Astronomia Amatorska - astro4u.net
STS-130 - Wersja do druku

+- Astronomia Amatorska - astro4u.net (https://astro4u.net/forum)
+-- Dział: ASTRONAUTYKA i BADANIA KOSMOSU (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Dział: Astronautyka i badania kosmosu (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=19)
+---- Dział: Astronautyka - Misje Załogowe (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=57)
+---- Wątek: STS-130 (/showthread.php?tid=8624)



Odp: STS-130 - Air Q - 09.02.10

(09.02.10, 00:45)Matias link napisał(a): Łał - świetnie to wygląda! Przy okazji - w czym składałeś screeny?
To akurat w programie hugin, czasami używam też AutoSticha. Ten ostatni działa też pod winem na linuksie.

Matias, Lucid pełni dosyć często rolę capcoma...na pewną ją słyszałeś, np: podczas budzenia załogi. Poniżej cytat z wikipedii Smile
Cytat:Lucid has served as CAPCOM (capsule communicator) for a number of Space Shuttle missions, including: STS-114, STS-116, STS-118, STS-120, STS-122, STS-124, STS-126, STS-125, STS-127, STS-128.



Odp: STS-130 - Matias - 09.02.10

(09.02.10, 01:16)olasek link napisał(a): Od kogo ta odpwiedz??  :o
Przeciez pisalem - atmosfera jest juz DAWNO za nimi, nic nie ma to do rzeczy. Atmosfera jest juz pod nimi po 2 minutach a my mowimy co sie dzieje w 4-5 minucie.
Po drugie, po co zyskiwac energie potencjalna aby ja potem tracic i zamieniac na kinetyczna? Znowu o tym juz pisalem (wielokrotnie) ale widze ze ta fizyka nie do przeskoczenia tutaj co dla niektorych :-[

Nie tak dawno, można założyć, że na najwyższym docinku mezosfery atmosfera jest już rzadka - daje to nam nam wysokość 85 km. Myślę, że odległość kilkunastu km lecąc promem, który osiąga wtedy prędkość około 6 km/s, pokonywana jest bardzo szybko. Spójrz też na definicję granicy atmosfery z kosmosem - linia Karmana.

Jak dla mnie w 4-5 minucie wciąż są w atmosferze.

(09.02.10, 01:16)olasek link napisał(a): Po drugie, po co zyskiwac energie potencjalna aby ja potem tracic i zamieniac na kinetyczna? Znowu o tym juz pisalem (wielokrotnie) ale widze ze ta fizyka nie do przeskoczenia tutaj co dla niektorych :-[

Chodzi o wymianę energii z potencjalnej na kinetyczną, jak najszybciej trzeba opuścić strefę atmosfery stąd nabieramy wysokości i zmniejszajamy ryzyko zbyt długiego wystawienia na naprężenia. Potem potrzeba nam jeszcze prędkości, którą dostajemy tracąc odrobinę wysokość. Ja nie wiem co tu jest niezrozumiałe..

Odpowiedzi udzielił mi user z forum nsf (gość z konkretną wiedzą na temat wahadłowców).

edit: Akurat fizykę mam teraz na studiach, także chyba aż tak źle ze mną nie jest (aczkolwiek orłem wybitnym też nie jestem). Jeżeli wystosujesz mi tu konkretne argumenty na to czemu wg Ciebie to wyjaśnienia nie pasuje to mogę kontynuować temat na nsf. 


Odp: STS-130 - Tomek4 - 09.02.10

STS-130  prezentacja misji
http://www.youtube.com/watch?v=-UtlEZtW4GI&feature=fvsr

Centrum kontroli lotów
http://www.youtube.com/watch?v=MEUlvlLK8X0

test pilota Pirxa
http://www.youtube.com/watch?v=Pb2WHKebarI



Odp: STS-130 - olasek - 09.02.10

W 4-5 minucie sa juz poza 300 tys stop. Nie widze zadnej logiki aby sie wspinac do 360 tys stop i aby pozniej spadac do 340 tys stop. Ilosc zaoszczedzonej energi w sensie rzadszej atmosfery miedzy 360 tys i 340 mozna by tu liczyc na milionowe ulamki procentow. Uwazalbym tez na roznych 'ekspertow' kryjacych sie pod roznymy szyldami na internecie. Dla mnie do tej pory najbardziej prawdopodobna wersja ze im bardziej potrzebna wysokosc niz szybkosc w przypadku TAL i stad ten profil. Ciekawe by porownac czy inne starty na orbite (nie STS) tez uzywaja tej techniki - to by nam rzucilo swiatlo czy rzadkosc atmosfery ma tu cokolwiek do rzeczy.


Odp: STS-130 - Tomoesopo - 09.02.10

Rzeczywiście moim zdaniem też bardziej chodzi o odpowiednią trajektorię, żeby potem móc wylądować w Europie, potrzebują wznieść się trochę wyżej, żeby dłużej pozostawać poza atmosferą kiedy już będą wracać na Ziemię. Może jakby lecieli niżej to zbyt wcześnie opadliby do atmosfery, ta zbyt szybko by ich wyhamowała i nie dolecieliby do lądowisk?

Z drugiej strony ja znalazłem taką informację: (T+06:30:00) Ascent angle is adjusted in preparation for the Main Tank separation.

Ale o co w tym ma chodzić to nie mam pojęcia Tongue.


Odp: STS-130 - Air Q - 09.02.10

(09.02.10, 01:16)olasek link napisał(a): Po drugie, po co zyskiwac energie potencjalna aby ja potem tracic i zamieniac na kinetyczna?
Olasek ja chyba już wiem o co chodzi Matiasowi Smile Ze względu na ostrą fazę wznoszącą celem jak najszybszego opuszczenia atmosfery wahadłowiec szybko nabiera wysokości. Mimo, że cały czas przyśpiesza to nadal jeszcze porusza się po trajektorii suborbitalnej, której maksimum przypada na pewnej wysokości (nazwijmy to "garbik"). Po osiągnięciu tego maksimum opada gdyż nie ma jeszcze prędkości orbitalnej, a nie ma sensu takiego ustawiania wektora ciągu aby utrzymywać tą wysokość (to chyba byłoby nawet energetycznie niekorzystne). Lepiej zamienić część energii potencjalnej na kinetyczną. Sądze, że nie byłoby "garbika"  gdyby trajektoria była łagodniejsza. Może warto porównać kształt tej trajektorii z wykresem dla LEMa (na Księżycu w końcu nie ma atmosfery).


Odp: STS-130 - Maquis - 09.02.10

Jak bardzo was to nurtuje to mogę spytać u źródła, o ile akurat nie będzie siedzieć w Centrum Kontroli.


Odp: STS-130 - olasek - 09.02.10

(09.02.10, 01:56)Maquis link napisał(a): Jak bardzo was to nurtuje to mogę spytać u źródła, o ile akurat nie będzie siedzieć w Centrum Kontroli.
Jesli on nie bedzie wiedziec to moze ktos z jego kregu bedzie wiedziec. Tak naprawde to ludzie odpowiedzialni za trajektorie lotu - chyba sie ich nazywa 'flight dynamics officers' by wiedzieli 100%.


Odp: STS-130 - Matias - 09.02.10

(09.02.10, 01:38)olasek link napisał(a): W 4-5 minucie sa juz poza 300 tys stop.

I mają w tym momencie 1/3 wymaganej prędkości, muszą jak najszybciej wzbić się na ponad 100 km i potem lekko zanurkować zyskując na prędkości. Posłużę się może czystym cytatem z nsf od tego faceta :

Cytat:It's trading some potential energy (altitude) for kinetic energy (speed). The idea is to get above the atmosphere as quickly as possible without overstressing the structure, then performing a long shallow dive to get more speed.

Czy ja coś źle tłumaczę?  Tongue


Odp: STS-130 - olasek - 09.02.10

(09.02.10, 02:00)Matias link napisał(a): Czy ja coś źle tłumaczę?  Tongue
Tlumaczysz 1-a klasa. I byc moze ostatecznie bedzie to prawidlowe wytlumaczenie. Dla mnie nie jest to przekonywujace na podstawie potencjalnie minimalnych roznic numerycznych. Taki juz niedowiarek jestem - wole uslyszec od ludzi z JSC.  Big Grin