Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mala lornetka na poczatek ;)
#1
Witam wszystkich serdeczie Wink
Ponieważ zaczynam dopiero swoja przygode z astronomia postanowilem zaczac od zakupu malej "recznej" lornetki ;D Chodzi mi glownie o to aby nie wymagala uzycia statywu i nadawala sie do nauki nieba
Na lato mam zamiar kupic jakis teleskop najprawdopodobniej  synte na dobsonie 6 lub 8" wiec lornetka sluzylaby mi jako sprzet przegladowy Troche poszperalem i znalazlem cos takiego:
http://teleskopy.pl/product_info.php?cPa...x50_(BaK4)
Czy jest to dobry wybor? a moze w podobnej cenie znajde cos lepszego?
Pozdrawiam
RaG
Odpowiedz
#2
Jak mówisz że na początek to może być ale i tak prędzej czy później będziesz musiał kupić lepszą lornetkę więc ja na twoim miejscu pozbierał bym jeszcze trochę  ;D
Odpowiedz
#3
lornetka Bresser 10x50 ( wcześniej Meade 10x50 ) to słynna "lidletka". Lornetka kiepska ale tania i czasem zdarzają się akceptowalne egzemplarze. Stąd sporo osób ją zakupiło do astro ... ale za 90 zł w Lidlu. Testy na optyczne.pl:
http://www.optyczne.pl/43-Test_lornetki-...10x50.html
pokazały, że tak naprawdę "lidletka" 10x50 odpowiada możliwościami optycznymi lornetce 8x40 mając jednak dużo mniejsze pole widzenia od typowej 8x40. Dlatego zamiast lidletki warto kupić za niewiele więcej o wile lepszego Nikona Action VII 8x40:
http://www.sklepfotograficzny.pl/lornetk...II-8x40-CF 
Ta lornetka da ci z pewnością dużo satysfakcji.
refraktor Soligor RT-1000 / 3.7" E, lornetki Nikon AEx 10x50, Soligor ANV 10x50, Prinz 10x50, Nikon AVII 7x35, Nikon Sportstar Ex 8x25
Odpowiedz
#4
Skymacho2 ma generalnie rację w kwestii bressero-lidletki, z tym,że ja bym Ci po prostu radził zakup jakiejś przyzwoitej 10x50. Różnica w zasięgu w stosunku do 8x40 podobnej lub nawet nieco lepszej jakości będzie znacząca, zaś w wymiarach i wadze niewielka. Dobra 10x50 to sprzęt na lata, o ile się nie rozsypie to nie straci przydatności po zakupie teleskopu czy dużej lornety statywowej. Jest to też praktycznie największy rozmiar lornetki możliwy do zabrania np. na wycieczkę z plecakiem w góry lub zbliżone okazje. Chociaż do zastosowań stricte turystycznych, nie związanych z astro to jest to już overkill -ze wględu na gabaryty, wygodę i podręczność lepsze byłyby mniejsze szkła.
Pozdrawiam
-J.
TN130mm f/5 na Dobsonie "Regulus", travellerek TS80/400, Mak 127mm S-W, B10x50 Fomei, , Celestron Sky Master 15x70
Odpowiedz
#5
z tanich a akceptowalnych lornetek 10x50 jest Berkut:
http://www.pryzmat-fotooptyka.com.pl/ind...id_tow=201
ale ja wybrałbym Nikona AVII 8x40. Wyżej stawiam jakość optyki nad wielkość apertury.
Poza tym na http://www.lornetki.pl w opiniach n/t Nikona Action VII 8x40 czytamy:
"Co prawda nie mam wielkiej skali porównawczej, bo używałem tylko ruskiego Berkuta 10x50, ale obraz może jest w Nikonie mniej przybliżony, natomiast jakość jego jest niesamowita. Lornetka jest solidna i bardzo zgrabna ..."

refraktor Soligor RT-1000 / 3.7" E, lornetki Nikon AEx 10x50, Soligor ANV 10x50, Prinz 10x50, Nikon AVII 7x35, Nikon Sportstar Ex 8x25
Odpowiedz
#6
(15.01.09, 09:00)skymacho2 link napisał(a): Wyżej stawiam jakość optyki nad wielkość apertury.

Nie tak do końca. Ten centymetr apertury więcej robi istotną różnicę, bo to 50% światła więcej i kropka. Przykład z lidletką był tylko dlatego aktualny,że ona ma po prostu wewnętrznie ograniczona aperturę i fizycznie to jest właśnie ok. 40-45mm a nie żadne 50. Żadne lepsze powłoki na szkłach czy pryzmatach najdroższej choćby lornetki 40mm nie zrekompensują zasięgu w miarę przyzwoitej jakości 50-tki. Po prostu fizycznie nie jest to możliwe i nic się z tym nie da zrobić. Zawsze powtarzam,że właśnie w małych sprzętach najbardziej liczy się każdy centymetr obiektywu więcej i jeśli musimy z niego zrezygnować, to zawsze jest to b. bolesny kompromis. Tu nie widzę powodu dla takiego. Sprawa jest istotna dla autora wątku, bo on startuje dopiero w obserwacjach i większy zasięg sprzętu będzie dla niego sporym ułatwieniem. Wiem to z praktyki, bo swoją przygodę z astronomią zaczynałem celowo od lornetki 60mm, a nie 50-tką, która nabyłem dopiero później [bardziej poręczna na wyjazdach w góry i do współpracy z teleskopem]. Z perspektywy czasu wiem,że była to słuszna decyzja. I to mimo,że owa 60-tka [Saturn Bresser 15x60] wypadła później tragicznie w testach CAMK-u [optyczne.pl] jeśli chodzi o sprawność transmisji światła...
Pozdrawiam
-J.
P.S. Ta uwaga o przybliżeniu w cytowanym przez skymacho2 komentarzu jest znacząca. Zastanówcie się, jak będzie wyglądała  np. gromada kulista typu M13, M15 w lornetkach 8x40 i 8x50 [nawet 10x50, bo różnica w powiększeniu jest minimalna]. To, że w 50-tce trudniej będzie pomylić ją z gwiazdą i będzie się wydawała większa jest zasługa większej apertury właśnie, a nie powiększenia -po prostu widać zewnętrzne, słabsze partie gromady
TN130mm f/5 na Dobsonie "Regulus", travellerek TS80/400, Mak 127mm S-W, B10x50 Fomei, , Celestron Sky Master 15x70
Odpowiedz
#7
nie fetyszyzujmy apertury w odniesieniu do sprzętu przeglądowego. Fakt, że lidletka efektywnie mająca ok. 40mm obiektyw zadowala wielu, i często doświadczonych, obserwatorów wskazuje na to, że 40mm obiektyw jest satysfakcjonujący do wspomnainego celu. Jasne, że przyzwoita lornetka 10x50 pokaże słabsze obiekty niż dobra 8x40 ale oprócz tego co widać ważne jest jeszcze jak widać, a więc np. na ile obrazy gwiazd są bliskie punktowym, czy ich barwy są ładnie oddane, czy obraz jest kontrastowy. Piękny obraz zaś cieszy oko. Poza tym, pamiętajmy, że mimo mniejszego zasięgu lornetka 8x40 pokaże w polu widzenia więcej gwiazd niż 10x50 właśnie dzięki wyraźnie większemu polu widzenia. I ten efekt też cieszy oko.
refraktor Soligor RT-1000 / 3.7" E, lornetki Nikon AEx 10x50, Soligor ANV 10x50, Prinz 10x50, Nikon AVII 7x35, Nikon Sportstar Ex 8x25
Odpowiedz
#8
a tak na marginesie ten Bresser Saturn 15x60 jak wynika z testów na optyczne.pl:
http://www.optyczne.pl/6-Test_lornetki-B...15x60.html
jest taką jakby większą lidletką ... Moim zdaniem kupowanie lornetek o kiepskiej optyce miało sens wtedy gdy średniej klasy lornetka uniwersalna kosztowała 800 zł i więcej. Teraz kiedy ceny lornetek tej klasy spadły na tyle, że są w finansowym zasięgu nawet początkujacych amatorów należy korzystać z tego, a nie odtwarzać strategie wyborów sprzed lat.










refraktor Soligor RT-1000 / 3.7" E, lornetki Nikon AEx 10x50, Soligor ANV 10x50, Prinz 10x50, Nikon AVII 7x35, Nikon Sportstar Ex 8x25
Odpowiedz
#9


Moje ogólne uwagi z pozycji kompletnego laika w fachowej ocenie lornetek, znającego tylko podstawowe parametry : power, źrenica wyjściowa, pole widzenia.

Swego czasu kupiłem Vixen Ultima 9x63 ze świadomością, że dla mnie to zbyt duża źrenica wyjściowa, ale zakup był nie tylko dla mnie - ale dla młodej generacji i obserwacji wieczornych przyrody.
W 2007 pod wpływem opinii na czeskim a-f kupiłem w Lidlu - jako gwiazdkowe prezenty- 2 szt. lornetek meade-bresser 10x50.
Mam tą możliwość i z ciekawości zrobiłem sobie porównanie w plenerze i na gwiazdkach , dając równocześnie na statywy obie lornetki: vixena i meade-bresser. Kierowałem je na te same obiekty i porównywałem .
Byłem zaskoczony.
Pola widzenia zbliżone, ostrość gwiazdek- podobnie, to samo koma i aberracja - wierzcie moim kilkudziesięcioletnim oczom  Wink . Jedynie odwzorowanie bieli lepsze było w vixenie.
Gdyby była możliwość, że początkujący adept patrzy przez jedną i drugą, ale nie wie która jest która - być może nie zwróciłby uwagi nawet na tę biel.
Zasadnicza różnica jest w zastosowanych materiałach na obudowę, ocznicach... Ale nic nie skrzypi w nich, regulacja płynna, guma nie śmierdzi itp

I tak się zastanawiam: co testowano na "optyczne"a co ja kupiłem - oczywiście z pozycji przeciętnego użytkownika; a przecież początkujący to też "przeciętny" użytkownik a często ma dylemat czy wydać na lornetkę 100, 150 czy 200zł.

Coś też może być w tym, że producenci mogą robić różne figle, by nas zrobić "w balona".
Może są serie czy modele lepsze, inne gorsze...
Ale czy tylko to ? Odbiór obrazu z lornetki czy okularu teleskopu jest zawsze subiektywny
a z objętością portmonetki bywa też różnie.

Pozdrawiam Smile


Odpowiedz
#10
moje doświadczenia dotyczące obrazów dawanych przez różne lornetki są zupełnie inne. Mam 3 różnej klasy lornetki, a parę miesięcy temu miałem przez kilka tygodni także Nikona Action VII 8x40. Niebo oglądane przez każdą z nich wygląda zupełnie inaczej dobitnie zaświadczając o wpływie jakości optyki na satysfakcję obserwacji. Wyrażnie widać jak aberracje wpływają na obraz, jak ważna jest transmisja bieli i kontrast. Niebo w Nikonie AEx wygląda jak "żywe" cokolwiek by to miało znaczyć, a kupiłem go po porównaniu obrazów Nikona AVII z posiadanymi wcześniej Soligorem i Prinzem.
Myślę sobie, że być może właśnie pokolenie "lidletowców" ma problemy z docenieniem walorów lepszej jakości optyki ... "lidletowcy" stali się ślepi na piękno obrazu, a interesują ich tylko osiągi.
refraktor Soligor RT-1000 / 3.7" E, lornetki Nikon AEx 10x50, Soligor ANV 10x50, Prinz 10x50, Nikon AVII 7x35, Nikon Sportstar Ex 8x25
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości