Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koniunkcja Księżyca i Plejad 0°59'
#21
(12.01.06, 02:22)Mateusz_S link napisał(a): Jeśli dobrze rozumię to o czym pisze Bartolo jest wbudowane w Photoshopie CS2 http://www.luminous-landscape.com/tutorials/hdr.shtml
Jakiś czas temu Adam Jesion przedstawił temat na sąsiednim forum:
http://astro-forum.org/Forum/index.php?s...l=hdr&st=0

No wiadomo, że nie mogłem wpaść na tak proste rozwiązanie jako pierwszy Smile. Dla mnie jednak liczy się obróbka takiego obrazu samemu za pomocą programu napisanego w C, czy w matlabie. Wykorzystać gotowy program potrafi każdy Wink.

Ostatnio zainteresowałem się cyfrowym przetwarzaniem obrazu tak na poważnie (m.in. dlatego, że miałem taki kurs na studiach). Nie robią już na mnie wrażenia żadne  filtry, transformaty... bo większość tych podstawowych oraz kilka, o których wcześniej w ogóle nie słyszałem już sobie samemu zrobiłem.
Moja strona - astrofotografia - galeria zdjęć. Program easyHDR - składanie i obróbka zdjęć o wysokiej dynamice.
Odpowiedz
#22
Ależ Bartolo ja wcale nie zarzucam tego że chciałbyś sobie przywłaszczyć autorstwo tej techniki Wink po prostu dla mnie zwykłego laika o wiele prostsze jest wrzucenie tych paru ekspozycji do jakiegoś gotowego programu, liczy się efekt.
A to jak to działa może być ciekawe, podziwiam ludzi którzy robią coś samemu, nie korzystając z gotowych rozwiązań. Jak dla mnie jednak te wszystkie transformaty, bity... aaa czarna magia Wink
Pozdrawiam Mak 127, BPC 20x60 Mój Twitter Moja galeria
Odpowiedz
#23
Spoko, ja też wolę użyć gotowego programu (tele, że lubię wiedzieć jak to działa). Więc dzięki za linka do A-F, jak będę miał trochę czasu to może zerknę na te progsy, o których tam rozmawiali Wink
Moja strona - astrofotografia - galeria zdjęć. Program easyHDR - składanie i obróbka zdjęć o wysokiej dynamice.
Odpowiedz
#24
jakieś próby z HDR męczyłem kiedyś, ale z racji fatalnego seeingu, chmur i mgły, efekty bardzo takie sobie: http://astro-forum.org/Forum/index.php?s...c=10519&hl=
a myślę, że ta obwódka wokół księzyca na Twoim zdjęciu Bartolo, to po prostu jego halo
pozdrowienia
Odpowiedz
#25
(12.01.06, 12:56)sumas link napisał(a): a myślę, że ta obwódka wokół księzyca na Twoim zdjęciu Bartolo, to po prostu jego halo
pozdrowienia

Chodzi o tą część obwódki, która na zdj. nr 3 jest na granicy pomiędzy prześwietleniem a... resztą zdjęcia - trochę to widać na składaku.

Swoją drogą najlepiej, gdy podczas wykonywania tego typu fotek na niebie wisi cirrus... wprowadza trochę rozproszenia światła, dzięki czemu Księżyc ma piękną koronę.
Moja strona - astrofotografia - galeria zdjęć. Program easyHDR - składanie i obróbka zdjęć o wysokiej dynamice.
Odpowiedz
#26
(12.01.06, 06:13)HAMAL link napisał(a): Posiadasz sporą wiedzę na temat obróbki zdjęć i obnosisz się z nią na Forum a fotki prezentujesz strasznie marne  :Smile Nie robisz ich dla mnie. Co złego w tym że wykorzystując możliwości fotka taka bedzie i dokumantalna i jednoczesnie ciesząca oko?
Bo może chce udokumentować wszystkie zjawiska które widziałem, a długotrwała obróbka komputerowa mi w tym przeszkadza.
Odpowiedz
#27
Gdyby nie przetwarzanie obrazu to nie działałoby wiele rzeczy. Fajnym przykładem jest np. tomografia komputerowa (odwrobtna transformata Radona). Więc nie negowałbym możliwości jakie daje obróbka choć niektórzy mówią, że jedyne co się da zrobić z obrazkiem podczas obróbki to go popsuć...
Moja strona - astrofotografia - galeria zdjęć. Program easyHDR - składanie i obróbka zdjęć o wysokiej dynamice.
Odpowiedz
#28
(13.01.06, 09:47)Bartolo link napisał(a): Gdyby nie przetwarzanie obrazu to nie działałoby wiele rzeczy.
Tu wcale nie o to chodzi. Połowa koniunkcji zachodzi pod horyzontem. My możemy obserwować jak się Księżyc do gwiazdy powoli zbliża, ale wysokość Księżyca nad horyzontem maleje, jeśli chcemy mieć fotkę największego zbliżenia jakie było widać to musimy wybrać ostatnie zdjęcie które jest najgorszej jakości, bo jak Księżyc jest kilka stopni nad horyzontem to już właściwie prawie nic nie widać. Tak samo druga połowa koniunkcji zachodzi w dzień, Księżyc się zbliża do gwiazdy, a niebo jaśnieje, a my musimy wybrać ostatnią fotkę na której dało się wykryć gwiazdę i co tu mówić o jakieś jakości. Niewielki procent koniunkcji przypada w środku nocy wysoko nad horyzontem co nie oznacza że pogoda będzie ładna, często przy zachmurzeniu 95% człowiek czeka kilka godzin jak się Księżyc pojawi w dziurze w chmurach i niema więcej czasu na obróbkę komputerową. Z koniunkcjami nie jest tak jak z mgławicami że możemy wybrać sobie super pogodną noc, bo kiedy noc jest super pogodna to niema żadnej koniunkcji.

Ja bym porównał koniunkcje do skoków narciarskich, czy uważacie że karzą skakać Małyszowi jeszcze raz jeśli kamerzysta zgubił go podczas lotu, a Małysz skoczył właśnie rekord świata. A nie wkurza was że każdy skok pokazują z innej kamery bo telewizja chce mieć ładne obrazki, za to ja nie mogę porównać wysokości i długości lotu i muszę czekać na wyniki podawane przez sędziów. Właśnie dla tego używam tej samej ogniskowej w foceniu koniunkcji żeby mieć porównanie, owszem mógłbym wybrać jako standard długie ognisko na którym Księżyc by wychodził nie przepalony, ale jak by na takiej długiej ogniskowej wyglądała koniunkcja np.: Wenus i Merkurego 4' z zeszłego roku, nie wyglądało by to jak koniunkcja.

Skoki narciarskie mamy każdy z innej kamery, ale za to podają wyniki sędziów, a wy nie dość że robicie każdą koniunkcję inną ogniskową to jeszcze nie podajecie wyników dystansu jaki dzielił dwa obiekty, a jak by się wam oglądało skoki bez podawania długości lotu. Czasem niektórzy fotografowie podadzą datę, ale tyko męczą oglądającego bo ten musi sam dystans policzyć. W foceniu koniunkcji wygrywa ten kto zarejestrował najmniejszy dystans, a nie ten kto walną arcydzieło.
Odpowiedz
#29
Spójrz na to zdjęcie z zaćmienia Księżyca na poprzedniej podstronie...
1) Księżyc był nisko nad horyzontem,
2) wisiał cirrus,
3) niebo było już niebieskie - już świtało (jasne, skoro Księżyc był nisko nad horyzontem i było jego zaćmienie).

Czy to ma coś wspólnego z idealnymi warunkami?

Wydaje mi się, ze próbujesz się na siłę usprawiedliwiać, a mi to wcale nie potrzebne. Dla mnie wystarczającym usprawiedliwieniem byłoby gdybyś powiedział, że masz słaby aparat cyfrowy. Ale skoro tak, to czy nie spróbować chociaż wycisnąć z niego coś więcej? Przedstawiona została tutaj właśnie niezbyt skomplikowana metoda na wyciśnięcie z cyfry więcej niż ona sama daje. Czy ta metoda zawsze działa? Nie. Czy można ją w wielu przypadkach z powodzeniem zastosować? Tak.

Moja strona - astrofotografia - galeria zdjęć. Program easyHDR - składanie i obróbka zdjęć o wysokiej dynamice.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości