Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fireballsy Lutowe
#1
Parę dni temu na SW wisiał artykuł "Fireballs of February".

Dziś, minuty po 20, w środku Olsztyna widziałem jasny, wolny fireball. Patrząc na zachód był ok. 5 stopni <prosto w dół> od księżyca. Nadleciał z północy - północnego zachodu. Przeleciał może ze 35 stopni. Ciągnął za sobą długi, kilkunastostopniowy, rozwidlający się warkocz. Wydał mi się stosunkowo "wolnym" meteorem.  Ciężko stwierdzić jaki był jasny, ale biorąc pod uwagę że to był środek miasta, blisko księżyca, to podejrzewam, że był jaśniejszy niż najjaśniejszy z zeszłorocznych Drakonidów. 

Stopnie mierzone na wyciągniętej ręce.

Nie wiem czy miało to obiektywny związek z opisywanym na SW "deszczem", subiektywny był z pewnością. Od czasu jak to przeczytałem to jakoś częściej patrzę w niebo i voila!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości