Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Celownik biegunowy do EQ2
#1
Montaż jaki posiadam to EQ2. Może służyć jedynie do wizualnych obserwacji małymi lunetami, lub prostego astrofoto. Z tym ostatnim może być większy problem, bo eq nie posiada lunetki biegunowej.
Z racji wyposażenia montażu w napęd i chęci jego efektywnego wykorzystania postanowiłem temu zaradzić.

Do celowania w biegun niebieski (a właściwie w Gwiazdę Polarną) zaadaptowałem nieużywany StarPointer.
Musiałem jedynie wykonać mocowanie. Posłużyły do tego dwa plastikowe uchwyty do rur PCV 32 mm, kształtka z cienkiej blachy i dwie śrubki M6 z płaskimi łbami:

[Obrazek: f7ffe1d2f7bc5417med.jpg]


Po złożeniu:

[Obrazek: d284458d550881c2med.jpg]


StarPointer jest ustawiony tak, żeby wizualnie był równoległy do osi montażu (są dwa pokrętła do regulacji):

[Obrazek: 44cf779e7f892edemed.jpg]


Przykładałem linijkę i ekierkę na różne sposoby, by to ustawienie wypadło jak najlepiej. Dokładność wycelowania nie jest może super dokładna, ale na pewno lepsza niż ustawianie na oko bez jakiegokolwiek przyrządu:

[Obrazek: 4ee6b9e08fb6189c.jpg]


Astropozdr!
"Kometa jest wapor gorący y suchy, tłusty y lepki mocą gwiazd z Ziemie wyciągnieny aż po Sphere Ognia wyniesiony y tamże zapalony bieg swoy oraz z trzecią powietrza krainą w koło Ziemie odprawujący"
Odpowiedz
#2
Genialne! Polak potrafi! Teraz tylko czekać na pogodne i bezwietrzne nieboSmile

A próbowałeś może  skalibrować ten celownik np. w dzień, na jakimś odległym punkcie,
np. poprzez obracanie montażem wokół osi rektascencji - teoretycznie celownik powinien przy obracaniu
wskazywać ciągle ten sam punkt (lub zataczać kółko wokół niego o jak najmniejszym promieniu) - wtedy będziesz miał
pewność co do równoległości Twojego przyrządu względem montażu.

Pozdrawiam!
Piękno naukowej przygody polega na tym, że nigdy nie zabraknie dalszych znaków zapytania" (ks. M. Heller).
Odpowiedz
#3
Marcinie StarPointer nie będzie się obracał bo jest przykręcony do korpusu. Do celów o których pisał Margorotus w zupełności jego dokładność wystarczy. No a gdyby chciało się dokładniej pozostaje na przykład metoda dryftu.

Pozdrawiam!
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#4
http://astrojawil.pl/blog/moje-urzadzeni...-polnocny/

Spróbuj powyższej metody. Na pewno uzyskasz dobry rezultat. Ta metoda jest uniwersalna - ma dwa etapy:

1. Ustawienie równoległości szukacza/lasera/wskaźnika do osi godzinnej montażu
2. Wycelowanie montażu dokładnie w biegun.

Prościej już nie będzie Smile

Pozdrawiam
Janusz
TN 122/630 MIKRON, ED80 SW polecam mój darmowy program AstroJaWil [Obrazek: iloveajw.jpg] polecam mój darmowy program Nocny Obserwator [Obrazek: iloveno.jpg]
Odpowiedz
#5
Metodę dryfu w moim przypadku byłoby trudno zrealizować, bo w statywie nie ma nóg ze śrubkami regulacyjnymi, a w głowicy precyzyjna jest regulacja tylko w kierunku góra - dół.

Metoda p. Wilanda jest ciekawa. Całkiem niedawno ją przestudiowałem. Mimo to do mojej astrofotografii wystarczający jest sposób ze StarPointerem. Przy projekcji okularowej z obiektywem 135 mm, gdzie wypadkowa ogniskowa jest dłuższa, uzyskiwałem punktowe obrazy gwiazd do ok. 40 s. Przy samym obiektywie do 60 s. (dłużej nie mogę, bo aparat nie ma funkcji tzw. czasu B).

Koszmarem jest ustawianie prędkości w napędzie ekonomicznym. Przy świeżej baterii jest jeszcze znośnie, ale po kilku wieczorach ten parametr trzeba stale kontrolować.
"Kometa jest wapor gorący y suchy, tłusty y lepki mocą gwiazd z Ziemie wyciągnieny aż po Sphere Ognia wyniesiony y tamże zapalony bieg swoy oraz z trzecią powietrza krainą w koło Ziemie odprawujący"
Odpowiedz
#6
Cytat:Marcinie StarPointer nie będzie się obracał bo jest przykręcony do korpusu.

No tak, wyobraźnia się kłania :-[

Jeśli chodzi o napęd ekonomiczny to rzeczywiście tak jest - jego prędkość zależy od stanu baterii.
Margorotusie ja od 3 miesięcy przerzuciłem się z EQ1 na EQ3-2 przeskok jest niesamowity, choć wraz z napędem i lunetką biegunową to wydatek rzędu 1100 zł, ale warto odkładać kasę na taki zestaw - dla ogniskowej 430mm osiągam 95% udane fotki dla 2 min i jak dla mnie to już bardzo dużo.
(Stary EQ1 z napędem wykorzystuje jako przenośny montaż dla samego aparatu).

Pozdrawiam!
Piękno naukowej przygody polega na tym, że nigdy nie zabraknie dalszych znaków zapytania" (ks. M. Heller).
Odpowiedz
#7
Mam prośbę do MarcinaS:
mógłbyś podać dwa wymiary głowicy w eq3-2?
Chodzi mi o średnicę (rozmiar A) i wysokość (rozmiar B) trzpienia:

[Obrazek: 5723349021e4bc2b.jpg]
"Kometa jest wapor gorący y suchy, tłusty y lepki mocą gwiazd z Ziemie wyciągnieny aż po Sphere Ognia wyniesiony y tamże zapalony bieg swoy oraz z trzecią powietrza krainą w koło Ziemie odprawujący"
Odpowiedz
#8
Oczywiście:
A = około 55-58mm (troszkę stożkowy jest)
B = około 17mm

Ale jeśli chcesz zamieścić ten montaż na innym statywie, to trzeba jeszcze pamiętać o tym bardzo pomocnym bolcu, zaznaczonym strzałką, o który opierają się śruby precyzyjnego ustawienia montażu na biegun.

Pozdrawiam.


Załączone pliki Miniatury
       
Piękno naukowej przygody polega na tym, że nigdy nie zabraknie dalszych znaków zapytania" (ks. M. Heller).
Odpowiedz
#9
Dziękuję.
Planuję przejść właśnie na ten montaż i zastanawiam się, do czego można głowicę przykręcić. Docelowo myślę o zaadaptowaniu statywu geodezyjnego. Stąd moje pytanie o wymiary. A taki statyw znalazłem np. tutaj: http://geo-max.eu/statywy/statyw-drewniany-tw04
"Kometa jest wapor gorący y suchy, tłusty y lepki mocą gwiazd z Ziemie wyciągnieny aż po Sphere Ognia wyniesiony y tamże zapalony bieg swoy oraz z trzecią powietrza krainą w koło Ziemie odprawujący"
Odpowiedz
#10
Ten statyw przypomniał mi 5 lat studiów geodezyjnychSmile
Wielu astrofotografów adaptuje takie statywy, bo są pod wieloma względami świetne.
Widząc, co Ty zrobiłeś ze statywem dla EQ2, to myślę, że poradzisz sobie i posadzisz eq3-2 na drewnianym trójnogu.
Chętnie bym przeczytał o dokonanych rozwiązaniach, to może i sam zakupie taki statyw, w końcu 300zł to nie aż taki majątek.
Pozdrawiam! 
Piękno naukowej przygody polega na tym, że nigdy nie zabraknie dalszych znaków zapytania" (ks. M. Heller).
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości