Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ostanie zaćmienie!!!
#21
A to mi sie takie przypomniało:<br><br>-O żesz ty kur..., w chu.. jeb..  twoja mać, pier....ny, zasr..., poje...y kut...s  !!!  - Powiedział marynarz, po czym szpetnie zaklął.   Wink
Samodziałowy newton 230/1175, TAL 100R, PZO T50x70, Everest 12x60 Amator ze mnie ...
Odpowiedz
#22
EL... splaszczenie Ziemi na biegunach to prawie 20 kilosów więc wszystko daleko od równika raczej odpada Wink <br>Pozostaje strefa miedzy zwrotnikowa gdzie Słonko staje w Zenicie !<br>Mile widziane również analityczne rozwiązania problemu ale wystarczy dokładnie poziorac na dobry globus Ziemi<br> Smile Big Grin ;D
Odpowiedz
#23
No, nie wiem co jest "lepsze". Andy na równiku, czy Himalaje na 28° szerokości geograficznej.<br>Piszesz o strefie międzyzwrotnikowej. Pamiętaj, że zaćmienia i zakrycia, to zagadnienie trzech ciał. Owszem, cień Księżyca ma tu "największe szanse" gdy i Słońce i Ksieżyc znajdują się na równiku niebieskim. Jednak długość cienia Ksieżyca zależy między innymi nie tylko od odległości Księżyca od Ziemi, ale i od odległości Ziemi od Słońca. A ta, jak wiadomo, jest nijaka w czasie gdy Słońce jest w pobliżu równika niebieskiego (marzec/wrzesień). Najdalej od Słońca jesteśmy na początku lipca, a ono wtedy ma całkiem dużą deklinację północną.<br><br>Trudno mi trochę polemizować, bo wiem do czego dąży autor pytania (chyba, że nie jest krową, czyli zmienił w międzyczasie zdanie  Smile ). Próbuję już teraz szukać argumentów za i przeciw ujawnionej kiedyś propozycji rozwiązania.<br><br>Januszu P., czy Andy Północne (jakieś Peru albo inny Ekwador) nie wygrają z Twoim rozwiązaniem. Bo ja tego na razie nie wiem. Obawiam się, że problem jest dalece bardziej skomplikowany, niż Ci się wydaje.<br><br>W Ameryce Południowej szczyt Chimborazo (6267 m.n.p.m) leży prawie na równiku. Najwyższa w strefie równikowej jest Nevado de Illimani (6882 m.n.p.m). To pewnie tutaj cień Księżyca muśnie Ziemię po raz ostatni (skoro nie chcesz, aby to były Himalaje  Wink ).
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62&quot;N , 018°32'04,78&quot;E&lt;br /&gt;tel.: 505-83-46-84&lt;br /&gt;refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak &quot;Pronto&quot; 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na &quot;żurawiu&quot;, Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#24
Hmmm El... zasiałeś we mnie pewne wątpliwości bo wiadomość zaczerpnąłem pośrednio ze slajdowiska w klubie Globtrotterów gdzie padło oświadczenie ze jeden z nich wyświetlajacy slajdy z afrykańskiej wyprawy stwierdził że był na najwyższej górze świata po czym wszyscy go prawie zakrzyczeli ale jak dodał że najwyższej od środka Ziemi wg danych z rocznika geodezyjnego to zrobili wielkie gały i byli zdeczka zszokowani jak i prawie ja sam :o :o :o
Odpowiedz
#25
Chyba nie rozstrzygniemy tego teraz definitywnie. Musimy wsiąść w maszynę czasu i udać się tysiące lat do przodu (a mniej więcej ile to lat?), zobaczyć jak się kręci Ziemia i Księżyc, bo przecież oś wirowania naszej planety się zmienia co 26 tysięcy lat i robi sobie ona spore kółko i zmieniają się obszary na Ziemi najbliższe Księzycowi.   Teraz proszę o orientacyjną odpowiedź kiedy to mniej więcej będzie?  [pre]Janusz W.[/pre]
TN 122/630 MIKRON, ED80 SW polecam mój darmowy program&nbsp;AstroJaWil [Obrazek: iloveajw.jpg] polecam mój darmowy program Nocny Obserwator [Obrazek: iloveno.jpg]
Odpowiedz
#26
Do Janusza P.:<br>Jeżeli miałeś na myśli Kilimandżaro, to jest ono (najprawdopodobniej) o cały kilometr bliżej środka Ziemi, iż ów inkaski Nevado de Illimani. "Nierówności" geoidy w obszarze równikowym sięgają wartości małych kilkuset metrów. Zdaje się, że nie więcej niż 250 m (?). Przy czym chodzi nie tyle o wzniesienia, co o oceaniczne niecki. Myślę, że rozwiązaniem jest tu albo najwyższy szczyt pasa międzyzwrotnikowego, albo Mt. Everest leżacy co prawda nieco na uboczu, ale wyższy o 2 km.  Z pewnością łatwo tego nie rozstrzygniemy.
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62&quot;N , 018°32'04,78&quot;E&lt;br /&gt;tel.: 505-83-46-84&lt;br /&gt;refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak &quot;Pronto&quot; 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na &quot;żurawiu&quot;, Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#27
Wiemy, że: <br>średnica cienia Księżyca na Ziemi to ok. 300 km, promień Księżyca to 1738km, odległość ok. 384 000 km.<br>Prędkość oddalania się, to ok. 3cm/rok.<br>Zatem cień osiągnie średnicę "0" kiedy odległość wzrośnie o ponad 36 000 km.<br>Suma sumarum, u mnie wyszło ok 1,2x10^9 lat.<br>Jescze trochę zostało!  Wink<br>Pozdr
Samodziałowy newton 230/1175, TAL 100R, PZO T50x70, Everest 12x60 Amator ze mnie ...
Odpowiedz
#28
Widzę że jednak bez obliczeń modelowych się nie obejdzie  ??? :Smile
Odpowiedz
#29
Długa cisza dowodzi że nikt się nie kwapił policzyć tego trygonometrycznie i pozstanie zrobić tylko badania modelowe za pomocą reliefowego globusa i sznurka w skali odległości promienia orbity Księżyca  Wink
Odpowiedz
#30
Daj znać jak już skończysz to modelowanie  Smile
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62&quot;N , 018°32'04,78&quot;E&lt;br /&gt;tel.: 505-83-46-84&lt;br /&gt;refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak &quot;Pronto&quot; 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na &quot;żurawiu&quot;, Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości