Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
DRAKONIDY 2011
#1
.
Odpowiedz
#2
Wieczorem 8 października 2011 – jeśli dopisze pogoda – możemy być świadkami niezwykłego wydarzenia jakim jest deszcz meteorów.

[Obrazek: logotyp-prezentacja1.jpg]

Drakonidy (GIA) inaczej zwane też Giacobinidy to rój meteorów o nieregularnej aktywności między 6 października a 10 października i maksimum przypadającym na 8 października. Zwykle w maksimum rój produkuje ok 20 zjawisk na godzinę – przy założeniu bezksiężycowej nocy i sprzyjających warunkach widoczności nieba zwykle poza większymi miastami.

[Obrazek: giacobini-zinner-orbita.png]

Ich radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Smoka. Są pozostałością komety 21P/Giacobini-Zinner, a ich wzmożoną aktywność obserwuje się w latach powrotu komety w okolice Słońca. Szczególnie „dały o sobie znać” w 1933 (350 meteorów na minutę) i 1946 roku.

[Obrazek: 2011_Draconids_Vaubaillon.jpg]

Co się wydarzy w tym roku?

Wieczorem 8 października – 2011, jeśli dopisze pogoda – możemy być świadkami niezwykłego wydarzenia jakim jest deszcz meteorów.
Kilka analiz przewiduje, że właśnie tego wieczora, Ziemia przetnie kilka śladów pozostawionych przez kometę 21P/Giacobini-Zinner jakieś 100-150 lat temu. Oczekiwana jest wzmożona aktywność meteorów, z częstotliwością od 1 do 10 spadających gwiazd na minutę. Zenitalna Liczba Godzinna (ZHR) powinna osiągnąć ok. 600 zjawisk. Niestety przez warunki spowodowane przez zbliżający się Księżyc do pełni, tylko 5 do 20% tych zjawisk będzie dobrze widoczne.

[Obrazek: gya.png]

Kiedy i jak widać Drakonidy ?

Każdego Października w noc z 8/9 orbita Ziemi krzyżuje się z orbitą komety 21P/Giacobini-Zinner, wtedy występuje maksimum Drakonid.
Każdy kto prowadzi obserwacje w ciemnym i czystym miejscu (bez zanieczyszczenia światłem), może normalnie zaobserwować od 5 do 10 Drakonid na godzinę. Wyjątkiem może być noc podczas której może wystąpić Deszcz Meteorów, wtedy ta liczba może się zwiększyć nawet do 1000 sztuk/h.


Kiedy wystąpi maksimum Drakonid?

Najbardziej prawdopodobnym momentem wystąpienia maksimum w roku 2011 jest data 8 X, w godzinach godz. 17-22 UT (19-00 CSE – czyli czasu Polskiego). Aczkolwiek czujność powinniśmy już zachować już od zachodu Słońca, ponieważ aktywności meteoroidów czasem przesuwają się w czasie.

Kiedy obserwować?

Zwiększona aktywność Drakonid (GIA) jest spodziewana 8 października 2011 między 16:00 a 21:00 UTC (Universal Time) czyli 18:00 a 23:00 polskiego czasu. Prognozy sugerują maksimum ok 20:00 (ą30m) UTC (22:00 czasu polskiego), spowodowany przez pył pozostawiony przez kometę w 1900 i 1907 roku. Ziemia przechodziła poprzednio przez te ślady w latach 1933 i 1946, powodowało to bardzo dużą aktywność roju. Takiej aktywności jakie były w tamtych latach nie będziemy się spodziewać, ponieważ pozostałości są starsze niż w tamtych latach i bardziej rozproszone wokół orbity.


[size=10pt]Obserwacje Drakonid[/size]

Podziwiając Drakonidy, warto zrobić notatki, które naszym obserwacjom nadadzą wartość naukową. Oprócz notatnika (lepszy jest dyktafon) należy wziąć ze sobą ołówek, leżak, zegarek i słabą latarkę (najlepiej z czerwonym światłem).  Proszę też pamiętać o ciepłym ubraniu bo początek października nie należy do najcieplejszych!

[Obrazek: Drakonidy-19CSE-m1.jpg]

Urządziwszy stanowisko obserwacyjne, postarajmy się odszukać na niebie obszar naszkicowany na mapie (leży on pomiędzy gwiazdozbiorem Małej Niedźwiedzicy a Lutnią). Wybierzmy pole obserwacji, którego centrum znajduje się co najmniej 40° nad horyzontem i w odległości 20-40° od radiantu Drakonid. Następnie przez co najmniej godzinę wpatrujmy się w niebo, licząc wybiegające z tego radiantu meteory.
Dodatkowym warunkiem, by zaliczyć dany meteor do Drakonid, jest to, że musi on być wolny. Wszystkie pozostałe meteory zliczamy i zapisujemy osobno. Po godzinie mamy wykonaną najprostszą obserwacje meteorów. Oczywiście, za chwilę możemy popracować przez kolejną godzinę i wykonać następną obserwację. Aby jednak nasze zapiski były w pełni wartościowe, musimy przy każdej godzinie zanotować kilka uwag.
Zapisujemy datę, czas rozpoczęcia i zakończenia każdej godziny obserwacji (najlepiej w czasie uniwersalnym UT), miejsce obserwacji, imię i nazwisko obserwatora, współrzędne centrum obserwowanego obszaru lub nazwy gwiazdozbiorów, na które patrzyliśmy, wszelkiego rodzaju uwagi dotyczące zachmurzenia, oświetlenia itp., liczbę zaobserwowanych Drakonid oraz liczbę innych meteorów. W przypadku wysokiej aktywności roju zapisujemy czas i liczbę meteorów w przedziałach co 5-15 minut, zaś w razie wystąpienia „deszczu” – nawet co minutę.

Ostatnia (lecz bardzo ważna) informacja, która powinna się znaleźć w naszych notatkach, dotyczy przejrzystości atmosfery w miejscu i momencie obserwacji. Musimy podać wielkość gwiazdową najsłabszych gwiazd, jakie mogliśmy dostrzec (za pomocą „zerkania”, tzn. patrząc kątem oka). Aby ocenić tę wielkość, musimy jeszcze raz spojrzeć na mapkę.
Zaznaczono tam obszar w kształcie trapezu który wpasowuje się w kształt Smoka. Należy policzyć dostrzeżone w nim gwiazdy (łącznie z narożnymi). Jeśli dostrzegliśmy 4 gwiazdy, to graniczna wielkość gwiazdowa wynosiła 3.7 mag, jeśli 5 gwiazd, to 4.2 mag, jeśli 6, to 4.8, jeśli 8, to 5.0, jeśli 10, to 5,25, jeśli 12, to 6.0 i jeśli 15, to 6.5 mag.

Na zakończenie kilka uwag. Każdego roku Drakonidy są nieregularnie aktywne od 6 do 11 Października. Możemy je wtedy obserwować każdej nocy. Najwięcej odnotujemy ich w maksimum roju, czyli w nocy z 8/9 Października. Po drugie, warunki dogodne do obserwacji tego roju s a dobre w pierwszej połowie nocy. Po trzecie, cząstki roju nigdy nie wchodzą w atmosferę po torach idealnie równoległych. W związku z tym radiant roju nigdy nie jest punktem, a w przypadku Drakonid ma średnicę aż 5° (dla porównania dodam, że tarcza Księżyca w pełni ma średnicę 0.5°).

Andrzej Skoczewski - Pracownia Komet i Meteorów

(źródła: http:/drakonidy.pkim.org oraz  http://www.pkim.org)


Odpowiedz
#3
Świetny materiał. Dziekuję.
TN 122/630 MIKRON, ED80 SW polecam mój darmowy program AstroJaWil [Obrazek: iloveajw.jpg] polecam mój darmowy program Nocny Obserwator [Obrazek: iloveno.jpg]
Odpowiedz
#4
Postaram się je zaobserwować,ale z pogodą bywa różnie ;D
Dzięki za informację.  
,,Cóż piękniejszego nad niebo,które otacza wszystko co piękne'' Mikołaj Kopernik
Odpowiedz
#5
No to czas przedstawić swoje plany na 8mego Października.

Otóż, zamierzam prowadzić obserwacje w dwóch formach. Wizualne i radiowe.

O ile wizualne obserwacje nie wymagają jakiegoś wielkiego przygotowania, to radiowe niestety już tak.

W przyszłym tygodniu powinna być już zmontowana antena na pasmo UKF, wtedy pozostaje już tylko kwestia odbiornika. Może polecicie coś ciekawego jako alternatywę dla skanera radiowego. chyba, że ktoś wie gdzie taki tanio kupić. Wink
MOJE GG: 12372935 Wizual: WILK 10" [ATM]  Taiga 11x70        foto: ZENIT ET [Obrazek: widgetp.png]
Odpowiedz
#6
(22.09.11, 23:03)Predator link napisał(a):Otóż, zamierzam prowadzić obserwacje w dwóch formach. Wizualne i radiowe.

O ile wizualne obserwacje nie wymagają jakiegoś wielkiego przygotowania, to radiowe niestety już tak.

W przyszłym tygodniu powinna być już zmontowana antena na pasmo UKF, wtedy pozostaje już tylko kwestia odbiornika. Może polecicie coś ciekawego jako alternatywę dla skanera radiowego. chyba, że ktoś wie gdzie taki tanio kupić. Wink

Co do obserwacji radiowych - zaglądnij tutaj:
http://drakonidy.pkim.org/obserwacje-dra...ow-teoria/
oraz tutaj:
http://drakonidy.pkim.org/obserwacje-dra...-praktyka/

Pierwszy link to teoria - jak to wygląda od strony fizycznej a druga podstrona to 2 przykłady praktyczne Smile
Warto byś się skontaktował z Karolem Fietkiewiczem (autorem tych porad) - myślę że on coś dopomoże Smile

Pozdrawiam
Andrzej ax
Odpowiedz
#7
10 dni nam pozostało - odliczanie do maksimum trwa Smile



Odpowiedz
#8
No, no, robi się ciekawie. Jeszcze tylko pare godzin i już ruszę na polowanie...
Odpowiedz
#9
3 godziny 47 minut i odliczamy! Chyba czas wykonać taniec rozpędzający chmury, choć na północy już zaczyna się stopniowo poprawiać. Ciekawe jak długa taka tendencja do zanika zachmurzenia się utrzyma... ale pewnie zbyt krótko... Tongue
SW90/910, 80/400, EQ3, lidletka, DSLR Olympus E420, małpa SONY DSC-H20... polskiastrobloger.pl fb.com/hawkeyeastroblog
Odpowiedz
#10
U mnie w tej chwili zachmurzenie całkowite,chyba nic z obserwacji Drakonidów nie wyjdzie :'(
,,Cóż piękniejszego nad niebo,które otacza wszystko co piękne'' Mikołaj Kopernik
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości