Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Vixen czy Soligor
#21
No pewnie, że 150x wystarczy ! Przy dobrych warunkach przy jeszcze mniejszych powiększeniach zobaczysz Cassiniego.
Fotografia : Nikon D70s, Nikkor 18-70 DX ED, Nikkor 70-300G Astronomia : Synta 10" 254/1200, f/4.7
Odpowiedz
#22
(11.05.05, 13:07)Vlad link napisał(a):Dzięki Hamal za rzeczową i konkretną odpowiedź.
Powiedz jeszcze proszę czy warto inwestować w Barlowa 2x Vixena rzeby mieć na początek szerszą gamę powiększeń z tych Kelnerów co dostanę z Celestronem.

Będziesz miał okulary 10 i 20 mm no i 6mm jeśli dokupisz. Barlow 2x z okularu 20mm zrobi ci 10mm a takiego już masz i to na czysto bez zbędnych soczewek ( barlow), z okularu 10mm zrobi ci 5mm a masz już na czysto 6mm, nie patrz na ten milimetr różnicy bo tak naprawdę ogniskowe okularów mają taką niedokładność,  bywa że nawet większą. Wnioski wyciągnij sam.

Co do przerwy Cassiniego to już odpowiedział Piwi, zresztą wszystko co masz dostrzec to zobaczysz w 6mm a 4mm daje taką samą ilość detali tylko troszkę bardziej rozciągniętą.
Odpowiedz
#23
Dziękuję bardzo za wszelkie rady.
Tak więc zamawiam Celestrona i 6mm plossla Vixena.
Sprzęt będzie początkiem czerwca, jak tylko dostanę przekażę wrażenia.

Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
Południowa Konstelacja Magurka Synta 10", BST WA 30mm, BST ED 15mm, BST ED 5mm, BST WA 9mm Orion SkyQuest XT6, kitowe Plossl'e 25mm i 10mm, Soligor Plossl 6mm Baader Neodymium Moon&Skyglow
Odpowiedz
#24
(10.05.05, 09:17)Vlad link napisał(a):Ze względu na skromne możliwości finansowe w grę jak sądze wchodzą
Vixen (z DeltaOptical 85,00) i Soligor (z AstroKraka 95,00).
Wiem, ze to co powiem nie bedzie raczej rzadnym "novum", lecz dzis mialem okazje przekonac sie o tym na wlasnej skorze  ;D Porownalem wyglad okularow Soligor PL 15 mm i Vixien 6 PL mm. Nawet "zatyczki" chroniace przed kurzem wygladaja identycznie i posiadaja w tym samym miejscu otwor (w tej samej odleglosci od srodka okregu - po nalozeniu na siebie i odpowiednim przekreceniu - pokrywaja sie idealnie), przez ktory wychodzi powietrze. Praktycznie na pewno pochodza z tej samej fabryki.
Pozdrawiam Radosław Ziomber www.astrofizyka.info [Obrazek: astrofizyka-logo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości