Astronomia Amatorska - astro4u.net
STS-130 - Wersja do druku

+- Astronomia Amatorska - astro4u.net (https://astro4u.net/forum)
+-- Dział: ASTRONAUTYKA i BADANIA KOSMOSU (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Dział: Astronautyka i badania kosmosu (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=19)
+---- Dział: Astronautyka - Misje Załogowe (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=57)
+---- Wątek: STS-130 (/showthread.php?tid=8624)



Odp: STS-130 - Matias - 09.02.10

(09.02.10, 01:56)Maquis link napisał(a): Jak bardzo was to nurtuje to mogę spytać u źródła, o ile akurat nie będzie siedzieć w Centrum Kontroli.

Myślę, że nie ma potrzeby. Facet który mi odpowiedział na pytanie sam siedzi w NASA/KSC chyba. To Jorge z nsf, i wątpię aby w tej materii się mylił bo zna się na tych rzeczach jak mało kto. Olasek - ja nie szukam odpowiedzi u byle kogo w "internecie"  Tongue

edit: Okej Maq, zapytaj też u źródełka, zawsze lepiej to znać kilka odpowiedzi na pytanie.


Odp: STS-130 - Tomoesopo - 09.02.10

Jedno mnie zastanawia, skoro to powoduje, że krócej przebywa się w atmosferze podczas startu, to czemu np. Sojuzy nie stosują takiej trajektorii? Skoro nie traci się na tym energii, a pozwala to na mniejsze przeciążanie pojazdu, to czemu tylko wahadłowce tak robią Tongue?


Odp: STS-130 - Matias - 09.02.10

(09.02.10, 02:07)Tomoesopo link napisał(a): Jedno mnie zastanawia, skoro to powoduje, że krócej przebywa się w atmosferze podczas startu, to czemu np. Sojuzy nie stosują takiej trajektorii? Skoro nie traci się na tym energii, a pozwala to na mniejsze przeciążanie pojazdu, to czemu tylko wahadłowce tak robią Tongue?

A czym się różnią te dwa pojazdy? Wg mnie aerodynamika robi swoje i prom jest bardziej czuły na przeciążenia. Sojuz to jednak zwarta konstrukcja, kapsuła to kapsuła..


Odp: STS-130 - Tomoesopo - 09.02.10

Na pewno wahadłowiec jest bardzo czuły na przeciążenia, no ale chyba jednak zawsze chcemy jak najmniej przeciążać swój pojazd, nawet jeśli wiemy, że spokojnie on wytrzyma normalny start? Tak czy siak czuję się przekonany, że to rzeczywiście o to chodzi i z czystym sumieniem mogę iść spać Wink.


Odp: STS-130 - olasek - 09.02.10

(09.02.10, 02:09)Matias link napisał(a): Wg mnie aerodynamika robi swoje i prom jest bardziej czuły na przeciążenia.
Mowimy o przeciazeniach aerodynamicznych spowodowanych szczatkowa atmosfera. Takich powyzej 2-minuty lotu nie ma prawie zadnych. Jak wiemy najwieksze przeciazenia aerodynamiczne sa po 40 sekundach (max Q) i potem jest juz "kaszka z mleczkiem". Jesli ktos stara sie mnie przekonac ze w 4 minucie sa przeciazenia aerodynamiczne to rownie dobrze moze probowac glowa walic w mur. Wlasnie tego typu tlumaczenia maja dla mnie zerowe 'credibility'.


Odp: STS-130 - Matias - 09.02.10

Oczywiście nie chodziło mi o aerodynamikę (tak, późno już Tongue), ale o przeciążenia jakiegoś rodzaju. Być może wynikłe z faktu ciągłego przyspieszania w fazie lotu o której mówimy.


Odp: STS-130 - olasek - 09.02.10

(09.02.10, 02:21)Matias link napisał(a): ..ale o przeciążenia jakiegoś rodzaju.
Panowie, jesli ktos ma dostep do kompetentnych ludzi z JSC (lub KSC) i naprawde zna ich tozsamosc to rozwiazaloby to zgadywanki.


Odp: STS-130 - Air Q - 09.02.10

(09.02.10, 02:25)olasek link napisał(a): Panowie, jesli ktos ma dostep do kompetentnych ludzi z JSC (lub KSC) i naprawde zna ich tozsamosc to rozwiazaloby to zgadywanki.
Maquis, prośba pewnie od wszystkich...zapytaj jak możesz Tongue



Odp: STS-130 - Matias - 09.02.10

(09.02.10, 02:13)olasek link napisał(a): Jesli ktos stara sie mnie przekonac ze w 4 minucie sa przeciazenia aerodynamiczne to rownie dobrze moze probowac glowa walic w mur. Wlasnie tego typu tlumaczenia maja dla mnie zerowe 'credibility'.

Z tymże rozmawialiśmy o tej wymianie energii, a nie o przeciążeniach. Stąd (jak na razie!) nie starałem się Ciebie przekonywać o żadnych przeciążeniach aerodynamicznych, to wynikło z postu Toma, który porównał lot wahadłowca do lotu kapsuły. Nikogo nie zdążyłem i nie będę przekonywać o tym, że w 4 minucie lotu występuje jeszcze wpływ szczątkowej atmosfery na wahadłowiec. Napisałem o czymś innym niż chciałem Tongue

Co do samego przyspieszenia po osiągnięciu najwyższego punktu garbika i locie do paru km w stronę Ziemi to wydaje mi się (a przegadaliśmy na ten temat sporo z AirQ na gadu), że taka trajektoria oprócz nadania większej prędkości wahadłowcowi daje nam także większą precyzję w wyborze miejsca (zawsze tego samego, ale to jest opracowane przez ludzi z NASA pod każdym względem jak mniemam) wejścia w atmosferę zbiornika ET.

Tak czy siak, czekamy na dokładniejsze i bardziej wyrafinowane odpowiedzi od osób, które są więcej "kredibiliti"  Tongue


Odp: STS-130 - kanarkusmaximus - 09.02.10

Trwa Flight Day 2. W czasie gdy my, wygodni Europejczycy, sobie spaliśmy, astronauci ciężko pracowali. Uruchomiono ramię promu, podłączono je z OBSS i zaczęły się oględziny osłony termicznej promu. Rozpoczęto od krawędzi natarcia skrzydła.

W chwili obecnej trwają skany dziobu promu kosmicznego. Następnie prace skupią się na drugim skrzydle.