Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
IOptron MiniTower #8300 od srodka DIY
#31
Wlasnie doswiadczylem malo przyjemnej niespodzianki zwiazanej z tzw. chinska jakoscia produkcji.

Moj MT po kilkunastu godzinach pracy ( w dzien obserwacje slonca, wieczorem i noca DS i planety) odmowil posluszenstwa meldujac na wyswietlaczu komunikat "DEC drive over current" co oznacza , ze zadzialalo zabezpiecznie pradowe w osi deklinacji. Cos takiego dotad zdarzalo sie tylko przy luznym enkoderze ale tym razem eknodery byly na swoim miejscu i wszystkie kabelki tez.

Po kilkunastu minutach dlubania znalazlem zrodlo problemu w tym oto miejscu:

[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=17898.0;...9773;image]

a tu zblizenie na obszar zniszczen:

[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=17898.0;...9775;image]

Okazuje sie, ze elementy na plytce kontrolera upakowano za ciasno i nagrzewajacy sie mosfet (lub zdychajacy kondesnator) po przetopieniu izolacji zrobily zwarcie. Zauwazylem tez, ze inne kondziory rowniez maja jakies dziwne nadtopienia izolacji i wszystkie posiadaja napiecie graniczne 16V. Montaz zasilany jest z okolo 12 V (+/- 1.5), jak blisko kondziory trzymaja swoje parametry w stosunku do wartosci nominalnej (wydrukowanej na obudowie) - tego nie wiadomo. Szczerze mowiac 2.5 V- 3V zapasu to smiesznie malo!

Widac, ze producent zaprojektowal elektronike byle jak. Poza zlym rozmieszczeniem elementow, ich slaba jakoscia dochdza jeszcze swiadome bledy ich doboru. Przeciez standardowy inzynierski (ba! - nawet amatorski) zapas w projektach to 2-krotnosc wartosci teoretycznej ( w tym przyadku 2-krotnosc max napiecia...!).

Wszystkie kondziory wymienilem na nowe, o tej samej pojemnosci ale z wieszkym zapasem napiecia granicznego. Wymieniony tez (profilaktycznie) zostal stablizator 5V. Kondziory 35V nie mieszcza sie na plytce pionowo wiec zamontowalem je poziomo. Wszystko dziala az milo. Koszt elementow do naprawy byl banalny ale sam fakt takiej niespodzianki niemile rozczarowuje. Widac, ze precyzyjne goto IOptrona bedace jednym z atutow tego montazu, zaczyna wysiadac po jakims czasie bo elektronika jest kiepskiej jakosci. Montaz ten posiadam juz okolo 2.5 roku, uzywany jest sporadycznie, glownie z braku czasu na obserwacje. Szacuje, ze w ciagu tego czasu pracowal nie wiecej niz kilkadziesiat godzin.

Oto jak sie prezentuje plytka kontrolera montazu po naprawie:

[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=17898.0;...9777;image]

I jak pasuje do obudowy

[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=17898.0;...9779;image]

Ciekawe ile jeszcze podobnych niespodzianek mnie czeka...


Załączone pliki Miniatury
               
Odpowiedz
#32
Możesz wrzucić to też na listę dyskusyjną iOptrona, niech to przetrawią Wink
Zestaw: SkyWatcher SCT 11" * Basler Ace, DSI III Pro * itd. WWW: Moja strona astro
Odpowiedz
#33
masakryczne jest to, że osób które sobie z tym poradzą (czyli takich jak Ty) to jest może 0,2%.... Reszta będzie się bujała z serwisem, albo zamawiała nową elektronikę tylko po to, żeby za jakiś czas zaliczyć powtórkę z rozrywki....
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#34
Totalna tandeta i tyle  ???
Myślę że to nie jest źle zaprojektowane tylko maksymalne cięcie kosztów , takie kondziorki z niższym napięciem zawsze sa tańsze o jakieś 0,5 yuan-a  ;D
Chinol myśli globalnie , jak sprzeda kilka milionów montaży to zaoszczędzi na nowe BMW  ;D
Tylko jak go spytasz dlaczego taki montaż jest tak drogi to Ci odpowie że sprzedaje się malutko i dlatego produkcja jest droga.

Odpowiedz
#35
(26.05.11, 07:31)papatki link napisał(a):masakryczne jest to, że osób które sobie z tym poradzą (czyli takich jak Ty) to jest może 0,2%.... Reszta będzie się bujała z serwisem, albo zamawiała nową elektronikę tylko po to, żeby za jakiś czas zaliczyć powtórkę z rozrywki....

...otóż to !!!!


Odpowiedz
#36
(26.05.11, 07:26)riklaunim link napisał(a):Możesz wrzucić to też na listę dyskusyjną iOptrona, niech to przetrawią Wink

Moge ale mocno zniecheca mnie do tego swiadomosc glupot jakie bede musial tam potem czytac.
Poza tym walcze jeszcze z jedna rzecza w MT, o ktorej wkrotce tutaj napisze. Opracuje potem wersje ang. i wrzuce na CN. Tam przynajmniej wiecej niezaleznych postow ma szanse sie pojawic w porownaniu do for prowadzonych przez IOptrona albo jego samozwanczy serwis.


---- dopisane 05/30/2011

Dzis zajrzalem na liste dyskusyjna MiniTower na Yahoo i jak sie okazuje TREPezium wlasnie przestalo serwisowac montaze MT i MT Pro. Zauwazylem tam tez posta od rozgoryczonego usera z Hiszpanii, zadajacego zwortu wplaty 2.5 tys USD albo przyslanie zamowionego prawie rok temu montazu MT PRO. Poza tym nic sie nie zmienilo... Tylko sie utwierdzilem w przekonaniu, ze pisanie tam to starata czasu - zenada...
Odpowiedz
#37
Spiesze wam doniesc o akcji, ktora miala miejsce w ostatnich dniach.

Otoz na Claudy Nights popelnilem watek opisujacy moja ostatnia naprawe MT (ta z wymiana kondesatorow)

http://www.cloudynights.com/ubbthreads/s...ll/fpart/1

Tego samogo dnia, przez pewnego goscia zaostala zalozona firma oferujaca uslugi identyczne jak moim opisie naprawy MT.
Jak sie okazalo delikwent, kropka w kropke skopiowal wszystkie modernizacyjne kroki jakie opisalem na CN!

Tak wiec wymienia on kondziory na jakies kosmicznie drogie, wymienia stabilizator 5V ale - obawiam sie, ze nie wie po co.... ( ja wymienilem go profilaktycznie - ten oryginalny mi sie nie podobal) tutaj oczywiscie mamy juz zrobiona z tego koniencznosc. Rzecz jasna, uslugi tego goscia zostaly ubrane w efektownie brzmiace marketingowe slowa. Facet uzywa ultra profesjonalnego sprzetu, prozniowego odsysacza, jest profesjonalista z 45letnim doswiadczeniem zawodowym, pracuje w bialych rekawiczkach, pod mikroskopem hirurgicznym, w sterylnym pomieszczeniu z ochrona ESD... takie tam...

O calej sprawie dowiedzialem sie podczas przegladania forum Mini Tower na Yahoo gdzie ow delikwent w pierwszych godzinach po ukazaniu mojego posta na CN zachwalal jego ekstremalnie wysoka przydatnosc i publicznie umawial sie kolsieami, ze od razu startuja binzes.

W Stanach Prawo Wlasnosci Intelektualnej (IPL - Intelectual Property Law) jest skuteczne i dziala na korzysc pomyslodawcy/wynalazcy. Uwazam, ze raczej ciezko wymiane 4 kondziorow i stabilizatora nazwac wynalazkiem ale prawo tez tutaj dziala Smile Moj pomysl byl z zalozenia edukacyjny DIY ( Do It Yourself - Zrob To Sam). Jego zalozenia (DISCLAIMER) mowia, ze jesli ktos chce informacje w nim zawarte wykorzystac komercyjnie musi sie ze mna skontaktowac. Rzecz jasna nic takiego sie nie stalo wiec skontaktowalem sie ja. Tu zrobilem blad bo zamiast od razu klienta przygwozdzic zadaniem rozmowy z prawnikem do spraw IPL, napisalem jakis idiotyczny list otwarty z zadaniem rozwiazania sprawy, odowlujacy sie do rzeczy ktore u tego goscia zupelnie zanikly (mam na mysli sumienie, uczciwosc ...etc). Chcialem lagodnie na poczatku a potem ewentualnie mocniej ...... naiwnie sadzilem, ze na forum spotka sie to ze zrozumieniem. Okazalo sie niestety, ze jego uzytkownicy to grupa gosci jakos wzajemnie sie wspierajacych w kreceniu lodow na naprawach MT i w sumie moj list zostal tam obrzucony blotem. Nie ukrywam, że raczej stracilem czasowo ochote na dalsze dyskusje, w rozwazelem zeby z tak glupia sprawa dac sobie spokoj ale gdzies jeszcze w rozmowie z jednym z userow na tamtejszym formu wspomnialem o IPL. Najwyrazniej koles ten musial gdzies to puscic dalej i w koncu dotarlo to do tego co zalozyl firma w oparciu o moj pomysl.

Efekt - klient przkonwertowal swoje uslugi na NON PROFIT (co oznacza, ze w swietle prawa jego uslugi nie przynosza zysku). Wiem, ze ten gosciu to cwaniak i nie wierze, ze tak do konca jest z tym NON PROFIT no ale jakas tam satysfakcje z dzialania IPL w moim imieniu mam Smile

Dodam jeszcze, ze po wymianie korespondencji poza kulisami forum, cala sprawe udalo sie w miare elegancko zakonczyc.
Odpowiedz
#38
...ciekawa relacja! Okazuje się, że w tej amatorsko-miłośniczej astronomii zawsze znajdą się tacy, którzy na tym chcą zarobić. Nie myślę tu o sklepach, ale osobnikach na forach; tutaj w Czechach też na forum mamy takiego delikwenta, absolutnie brak mu wstydu i zahamowań. Ale tolerujemy go, nie będziemy linczować Wink Big Grin


Odpowiedz
#39
Takie pasożyty i trutnie zawsze i WSZęDZIE się znajdą. Pierwszym znanym był/jest Bill G.  ;D Chociaż i on ma niewątpliwie zasługi.
Niestety takie czasy że na plecach ludzi z pomysłem, inicjatywą i samozaparciem często jeżdżą pasożyty.

Ale wspaniale przeczołgałeś gościa  ;D
Odpowiedz
#40
Popelnilem wlasnie kolejne modernizacje mojego MT. Tym razem na tapete poszedl hand controler 8401 czyli pilot do montazu.

Do zorbienia bylo kilka rzeczy:

- ogolny przeglad pilota, czyszczenie klawiszy, wyswietlacza i takie tam..
- wymiana przepalonej diody w oswietlaczu ekranu LCD
- przyciemnienie czerwonago podswietlania LCD
- wymiana spirlnego przewodu przy kontrolerze na dluzszy.


Producent nie zaskoczyl i tym razem. W pilocie znalazlem 2 cieknace kondziory w okolicach stabilizatora 3.3V. Nie wiem dokladnie jakie przyczyny tego moga byc. Niektorzy podejrzewaja zasilacze, inni mowia, ze stablizator za bardzo je rozgrzewa,  ja osobiscie stawiam na fatalna zywotnosc chinskich komponentow. Jeden z kondziorow pracowal na napieciu 12V drugi na 3.3V. Obydwa zostaly wymienione na nowe z zapasem (25V).


[Obrazek: dscn8591b.jpg]

[Obrazek: dscn8586.jpg]

[Obrazek: dscn8583.jpg]

[Obrazek: dscn8595.jpg]


Okazalo sie tez, ze producent bardzo nie profesjonalnie zamontowal LCD.
Zrobiono to na goracy klej z pistoletu, zadnych podkladek amortyzujacych ..itd


[Obrazek: dscn8580.jpg]

Ekran oswetlajacy LCD zostal rozebrany a wszystkie diody w nim wymienione na nowe.
Zrobilem tak aby uzyskac jednolite oswietlenie.

[Obrazek: dscn8602.jpg]

[Obrazek: dscn8604.jpg]

W ogole pod wielkimi slowami "ekram oswietlajacy' kryje sie tak naprawde zwykla plytka plexi
oklejona z obydwu stron biala folia, z 3, bardzo jasnymi, czerwonymi diodami LED wklejonymi na stale.
Oryginalne diody wycialem malymi szczypcami, nowych diod juz nie wklejalem aby zapewnic choc minimalna serwisowalnosc.


Jasonosc podswietlenia LCD byla zawsze problemem w tym pilocie. Nawet na minimalnych ustawieniach ekran swiecil jak statek kosmiczny. Podczas obserwacji dawalo to sie we znaki. Aby uzyskac pozadany zakres poziomu jasnosci musialem dopasowac rezystor przedstawiony ponizej na odpowiednia wartosc.

[Obrazek: dscn8594a.jpg]

Firmowo jest to 1KOhm. Zwiakszanie wielkosci rezystora powoduje przeciemnianie ekranu, zmienjszanie rozjasnianie az do spalenia diod, tak ze zalecam ostroznosc.

[Obrazek: dscn8609g.jpg]

Jak widac spiralny przewod zostal wymieniony na taki od sluchawki telefonicznej.
Oryginalne wtyki modularne 4x4 zostaly usuniete a zalozono takie, ktore sa uzywane przez HC
czyli 6x4. Wybralem bialy przewod bo jest lepiej widoczny podczas nocnych obserwacji.

To tyle z banalnych napraw

Pozdr Michu
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości