Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Montaż EQ5
#1
Jak montaż EQ5 ma się do astrofoto? Chodzi mi o nośność, dokładność prowadzenia silnika elektrycznego, stabilność, luzy, jak dokładna jest lunetka celująca na biegun północny itp. Czy istnieje jakaś alternatywa do tego montażu w podobnym przedziale cenowym?
Odpowiedz
#2
No w stosunku do U-5 którego masz w profilu to będzie milowy skok w przyszłość ale nie spodziwaj sie zbyt wiele, PE na poziomie około 1 ' nie pozwoli na nieprowadzone ekspozycje z ogniskową ponad 300mm, nośność do astrofoto na geodezyjnym ciężkim statywie to jakieś 10 kg na maxa a na oryginalnym to raczej 3-5kg przy krótkiej tubie np Maksutowa lub Schmidta i to z problemami 8)
To montaż sensu stricte wizualny a do astrofoto raczej na piggybacku niż w ognisku głównym :Smile
Odpowiedz
#3
alternatywa EQ5 przychodzi z Chin
http://www.apm-telescopes.de/deutsch/index.htm
Odpowiedz
#4
Ten "niemiecki" EM-4 to ładny klon CG-5 , statyw ma solidniejszy i ergonomicznego pilocika, tylko na boga czemu kosztuje aż 400 Erosów a niej jak w USA podobny model 200 Dolców, dla nas to kupa szmalcu a to dopiero montaż a gdzie do niego teleskop ???
Sztywniejsze to zapewne będzie ale PE ma na takim samym poziomie bo mechanika napędu z motorem wygląda dziwnie znajomo, tyle tylko ze tę trzysetkę na piggybacku będzie się komfortowo prowadziło z pilocika Wink
Odpowiedz
#5
w astro czasopismie widzialem go za 295, ustalam wlasnie z firma ile kosztuje. Zastanawiam sie nad kupnem tego montazu, zamiast kozilka, albo czegos podobnego do fotografii, tak do 300mm ogniskowej z MTO to juz chyba bedzie za duzo jak na niego. Ceny sa jakie sa Sad Sad Sad Sad nic sie Janusz nie martw jak wejdzie u was euro to sie przekonasz jak mozna narod w wyzyskac :'(
Odpowiedz
#6
Niestety w tym przedziale cenowym nie ma alternatywy. Co do bledu okresowego, bywa roznie co wskazuje na kiepska powtarzalnosc wykonania i kontrole jakosci. Zdarzaja sie egzemplarze 1' a bywaja i 15".

Alternatywa w przedziale wagi / nosnosci jest Vixen GP (ma typowoi okolo 15") lub GP-DX (6 - 10") ale oczywiscie sa drozsze. Mozesz jednak poszukac egzemplarza uzywanego np. w UK na gieldzie http://easyweb.easynet.co.uk/~chrish/aa-ads.htm.

Gdybus chcial bawic sie w CCD (np. webcam z modyfikacja "long exposure") to pamietaj ze mozesz skladac dluzsze ekspozycje z klatek 20 - 30s.

Moje doswiadczenia wskazuja ze aby calos miala sens do foto to nie mozesz przekroczyc okolo 60% nosnosci - moj CG-5 na statywie od teodolitu niosl okolo 9kg i radzil sobie z tym wizualnie ale za foto bym sie nie bral. Mysle ze praktyczniejsze byloby 5-6kg, a w tej wadze musisz miec a) teleobiektyw lub maly teleskop b) aparat c) cos do prowadzenia (maly refraktor np 60 x 800).

"stary" CG-5 (staty alu) mozna kupic w USA za okolo $200 ale dochodzi wysylka i transport: http://www.apogeeinc.com/index.html

Pozdrawiam,

Pawel
Odpowiedz
#7
(09.07.03, 07:48)Janusz_P. link napisał(a):Ten "niemiecki" EM-4 to ładny klon CG-5 , statyw ma solidniejszy i ergonomicznego pilocika, tylko na boga czemu kosztuje aż 400 Erosów a niej jak w USA podobny model 200 Dolców, dla nas to kupa szmalcu a to dopiero montaż a gdzie do niego teleskop ???
Sztywniejsze to zapewne będzie ale PE ma na takim samym poziomie bo mechanika napędu z motorem wygląda dziwnie znajomo, tyle tylko ze tę trzysetkę na piggybacku będzie się komfortowo prowadziło z pilocika Wink

Janusz - mam prosbe czy mglbys podac adres sklepu w ktorym widziles ten mozntaz za 200 USD ?

Jest w ofercie w poście powyżej, mowa o Apogee...
Janusz P.
Odpowiedz
#8
Cytat:musisz miec a) teleobiektyw lub maly teleskop b) aparat c) cos do prowadzenia (maly refraktor np 60 x 800)

Jako obiektyw zamontuję mojego Jupitera, może kiedyś Rubinara 5.6/500. Czy według was można z powodzeniem użyć do prowadzenia tubę od U5? ???
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości