jako soczewka Barlowa - może ja się nie znam, ale u mnie jest to po prostu metalowa tuba, bez żadnej soczewki w środku. Czy to jest soczewką tylko z nazwy, czy też moja jest zdekompletowana?

Ogólnie rzecz biorac jestem jak na razie mocno zawiedziony. Teleskop został mi polecony w sklepie jako dobry, a jednocześnie PROSTY w obsłudze.
Bardzo proszę o pomoc.
Odpowiedz
#2
Czy to ten ?
E.T. It return to house !
Odpowiedz
#3
Chodzi o ten teleskop : http://www.skywatcher.com/swtinc/product.php?id=52&class1=1&class2=106
Odpowiedz
#4
Sorki, nie wstawiłem linka. Ale ok.
1. obraz jest odwrócony (to nie lornetka)
2. zrobiłeś dobrze. On jest do okularów 2" i poprzez adapter do 1,25"
3. do obserwacji zdejmujesz ten dekiel całkowicie, ten mniejszy to jak przesłona w aparacie foto
4. to jest ok i zależy od kąta okularu do pionu. Musiał byś obrócić cały tubus, a to niemożliwe, ale uwierz że nie ma znaczenia na niebie. Horyzont prosty i nie odwrócony byłby gdyby okular znalazł się pionowo pod tubusem. Możesz to sprawdzić kładąc samą tubę na stole i przekręcając.
5. ostrość powinna dać się ustawić, ale na odległości przynajmniej powyżej 10 m. Weź okular dłuższy ten 25 mm i kręć tym "focus knobs" bardzo powoli
6. soczewka Barlowa, jak sama nazwa wskazuje musi być na końcu tej tubki, którą wkładasz do adaptera
E.T. It return to house !
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości