Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Księżyc 4.12.08 (conte' - pierwsza próba)
#1
Witam
Jak to mówią: Kto się nie rozwija, ten się cofa.
Z pewnością dała się zauważyć ostatnio moja wzmożona aktywność w dziale "Szkice obserwacyjne". Tak, tak. Znalazłem, to co chciałem. Szkicowanie obiektów astronomicznych, to piękne zajęcie.
Zatem wchodzę na mój prywatny, następny szczebelek szkicowej ewolucji.
Oto mój pierwszy szkic conte' na czarnym, ziarnistym papierze. Dzisiejszy Księżyc. Mocno niedoskonały, bo to moje pierwsze zderzenie z tą techniką... Ale już wiem, że będę to kontynuował.

[Obrazek: moon.c.jpg]

I tutaj moi drodzy kończy się droga cyfrowej obróbki!! Nie ma nawet mowy o jakiejkolwiek obróbce! Nie dość, że w ten sposób zniszczyłbym ten szkic, to zniszczyłbym jego ducha. Ponadto zdeptałbym własne poczucie estetyki.
Dlatego powyższy obraz nie został w żaden sposób obrabiany, nawet nie było potrzeby odwracać w "negatyw", bo papier jest czarny jak węgiel.

C.D.Z.P.N (ciąg dalszy z pewnością nastąpi)

P.S: I jest jeszcze jeden plus: Pięknie to będzie wyglądało w antyramie na mojej ścianie, gdy zbierze się z 20 szkiców.
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz
#2
Śliczności! Na dodatek nieco się cieszę, że nie ma w przypadku tej techniki miejsca na obróbkę cyfrową! Smile

Czy możesz napisać coś więcej na temat techniki i materiałów? Kto wie, może ktoś zacznie Cię naśladować...
Odpowiedz
#3
(04.12.08, 20:00)kanarkusmaximus link napisał(a): Czy możesz napisać coś więcej na temat techniki i materiałów? Kto wie, może ktoś zacznie Cię naśladować...

Jasne.
Użyłem tutaj dwóch kredek: Jednej pastelowo-olejowej i drugiej tzw. conte' - pastela twardsza, kredowa, daje się pięknie rozcierać.
Całość naniosłem na czarny papier o przeznaczeniu dla twórczości plastycznej Wink . Szkic powstał w około 30 minut. Rysując tymi kredkami odniosłem wrażenie, że jestem w innym świecie Smile Po pierwsze: Rysujemy biało na czarnym, czyli światło na cieniu - zupełnie odwrotnie niż zazwyczaj. Do celów astro-szkiców dla mnie to bomba! Czarne tło mamy gotowe i tylko nanosimy to, co wyłapują nasze oczy, czyli światełko Smile Jeden koniec kredki zaostrzyłem (co też nie było łatwe) - do jako takich konturów, a drugi pozostawiłem tępy - do grubych kresek cieniowania. Rozmazywane palcem i pałeczką do czyszczenia uszu Smile - sprawdza się świetnie. Jedyna wada to brudzenie rąk na biało. W terenie będę potrzebował buteleczkę spirytusu i watę, żeby powycierać dłonie.
Przyznam też, że nie jest to łatwe. Kredki są miękkie i nie ma możliwości rysowania bardzo ostrych krawędzi. Sprawiło mi to kłopot w narysowaniu małych kraterów. Ale myślę, że troszkę potrenuję i będzie szło mi lepiej.
Jak widać efekt jest bardzo plastyczny, co zdecydowanie cieszy oko. Dodam też, że na żywo ten szkic wygląda o wiele lepiej. Ma taką głębię, bo papier jest szorstki, a kredka naniosła taką jakby warstewkę.
Akcesoria zakupione w sklepie dla plastyków.
Pastelka chyba  1,60zł
Pastelka conte' - 2,40zł
Arkusz czarnego papieru - 0,90zł za 1szt A4

pozdrawiam
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości