Astronomia Amatorska - astro4u.net
Łowcy meteorytów - Pułtusk - Wersja do druku

+- Astronomia Amatorska - astro4u.net (https://astro4u.net/forum)
+-- Dział: OBSERWACJE ASTRONOMICZNE (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Układ Słoneczny (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=67)
+---- Dział: Bolidy, meteory, roje meteorów, meteoryty (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=49)
+---- Wątek: Łowcy meteorytów - Pułtusk (/showthread.php?tid=7179)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - astrokosmo - 15.11.09

Jeszcze nie wiem co kolega z nim zrobi , ale nie sądze aby go ciął czy szlifował , jest to bowiem proces uważany wśród meteoryciarzy za świętokractwo , miałem go w ręku i powiem szczerze że też bym nie dał go pokroić , on jest śliczny , moje fotki to tylko kiepska dokumentacja znaleziska, ale mam nadzieję że kolega zrobi mu lepsze -zasługuje na to , ile waży nie wiem , ale to  byk jakich mało  :Smile


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - astrokosmo - 24.12.09

Czas podsumować kolejny rok poszukiwań .

Wprawdzie nie znalazłem meteorytu ale byłem świadkiem jego znalezienia przez kolegę Ivo.

A wszystko dzięki ludziom oddanym poszukiwaniom meteorytów , bez ich pomocy i wiedzy jaką zdobyłem było by mi trudno znaleźć meteoryt kiedykolwiek.

Szczególne podziękowania dla Półmetka , Tina , Ivo , Woreczków ...... za podzielenie się swoja pasją i wiedzą.

Jeszcze spojrzenie na mapkę spadku i do pracy .

[Obrazek: 03e36c1313334c7a.jpg]

Dzięki Półmetkowi przyjąłem nową metodę pod sznurek-bardzo dokładną.

[Obrazek: 2aca4175158def6b.jpg]

Najwięcej satysfakcji daje mi ten pierwszy moment kiedy zaczynam poszukiwania i wiem że one tam gdzieś leżą .

[Obrazek: c4896b990648629e.jpg]

Nowy wykrywacz dobrze sie sprawdził i mam nadzieję że na wiosnę znajdę nim pierwszego półtuska .  Okolice Gostkowa są naprawdę piękne o każdej porze roku , ale w zimę nie będę szukał  ;D

[Obrazek: 07296dc1c1b6bb5e.jpg]

Raz było ciepło raz zimno i na wykrywaczu miałem lód , ale zawsze wracałem szczęśliwy i spełniony z poszukiwań.


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - astrokosmo - 25.12.09

Jeszcze parę zaległych fotek których żal było by nie pokazać zwłaszcza pięknych okolic Rowów.

[Obrazek: 81ebd26a69bd7fe2med.jpg]

Moim największym sukcesem jest to , że dzieci bardzo lubią ze mną tu przyjeżdżać i kiedy pogoda na to niepozwala są bardzo zawiedzione . Mam nadzieję że mają fajne dzieciństwo pełne przygód.

[Obrazek: acbd93bf68aa838dmed.jpg]

Pogoda czasami była tak paskudna (wiatr, deszcz), że nie było słychać sygnału-przydały by się wtedy słóchawki.

[Obrazek: 73d763da4cf5598fmed.jpg]

Moim celem na przyszły rok oprócz znalezienia meteorytu to kupno samochodu terenowego , nie wszędzie można busem wjechać . Planuję kupić coś takiego i podrasować go terenowo: podnieść , szersze opony, wyciągarka itd.

Chociaż jak widać i niepodrasowany też sobie nieźle radzi w terenie.

[Obrazek: 3f4bbe3dd6fa4a11med.jpg]

Wszystkiego najlepszego na święta i Nowy Rok życzy astrokosmo.


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - astrokosmo - 10.11.10

Czas na opis kolejnych wypraw w tym roku .

Wiosna była raczej trudnym momentem ze względu na zalane tereny , latem spędzałem czas z rodziną nad Morzem więc też nie mogłem , natomiast jesieni już nie odpuściłem i dlatego tak mało się udzielam ostatnio astronomicznie bo biegam po polach , zanim spadnie śnieg. Jesień to fajna pora , szczególnie że nie ma komarów których nie cierpię od dziecka  Wink

Tereny pod Pułtuskiem są bardzo malownicze , uwielbiam tu przyjeżdżać .

Podczas wakacji nie próżnowałem , ćwiczyłem rękę  na plaży , dzięki temu nie wyszedłem z wprawy , a dzieciom znalazłem ok 200zł na lody. Dzieci też szukały skarbów wykrywaczem , rekord miała jedna dziewczynka , po machnięciu czterokrotnym znalazła 2zł i stwierdziła że wystarczy tego szukania -czas na lody  Smile . ćwiczenie jest dość ważne bo choć mój wykrywacz jest najlżejszy na rynku to już sama moja ręka jest na rynku najcięższa , więc jak się nie ćwiczy to szybko wysiada , a szukać meteorytów trzeba cały dzień więc ręka szybko by wysiadła , bowiem w ciągu jednego wyjazdu macham ręką ok 20 000 tys. razy  :o

Tak więc pełen optymizmu i sił zabrałem się do poszukiwań.

Czasami kiedy wieje silny wiatr używam słuchawek, mają regulację głośności więc można sobie dostosować do indywidualnych upodobań . Dla mnie dźwięk jest bardzo ważny bo nie muszę się patrzeć co chwilę na numer jaki pokazuje wykrywacz , czekam tylko na podwójny basowy mówiący o kamieniu magnetycznym , lub innym przedmiocie , ale taki sygnał kopię.

[Obrazek: fc3b21ab17b7ae80med.jpg]

Niektóre metale , szczególnie mocno zardzewiałe dają taki sam sygnał oraz numer -4 mówiący o zawartości żelaza, ale jest metoda żeby sprawdzić czy to kamień magnetyczny czy żelastwo, mianowicie naciskam Pint Point (namierzanie) i sprawdzam czy działa nad danym przedmiotem, jeżeli tak to znaczy że to kawałek żelaza, jeżeli nie to może być meteoryt lub kamień, ale jest to bardzo cenna i ważna podpowiedź ze strony wykrywacza , dzięki temu kopię 50% dołków mniej, i nie marnuję czasu , a ten przy poszukiwaniach biegnie bardzo szybko , można by rzec  że jest na wagę złota-no może meteorytu  Wink

Na ziemi i w powietrzu ciągle coś się dzieje ,: sarny , zające ptaki , choć by odlatujące na zimę a tego dnia naliczyłem ich ok 500.

http://images35.fotosik.pl/193/e2dbd63a753531f9.jpg

Wieczorem kiedy robi się już ciemno jeszcze na koniec jakaś mała astrofotografia i do domu .

Powoli rozstaję się z moim wykrywaczem Minelab X TERRA 305 , aby przejść na wyższy model tej firmy czyli X-TERRA 705 .

Zarówno jeden jak i drugi nadają się do poszukiwań meteorytów , można o nich poczytać tu http://www.viking.waw.pl/hobby.php?producent_id=5  , gdyby ktoś był zainteresowany jak działa na meteoryty i  inne przedmioty niech pisze , chętnie odpowiem i doradzę jak ustawić wykrywacz pod konkretny przedmiot którego się szuka.

Oczywiście zawsze jak jest ciepło zabieram ze sobą dzieci , co niektóre już połknęły bakcyla poszukiwań  Smile

[Obrazek: 8f6f760cae875549med.jpg]

Kolejne relacje już wkrótce , gdybyście mieli jakieś pytania -piszcie , postaram się odpowiedzieć po mimo totalnego braku czasu .


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - astrokosmo - 05.12.10

Pogoda późną jesienią nie rozpieszcza szczególnie deszcz , no ale ja takimi drobiazgami się nie przejmuję , samochód muszę tylko zostawić daleko od poszukiwań i iść pieszo bo można się zakopać . Biorę plecak w którym znajduje sie pokarm , picie , aparat , GPS , rękawiczki na zmianę cienkie oraz w gumowej polewie , cienkie woreczki foliowe na meteoryt , chusteczki do nosa , ewentualnie kamienie do testu wykrywaczy jeżeli takowe się pojawią.

Tym razem wybrałem się z przyjaciółmi (Ania ,Arek , Dominik) w tereny często odwiedzane przez poszukiwaczy aby sprawdzić czy czegoś nie przeoczyli i potestować  3 wykrywacze pod względem poszukiwań meteorytowych.

Testowaliśmy :  Minelab X-Terra 305 , Rutus Solaris , oraz White's DFX .

[Obrazek: b3b0a0281577ee38gen.jpg]

[Obrazek: 6dd5259423d2e3f6gen.jpg]

Po krótkiej  rozgrzewce doszło do ostrej walki na wykrywacze pomiędzy uczniem I jego mistrzem

[Obrazek: 6e93d9db95727840gen.jpg]

Testowaliśmy na moim małym zestawie do testów czyli wrednych kamieniach magnetycznych z pod Gostkowa , mocno zardzewiałym kapslu , rudzie darniowej i innych kamykach zawierających żelazo pod różnymi postaciami na które mój wykrywacz reaguje ja na meteoryty, no i oczywiście na meteorycie kamiennym.

Po mimo deszczu i zapadających ciemności prowadziłem poszukiwania meteorytu , ale nie znalazłem , więc nie zrażając sie niepowodzeniem w następnym tygodniu kontynuowałem poszukiwania Smile , bowiem jak mówi Marvin Kilgore : samo poszukiwanie jest lepsze od znaleziska .

Co do testu wykrywacze dobrze identyfikowały meteoryt kamienny , schody zaczęły sie przy kolejnych przedmiotach , o ile kapsle i ruda darniowa zostały dobrze zidentyfikowane to niektore kamienie magnetyczne z pod Gostkowa przyprawiły wykrywacze o ból głowy Smile a dokładniej miały spore problemy aby odróżnić go od meteorytu.
Tylko DFX radził sobie z tym na 50% dzięki dużym możliwościom ustawień ręcznych, wykazał się też zasięgiem prawie 2x większym od Solarisa i Minelaba.

Testy wygrał więc DFX drugie miejsce zajął Rutus Solaris a trzecie Minelab X Terra 305.

Test szczególnie na kamienie magnetyczne nie był li tylko bezpodstawny, są bowiem rejony  elipsy spadku gdzie jest ich bardzo dużo i trzeba mieć wyjątkowo dobry wykrywacz metali aby potrafił rozróżnić kamień magnetyczny od meteorytu , w przeciwnym razie czeka nas kopanie co  pół metra Smile

Jednym i chyba jak na razie jedynym wykrywaczem który sobie z tym problemem może poradzić jest White's Spectra V3 , którą testowałem w teście powietrznym kilkakrotnie na kamieniach magnetycznych i meteorycie kamiennym jest tylko mały problem - cena , no ale może kiedyś się na niego skuszę , podobnie jak w astrofotografii żeby osiągnąć cel w trudnych warunkach trzeba posiadać sprzęt dobrej klasy.

Można poczytać :  http://www.viking.waw.pl/hobby_.php?id=132&producent_id=6

Mój wykrywacz Minelab X Terra 305 potrafi zidentyfikować  meteoryt kamienny ale poszukiwania prowadzę po drugiej stronie Narwi  gdzie kamieni magnetycznych jest bardzo mało.

Mam nadzieję że moje wywody i uwagi przydadzą się potencjalnym poszukiwaczom meteorytów.


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - astrokosmo - 18.12.10

Ostatnie poszukiwania zanim spadł śnieg rozpocząłem w strugach deszczu ale szybko przestało padać .

Poszukiwania prowadziłem aż do zapadnięcia kompletnych ciemności , i wracałem kilometr do samochodu dzięki latarce w telefonie komórkowym. 

Telefon ten dostałem w prezencie na urodziny od moich synów , jest to telefon wodoodporny , idealny na takie mokradla po których się ostatnio poruszam .

Ponieważ sprzedaję wykrywacz osobie która szuka różnych przedmiotów , przetestowałem go na kolor , i dobrze zrobiłem bo dzięki temu znalazłem 2 przedmioty z okresu spadku bardzo powiązane historycznie z tym wydarzeniem.

W okresie spadku tereny te były pod zaborem rosyjskim i ludność okoliczna była przymuszona do poszukiwań i zwrotu meteorytów kontrolującym ich żołnierzom carskim.

Jak wiadomo największe sztuki meteorytu pułtuskiego trafiły do Rosji i są tam do dziś.

Ciekawe dlaczego zgubił ten guzik , może szarpal się z jakimś poszukiwaczem meteorytów  Wink

Wprawdzie przyszła już zima , ale nadal przygotowuję sie do kolejnych poszukiwań , trzeba będzie zrobić test zimowy wykrywaczowi ,
Jak inni szukają w zimie to i ja spróbuję  ;D

Znaleziony guzik i 2 kopiejki znajdą się w plastikowym pojemniku wysypanym ziemią ze znaleziska i meteorytem , będą się razem ładnie prezentować , pojemnik mam zamiar nabyć a meteoryt znaleźć w przyszłym roku , pozdrawiam Janusz.

Na koniec fotka krótkich łowów tego popołudnia.

Ps. nie sądziłem że to tak wciąga - polecam wszystkim.


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - warpal - 19.12.10

Jakoś mam takie dziwne przeczucie, ze znajdziesz!


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - Mungo - 24.12.10

Witam.
Astrokosmo jak badasz znalezione obiekty,jeśli nie masz pewności że to meteoryt?Pytam,bo zanim trafiłem na ten temat wcześniej wysłałem kawałek swojej bryłki do analizy na zawartość niklu,a szczeże mówiąc to czułem się źle obłupując kawałek z całości.Przeleżał u mnie kilka lat i doszedłem do wniosku,że warto w końcu dowiedzeieć się czy to meteoryt,czy nie.Jeśli są na to jakieś inne sposoby nie niszcząc okazu, to był bym wdzięczny gdybyś o nich powiedział,albo dał namiary do kogoś kto tym się zajmuje.Podstawowa próba magnezem nie powiodła się,tzn.magnez nie przylega do bryłki,ale przyciąga drobne fragmenty i też nie wszystkie.Bryłka jest cała z metalu.


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - vol7 - 24.12.10

Mungo - magneS, a nie magneZ...
Jestem studentem geologii i ostatnio się tym zajmowaliśmy... Z tego co mi doktor prowadzący Mineralogię powiedział, to, żeby mieć całkowitą pewność trzeba przeprowadzić analizę metodą dyfraktometrii rentgenowskiej, więc niestety, trzeba odłupać kawałek...


Odp: Łowcy meteorytów - Pułtusk - Mungo - 25.12.10

Dzięki za odpowiedź.Oczywiście że magnes ale szybko pisząc człowiek czasami popełnia błędy.Poza tym to forum dyskusyjne,a nie książka.