Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pochmurna przerobka glowicy SkyLuxa...(duze)
#1
Chmury, no nie ?  Sad zreszta jak sie nie ma Synty ani APO to co ?
Kolejna przerobeczka Skyluxa  Wink Konkretnie glowicy pralaktycznej.
Wymiany smaru to podstawa ale postaramy sie zminimalizowac luzy.
Oczywiscie czas i ewentualne koszty mozna by bylo wpompowac w zakup lepszego sprzetu , na przyklad MEADE LX 200 ale co sie nie robi dla czystej
satysfakcji  ;D
Cel - likwidacja luzów wzdluznych i porzecznych osi oraz
wzmocnienie hamulca obu osi plus ogolne poprawki.
Wiadomo plastikowe pierscienie w ktore wciska sie sruba kontrujaca osie obrotu do badziewie. Myslalem zeby zrobic te pierscienie z metalu, i w miedzyczasie trafilem na strone:

www.binoviewer.at/teleskoptuning/lidlmonti.htm

i dalo mi to impuls do wlasnych przemyslen. Aby ograniczyc do minimum trudnosci postanowilem tak zmodyfikowac projekt aby mozna bylo zrobic
cos takiego troche prosciej i ominac dlutowanie (rowki pod
kliny...)
Wykorzystalem to ze slimacznice maja miejsce na nizszym
pierscieniu aby przykrecic pierscien hamujacy do nich z pominieciem klinow.
Zdjecie pokazuje o co chodzi. 3 lub 4 sruby fi 5mm po obwodzie zalatwiaja sprawe. U mni otwory sa 3 gwintowane na fi 5 w mosieznym walcu hamulca i podczas wiercenia nie przechodza przez scianke
orginalnej slimacznicy do osi aby nie zniszczyc scianek, natomiast zaglebiaja sie na okolo 3-4mm w scianke dla pewniejszego "zlapania"
Z tym ze pierscien w osi DEC musi miec sruby "wpuszczane"
gdyz w przeciwnym razie haczyly by o obudowe.

[Obrazek: c.jpg]

Wykorzystalem sruby kontrujace zastosowane fabrycznie w dokrecanym docisku (tam gdzie wkrecamy przeciwwage) i zastapilem je imbusami niewpuszczanymi gdyz w tamtym miejscu nie ma to znaczenia, a nawet polepsza kontrowanie. Troche skrocilem te orginalne srubki i
pilnikiem  zaokraglilem konce dla dopasowania pod podwiercone wglebienia w korpusie slimacznic.

[Obrazek: l.jpg]

Dodatkowo jescze wykorzystalem specjalny zel do polaczen
pasowanych i klej przeciw poluzowaniu wkretow lecz nie jest to konieczne.

[Obrazek: k.jpg]
 
Analogicznie slimacznica RA, ale tu mamy miejsce na zwykle sruby, lby moga wystawac jest sporo miejsca.

[Obrazek: r.jpg]

co do docisku hamulca to rowniez nie dokladne wzorowalem sie na ww stronie
ale kazalem wytoczyc pierscien (stalowy) o srednicy wewnetrznej troche wiekszej niz srednica pierscienia hamujacego i z ktorego wycialem  potrzebny
fragment.Wykorzystalem polowe obwodu , moze nawet za duzo fizyk stwierdzil by ze i tak miejsce styku powierzchni to pionowa linia...ale co  tam ladniej wyglada  8)

[Obrazek: d.jpg]
[Obrazek: j.jpg]

Po zlozeniu hamulca wkladamy wszystko do korpusu razem
z podkladkami i wkrecamy lekko srube dociskowa. Wyjmujemy i w tym miejscu gdzie odcisnal sie slad wiercimy otwor o srednicy gwintu sruby.Nie na "wylot" tylko zaglebiamy na 2-3 mm.

[Obrazek: p.jpg]

Zabezpieczy to mozliwosc obrotu polpierscienia w korpusie bo sruba dociskowa i tak nie jest wykrecana do "konca" tylko luzowana.

[Obrazek: m.jpg]

[Obrazek: n.jpg]

Teraz luzy RA : okazuje sie ze tuleje osi maja troche za duze srednice tak wiec wytoczylem walec teflonowy z osia wewnetrzna prawidlowa i wysokoscia ktora likwiduje uzycie orginalnego czarnego dystansu pod slimacznica. Walec ma z jednej strony podtoczenie "wchodzace" na wystajaca
tuleje osi i opiera sie przy calkowitym wbiciu o poprzeczne
wzmocnienia wewnatrz korpusu RA.(patrz rysunki detali)

www.sp3uca.republika.pl/lidl/x.jpg
www.sp3uca.republika.pl/lidl/y.jpg

[Obrazek: a.jpg]

[Obrazek: b.jpg]

natomiast na koncu osi dodalem pierscien mosiezny z wew. srednica rowniez prawidlowa i na niego podkladka teflonowa i dopiero podkladki sprzezyste
plus nakretka.W ogole taka nakretka osobiscie mi sie nie podoba na zakonczeniu tej osi ale na tym pomysle w pozniejszym czasie.

[Obrazek: e.jpg]

Luzy DE : czarny plastikowy krazek z tylu osi DE mozna wykorzystac do gry w hokeja (ma luzy w osi wew. i w powierrzchniach zew. - os sie telepie na boki) natomiast dotoczylem z teflonu podobny ale z wymiarami
dobrymi. Dla pewnosci dodalem 10mm na dlugosci - wchodzi glebiej w korpus. Dodalem tez 0,5mm od razu zastepujac orginalna badziewna podkladke plastikowa.

[Obrazek: g.jpg]

W osi DE mozna by bylo zrobic jescze jedna przerobke - w srodku od strony slimacznicy jest walcowe podwyzszenie o srednicy okolo 2cm pewnie w zamysle jako umocnienie w tym miejscu - oczywiscie ma takze dos spory luz i os
tutaj mozna by takze "zlapac" lepiej. W prawdzie wbicie dokladnie dopasowanego walka z teflonu zamiast tego krazka czarnego likwiduje luzy dosc dokladnie,
ale jezeli ktos zdecydowal by sie na dodatkowe dzilania to
planowalem wstepnie zfrezowac ten wystep i dotoczyc takze od tej strony scisle spasowany do scianek korpusu krazek teflonowy wciskany. Poniwaz zrezygnowalem z tego od tej strony miedzy slimacznica a tym wystepem
podlozylem cienkie podkladki teflonowe aby uniknac tarcia metal o metal.
Do wnetrza slimaczniczki DE wbilem dotoczony z mosiadzu pierscien gdyz otwor osi w tej slimacznicy tez jest troche zbyt duzy.Oczywiscie sa to setki lub max 0,1 0,2 mm ale juz wystarczy ze to powoduje zbedne luzy.

[Obrazek: h.jpg]

Wygladzilem takze miejsca mocowan uchwytow slimakow z fabrycznych niedorobek i sprawdzilem czy poziom osi slimakow zgadza sie z poziomem sliacznic
i prawidlowo "zazebia" sie. w ostatecznosci mozna dociac podkladke pod korpusik slimaka z tekstolitu , cienkiej blaszki alu lub preszpanu.
(Pamietam ze p.Adam Slodowy czesto uzywal preszpan ;-)))

Po poskrecaniu wszystkiego jest tkz. zero luzow. Mimo tego osie chodza lekko. I moze to nie EQ2 a juz EQ2,5 ??

Teraz jeszcze uwagi: pierwsza to taka ze to zabawa oczywiscie, srednica osi 12mm i tak powoduje ze ciezsze rzeczy wieszane na tym montazu beda skrecaly osie i raczej mozna wykorzystac po dodaniu silniczkow (co planuje
na Maholza jak zdaze) to jako zawansowany "Koziolek" niz "dorosly" montaz. Np. zeby "zlapac" kamerke:

[Obrazek: t.jpg]

Zlaszcza ze mocarny mam w budowie juz zupelnie z innej bajki.(fot na mojej stronie)
Druga uwaga : mozna sie wysilic na ulozyskowanie na lozyskach oporowych wzdluznych wszystkich osi (drozej ale profesjonalnie), wtedy odpadaja te teflonowe tuleje ale czy skorka warta na wyprawke ? Coz to hobby tylko,
a przeciez "Wedrowki z Jasiem" tez troche kosztuja...  8)

UWaga radze pomierzyc dokladnie swoj zestaw i porownac z wymiarami z rysunkow gdyz one sa dla mojego egzemplarza i lepiej sprawdzic zanim zaczniemy cos dorabiac !!!

Ok to na tyle. Sorry za ew. literowki, brak ogonkow (nie znosze!), marudzenie, itp.

Andy 
ps. tekst i inne dostepny takze na mojej stronie (luk stopka)

ETX 90, ToUCam; "Leade 10x50" Canon 450d . Tayam's 4 metors KONIN 52.217N, 18.267E http://www.picasaweb.google.com/sp3uca.astro http://www.picasaweb.google.com/sp3uca 664 044 035
Odpowiedz
#2
Jako, ze lubie bardzo tematy ATMowe i wszelaka dlubanine przy astro sprzecie chcialem wyrazic swoje wyrazy uznania i pogratulowac przeprowadzonej modernizacji.

Tak trzymać !!!!!  Smile

Pozdrawiam serdecznie
Michu
Odpowiedz
#3
Kurde, ANDRZEJ, żebym ja miał tyle zapału w dłubaniu przy swoim... SmileSmileSmile GRATULACJE!!!
Tadeusz.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości