Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
zorza
#11
jak Andrju zacznie rządzić to będziemy mieć w końcu autostrady - ale ZABLOKOWANE! Smile Wink Big Grin ;D
Moja strona - astrofotografia - galeria zdjęć. Program easyHDR - składanie i obróbka zdjęć o wysokiej dynamice.
Odpowiedz
#12
Cytat:Ja bym się tam nie cieszył skąd wiesz czy ta klisza nie zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach i w odpowiednim momencie ktoś wyciągnie Ci to zdjęcia i da do Wprost albo Rzeczypospolitej. Jak zacznie rządzić Andrju to lepiej takich zdjęc nie mieć

cholera a o tym nie pomyslalem ze to tak wlasnie moglo byc Wink Wink Wink
a co do Andrju to Boze uchowaj nas ;D


Cytat:IRDA jest strasznie wolna... wolniejsze to nawet od RS232

probowalem juz testowo tak przesylac z pozyczonego aparatu do telefonu i z braku
mozliwosci no i w polowych warunkach niestety to musi wystarczyc.
Odpowiedz
#13
(05.06.03, 17:03)M@rcin gim 14 link napisał(a):chciałbym tam mieszkać
A ja nie. Nie pooglądałbym sobie wtedy innych cudów niebios ze wzgl. na brak czarnego nieba :-)
Pozdrawiam Piotr Sky Watcher 80ED na GPD-2 BPC 15x50 <b>http://republika.pl/piotrpe/</b>
Odpowiedz
#14
(05.06.03, 21:30)PiotrPe link napisał(a):[quote author=M@rcin gim 14 link=board=6;threadid=670;start=0#msg10751 date=1054828996]
chciałbym tam mieszkać
A ja nie. Nie pooglądałbym sobie wtedy innych cudów niebios ze wzgl. na brak czarnego nieba :-)

[/quote]

w pelni sie zgadzam
Odpowiedz
#15
Cytat:Nie pooglądałbym sobie wtedy innych cudów niebios ze wzgl. na brak czarnego nieba :-)
czarne niebo najczarniejsze na środku morza, ale trochę łódką telepie i czasami trzeba zrobić Paramount Picture w kółku ratowniczym przez burtę Big Grin
www.astronoce.pl - TESTY SPRZĘTU www.astroexpo.pl - GALERIA ASTROFOTOGRAFII
Odpowiedz
#16
Wracając do tematu straconych zdjęć to pamiętam jak nad Balatonem podczas całkowitego zaćmienia Słońca wykonywałem systematycznie zdjęcia i pod koniec zjawiska zdziwiłem się, że na mojej kliszy mogłem zrobić 37, ... 38, ... 39 i 40 zdjęć. Jak się okazało miałem źle założoną kliszę i po zaćmieniu mogłem "jeszcze raz" na tej kliszy porobić zdjęcia. Obecnie jadąc do Chłapowa na to ostatnie zaćmienie Słońca pilnowałem się bardzo, aby nie zapomnieć wziąć kliszy. W połowie drogi uzmysłowiłem sobie, że ... zapomniałem wziąć aparatu. Na szczęście Andrzej M. "Jądruś" jeszcze nie wyjechał z Warszawy i zabrał mi mój rezerwowy aparat. Tak to bywa, jak jest wiele rzeczy do zabrania. Ciekawy teraz jestem co zapomnę zabrać na następne zaćmienie Słońca w 2005 roku. Janusz
TN 122/630 MIKRON, ED80 SW polecam mój darmowy program AstroJaWil [Obrazek: iloveajw.jpg] polecam mój darmowy program Nocny Obserwator [Obrazek: iloveno.jpg]
Odpowiedz
#17
(06.06.03, 09:43)Janusz_Wiland link napisał(a):Tak to bywa, jak jest wiele rzeczy do zabrania. Ciekawy teraz jestem co zapomnę zabrać na następne zaćmienie Słońca w 2005 roku. Janusz

HEHE jeszcze mi osobiscie sie nie zdazylo zapomniec czegos do focenia jesli mialem jakies zdjecia zamiar zrobic ale moja przygoda dopiero sie zaczyna . tak czytam wasze historie to mi sie wlos jezy na glowie jak sobie pomysle co by bylo gdybym zapomnial kliszy na zacmienie . w zyciu bym sobie nie wybaczyl .

Ps . Janusz jak przeczytalem Twoje przygody to pierwsza mysl jaka mi sie nasunela to zebys uwazal bo nastepnym razem pojedzie sprzet , klisze i teleskopy ale nie bedzie komu pstrykac tych fotek Wink - to oczywiscie taki zarcik
Smile

pozdr
DaVe
Losmandy GM8+300D+..... w realizacji Wink
Odpowiedz
#18
DaVe, sugerujesz, że wyślę sprzęt pocztą, a sam zapomnę wsiąść do właściwego pociągu?
Może i tak bedzie. Ale znam siebie dobrze i robię podwójne zabezpieczenia. Mam jeszcze kamerę Hi8, z której też fotki i AVI można uzyskać, a obecnie mój syn ma już cyfrę i on już uwiecznił nawet bardzo ładnie to zaćmienie- przez PICCOLO oczywiście. ;D.
Na szczęście nie jestem stresowy i takie "drobiazgi" nie psują mi humoru i pozytywnego przeżywania zaćmienia. Nikt mi nie odbierze fantastycznego widoku jaki miałem podczas maksymalnej fazy przez okulary zrobione przez Rafała Zielińskiego. Widok był bajeczny i żadna fotografia nie odda tego piękna i nastoju chwili. Na zaćmienia trzeba gdzieś pojechać, przeżywać, a jak się uda zrobić ładną fotkę to bardzo dobrze, a jak się nie uda jej wykonać ... to też dobrze bo najważniejsze jest zaobserwować samemu na żywo.
Pozdrawiam
Janusz
TN 122/630 MIKRON, ED80 SW polecam mój darmowy program AstroJaWil [Obrazek: iloveajw.jpg] polecam mój darmowy program Nocny Obserwator [Obrazek: iloveno.jpg]
Odpowiedz
#19
Zgadza się Janusz. Wyprawa na zaćmienie to przede wszystkim Przygoda i Piękno. To trzeba zobaczyć i przeżywać Big Grin. (Przy okazji można robić zdjęcia).
Pozdrawiam. Aquarius
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości