Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poziomowanie montażu a dokładność ustawienia na polarną
#1
Wielokrotnie słyszałem i czytałem opinie, że przy ustawianiu montażu względem osi nieba z użyciem wbudowanej lunetki, ze specjalną mapką, nie musimy bawić się w jego poziomowanie, że to tylko taki bajer, który nie ma żadnego wpływu na dokładność ustawienia osi montażu z osią nieba!  :o
No cóż, zobaczmy czy tak jest...
Jako przykład weźmiemy bardzo popularny typ lunetki biegunowej, jaką możemy spotkać w wielu montażach.

[Obrazek: 4103_01_08_09_7_06_20.jpg]

Typowa mapka, prawda? W tym przypadku (dla lepszego zilustrowania problemu) mapka jest ustawiona pod jeden konkretny ale i specyficzny dzień i godzine, czyli 1 listopada o północy, kiedy Gwiazda Polarna jest ustawiona centralnie nad biegunem nieba, co oczywiście skutkuje odwróconym obrazem w naszych lunetkach (warunek konieczny dla naszego przykładu -> obserwator znajduje się na centralnym południku naszej strefy czasowej, czyli w naszej strefie jest to 15 stopień długości geograficznej!!!)


I teraz trzy różne przykłady:

1. Montaż jest wypoziomowany:

[Obrazek: 4103_01_08_09_7_08_11.jpg]

Ładnie widać, że wszystko jest w porządku, montaż jest ustawiony prawidłowo!

2. Montaż jest przechylony o 5 stopni

[Obrazek: 4103_01_08_09_7_07_41.jpg]

O prosze, coś już jest nie tak, a mamy przechył tylko 5 stopni!

3. Montaż jest przechylony o 10 stopni:

[Obrazek: 4103_01_08_09_7_07_24.jpg]

I proszę, oś naszego montażu już jest odchylona od właściwej pozycji wystarczająco dużo, że o ile w przypadku obserwacji wizualnych to żaden problem, to przy astrofotografii będziemy mocno odczuwać, że coś jest nie tak (problemy z ustawieniem Go-To, rotacja pola przy astrofoto)!
Żeby nie było aż tak źle to należy dodać, że poziom musimy złapać na lini Wschód-Zachód, a kompletnie nie potrzebujemy mieć dokładnie ustawionego poziomu na lini Północ-Południe, ponieważ i tak możemy skorygować to ustawieniem kąta nachylenia!
Mówiąc inaczej, interesują nas dwie nogi montażu, Południowo-Wschodnia i Południowo-Zachodnia! Północna noga nas nie obchodzi!
Zresztą wystarczy popatrzeć na system ustawiania montażu w firmie Takahashi, gdzie mamy libelkę do "poziomowania fabrycznie zjustowanej lunetku, tylko w lini Wschód-Zachód, co tylko potwierdza moje spostrzeżenia!

[Obrazek: 4103_01_08_09_7_37_21.jpg]


Z własnych doświadczeń, wyszło mi na to, że o wiele lepiej jest poświęcić troszkę czasu na zjustowanie lunetki ( dokładny opis mamy na stronie Astronoce.pl - > http://www.astronoce.pl/artykuly.php?id=13 ), a w czasie przygotowań do focenia na poziomowanie montażu, co może nam oszczędzić straconej nocy i materiału, który np może być obarczony sporą rotacją.
A więc poziomice w dłoń i do dzieła, szkoda pogodnych nocy  Big Grin
Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Wreszcie piękne wyjaśnienie, kto wie, czy nie wykorzystam w dyskusji na czeskim forum - oczywiście powołując się na ten wątek. Tak dokładnie nikt tam nie wyjaśniał sprawy a często to pytanie powraca...
                                                                                                                                                    Jest wiele osób mających goto i lunetkę biegunową / a nie focą /, więc niedbałe ustawienie na linii południowo wschodniej - południowo zachodniej  / jakaś pochyłość terenu czy pełna akceptacja obiegowego "nie trzeba poziomować do wizuala" - może być przyczyną kiepskiego najeżdżania na obiekt.

No i to dokładne zjustowanie lunetki !

Smile


Odpowiedz
#3
Rozwiązanie takahashi jest proste i bardzo skuteczne. Da się je zaadaptować do każdego innego montażu pod jednym warunkiem. W czasie ustawienia lunetki polarnej (jej kalibrowania) kiedy mamy polaris dokładnie na dole należałoby przykleić wypoziomowaną libelkę na osi RA. Nie na nodze od statywu czy obudowie montażu - musi to być na osi, a cała procedura (dostępna na astronoce) musi zostać wykonana prawidłowo. Następnie ustawiamy polarną za pomocą pierścieni określających czas pamiętając o meridian offset i oczywiście odpowiednim wypoziomowaniu.
Jak wygląda lunetka polarna i część z libelką i podziałką meridian offset w EM200 możecie zobaczyć na dołączonym obrazku:
[Obrazek: EM_200_polar.jpg]
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#4
Aż chciałoby się zacytować tu dyskusję kilku kolegów z innego wątka tego forum, którzy twierdzili ( a ja jako Newbie nie śmiałem podważać ich zdania) że poziomowanie montażu KOMPLETNIE nie ma wpływu na dokładność pracy GoTo i generalnie na ustawienie głowicy  ;D ;D ;D
Mak 182/2700, FSQ-106 N, SBIG STL-11000 M, Officina Stellare Veloce RH200, EM-200. 52°25’ N   21°10’ E www.astrofun.pl
Odpowiedz
#5
Zgadza się, ja też pisałem że montaż nie musi być wypoziomowana, ale - jeśli czas czy inne okoliczności nie będą mi na to pozwalały - nadal nie będę się z tym "cackał"; co najwyżej obraz nie będę miał odrazu w okularze, ale w szukaczu raczej będzie... Wink Big Grin

Pozdrówko !
Smile


Odpowiedz
#6
Witam
Odgrzewam stary wątek ale potrzebuję informacji
Jak ustawić w EM 200 znacznik (indicator) skali ofsetu (offset scale)
Wlodek
Odpowiedz
#7
Wysłałem Ci odpowiedni plik. Wbijasz współrzędne a software sam liczy offset dla Twojego położenia. W przypadku tego montażu poziomujesz właśnie po ustawieniu offsetu.
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości