Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Laguna i Koniczyna czyli południowe eMki
#1
Po dość długiej zimowo-wiosennej przerwie udało mi się w końcu wytaszczyć zestaw na zewnątrz. Podczas tej przerwy udało mi się wymienić Canona 350D mod na 450D mod zatem było to jego pierwsze światło. Zawsze chciałem mieć taki kadr w swojej kolekcji więc od razu wycelowałem w dwie mgławice M8 i M20. Udało się zebrać 90 minut materiału w klatkach po 6 min. Było by więcej ale z miejscówki, której fotografowałem obiekty te zachodziły za dach domu ok 1:30.

W zasadzie prezentuję wersję roboczą bo strasznie chciałem zobaczyć co wyjdzie z tego materiału, więc i z Wami się nią podzielę. Jest to materiał bez klatek kalibracyjnych. Poza tym muszę sobie przypomnieć podstawowe techniki obróbki bo jak dobrze sięgam pamięcią to ostatni raz obrabiałem zdjęcie w listopadzie przy okazji M42. Przyznam szczerze, że robiąc zdjęcie "tak nisko" położonych obiektów to u mnie walka przede wszystkim ze sporymi gradientami, no i oczywiście szumy przy takiej temperaturze (program pokazywał mi temperaturę matrycy na każdej pojedynczej klatce 20*C). I coś mi guiding szwankował i PHD co jakiś czas krzyczał że gubi gwiazdkę, co widać na zdjęciu.

Oczywiście do materiału podejdę raz jeszcze na spokojnie po dorobieniu darków.

Przy okazji widzę że muszę dorobić złączkę do połączenia gwintowego wyciągu i flattenera bo obecne mocowanie FF w wyciągu powoduje nieosiowość układu.

Montaż: Heq5
Teleskop: Orion 80ED + FF/FR 0.8
Detektor: Canon 450D mod
Guide: SW 80/400 + OSSAG

Ekspozycja 90 min - 15x6min (brak dark i flat)
większa rozdzielczość tutaj


Załączone pliki Miniatury
   
Marcin
Odpowiedz
#2
Bardzo fajna fotka. To trudny obiekt do zrobienia z PL a Canonem w szczególności. Przy tak małej ilości materiału nawet bym powiedział, że wyszło rewelacyjnie. Pomijając kwestie osiowości przy obróbce powalczył bym o minimalnie większe nasycenie koloru w jaśniejszych gwiazdkach.
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#3
Dzięki Michał za opinie.  Oczywiście będę podchodził do obróbki na nowo raz jeszcze, jak tylko dorobię się nowej bazy darków. Oczywiście popracuję nad większym nasyceniem gwiazd bo rzeczywiście są trochę "wyprane" z kolorów.
Powiem szczerze nie przypuszczałem, że to taki trudny obiekt. Myślałem, że pójdzie z nim łatwiej skoro jest stosunkowo jasny, porwałem się trochę z "motyką na słońce", ale wyszło jak wyszło.
Marcin
Odpowiedz
#4
trzy lata temu popełniłem taką oto koniczynkę. Pod dobrym bieszczadzkim niebem z jasnego dobrego refraktora i kamery ST2000XM wiele lepiej od Twojego nie wyszło.

[Obrazek: M20_VIII2010.jpg]
http://www.astrofotografia.pl/galeria/gw...II2010.jpg

Pozdrawiam!
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#5
Wychodzi na to, że jestem jakieś 3 lata za Tobą, więc nie jest tak źle Wink
Marcin
Odpowiedz
#6
Marcin,nie ma co kombinować więcej;wyszło lepiej niż u Michała. Canony górą  ;D

Odpowiedz
#7
Dzięki za opinie Patryk. Oczywiście Canony "dają radę".
Marcin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości