Astronomia Amatorska - astro4u.net
STS-130 - Wersja do druku

+- Astronomia Amatorska - astro4u.net (https://astro4u.net/forum)
+-- Dział: ASTRONAUTYKA i BADANIA KOSMOSU (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Dział: Astronautyka i badania kosmosu (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=19)
+---- Dział: Astronautyka - Misje Załogowe (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=57)
+---- Wątek: STS-130 (/showthread.php?tid=8624)



Odp: STS-130 - Sajmon - 24.02.10

Misja STS 130 szczęśliwie zakończona powodzeniem. Na wspomnienie (czy jak kto woli podsumowanie Tongue) tych 15 dni, mov przedstawiający pokrótce kolejne jej etapy:
http://www.youtube.com/watch?v=2kR1cHV-2VA

Dla laików HD: 8)
http://www.spacevideo.org/content/downloads/


Odp: STS-130 - Hermes - 24.02.10

Witam,

(24.02.10, 00:29)Sajmon link napisał(a): (...) Dla laików HD: 8)
http://www.spacevideo.org/content/downloads/

  chyba autor tego postu nie zna znaczenia słowa "laik". To słowo jest odpowiednikiem takich znaczeń, jak dyletant, ktoś nie znający się na tym , czym się zajmuje, ktoś niekompetentny, a tu przecież chyba nie chodziło o to, że filmy HD są dla dyletantów...?  :o

  Hermes


Odp: STS-130 - olasek - 24.02.10

Tez nie bardzo kapuje co tu laik albo dyletant ma do rzeczy. A maja moze filmy dla 'ekspertow'  :o


Odp: STS-130 - Maquis - 24.02.10

[yt=425,350]SX6NTsjTnUo[/yt]
Camilla opisuje start STS-130 Wink


Odp: STS-130 - Matias - 24.02.10

(24.02.10, 11:23)Maquis link napisał(a): Camilla opisuje start STS-130 Wink

Hah.. szkoda, że nie rzucili jej do stóp astronautów przy wsiadaniu do AstroVana Tongue
Fajne ujęcia z latającym nad wyrzutnią Fergusonem w STA  Smile


Odp: STS-130 - Sajmon - 24.02.10

(24.02.10, 01:29)Hermes link napisał(a): Witam,

  chyba autor tego postu nie zna znaczenia słowa "laik". To słowo jest odpowiednikiem takich znaczeń, jak dyletant, ktoś nie znający się na tym , czym się zajmuje, ktoś niekompetentny, a tu przecież chyba nie chodziło o to, że filmy HD są dla dyletantów...?  :o

  Hermes

Mój błąd. :-X Oczywiście chodziło mi o "miłośników". Przepraszam jeśli kogoś tym uraziłem i za niedopatrzenie. Smile


Odp: STS-130 - Scorus - 25.02.10

PRZEBIEG LOTU - 2

FLIGHT DAY 7
7 dnia lotu, 14 lutego odbył się drugi spacer kosmiczny misji STS-130, czyli EVA 2. Astronauci Nick Patrick i Bob Behnken opuścili pokład stacji poprzez śluzę Quest rozpoczynając spacer kosmiczny o godzinie 02:20 UTC. Po przygotowaniu narzędzi astronauci przeszli w rejon modułów Unity, Tranquility i Destiny. Tam rozpoczęli instalację linii amoniaku dla modułu Tranquility. Na początku rozpakowali Y-kształtne fragmenty izolacji termicznej służące do osłonięcia linii chłodzenia. Następnie Patrick podłączył linie chłodzenia do systemu chłodzącego zainstalowanego na module Destiny. W tym czasie Behnken montował przełączniki amoniaku na Tranquility. Następnie astronauci przymocowali pierwszą parę linii do modułu Unity, a potem podłączyli je do systemu chłodzącego Tranquility. Na nowe linie naciągnęli rozpakowane wcześniej arkusze izolacji. Wykonywali to bardzo ostrożnie, ponieważ arkusze te były długie i podatne na rozerwanie. Potem do systemu chłodzącego Destiny podłączyli drugą parę linii, wchodzących w skład drugiej zewnętrznej pętli chłodzącej. Po przeciągnięciu linii po powierzchni modułu Unity podłączyli je do Tranquility i zamontowali izolację.

Po zakończeniu prac przy montażu elementów systemu chłodzenia astronauci przejrzeli swoje skafandry w poszukiwaniu ewentualnych śladów amoniaku. Wcześniej Patrick zaobserwował, że podczas podłączania linii uwolniło się kilka płatków amoniaku. Nie było to nic nieoczekiwanego, ale wymagało sprawdzenia skafandrów i wykonania procedury odkażenia po powrocie do śluzy. Behnken nie zauważył jednak żadnych śladów amoniaku na skafandrze Patricka. Następnie Nick Patrick aktywował jedną z pętli chłodzących - pętlę A. Polegało to na otworzeniu kilku zaworów. Aktywacja drugiej pętli (pętli B) była zaplanowana na ostatni spacer kosmiczny.

Potem Behnken zamontował arkusze izolacji termicznej na szpili mocującej oraz na czopach które mocowały moduł Tranquility w ładowni wahadłowca. Behnken przeszedł potem w okolice bocznego, skierowanego w stronę nadiru węzła cumowniczego modułu Tranquility. Tam zdjął mocowania startowe i otworzył płatki osłaniające mechanizm CBM. Aktywował też kamerę w tym mechanizmie. Były to przygotowania do relokacji modułu Cupola do tego węzła. Patrick natomiast pracował przy module Cupola. Zainstalował na nim zawór pozwalający na usunięcie powietrza przed jego relokacją.

W tym czasie kontrola misji poinformowała, że aktywowana zewnętrzna linia chłodząca Tranquility działa prawidłowo. Dzięki temu można było uruchomić systemy elektroniczne tego modułu, w tym system komputerowy, wentylację i oświetlenie. Potem Patrick zainstalował 8 poręczy na powierzchni Tranquility. Ułatwiały one poruszanie się astronautów podczas spacerów kosmicznych. Patrick zainstalował też zawór będący częścią systemu wytwarzania tlenu. Zawór ten służy do usuwania wodoru powstającego podczas elektrolizy wody pozwalającej na uzyskanie tlenu. Behnken zdemontował 5 odstępników zastępujących poręcze na Tranquility. Moduł ten nie mógł pozostać wyniesiony razem z poręczami, ponieważ nie było na to miejsca w ładowni wahadłowca.

Demontaż odstępników był już ostatnim zadaniem spaceru. Astronauci wrócili potem do śluzy Quest, gdzie przeprowadzili procedury pozwalające na usunięcie ewentualnych niezauważonych śladów amoniaku na skafandrach. Polegało to na wygrzewaniu powierzchni skafandrów w czasie dnia orbitalnego i wykonaniu testu na obecność zanieczyszczeń w śluzie. Procedura ta wymagała czasu, dlatego też astronauci wrócili do śluzy nieco wcześniej niż planowano. Spacer kosmiczny został zakończony o godzinie 08:14 UTC. Trwał 5 godzin i 54 minuty. Przebiegał bez większych problemów. Astronauci bardzo sprawnie wykonali wszystkie zaplanowane zadania. Łączny czas trwania obu spacerów misji wyniósł 12 godzin i 26 minut. Był to 139 spacer kosmiczny w historii ISS. Łącznie trwały one teraz 867 godzin i 28 minut. Był to też 3 spacer przy stacji w roku 2010.

W czasie dnia na stacji trwały prace przy instalacji izolacji przy włazie do modułu Cupola. Związane z tym problemy spowodowały odłożenie spuszczania powietrza z tego modułu oraz pochwycenia go za pomocą CanadArm2. Wcześniej działania te planowano wykonać pod koniec dnia.  Jeffrey Williams stwierdził, że usunięcie kilku śrub we wnętrzu modułu Cupola może umożliwić instalację izolacji. Zdjęcia zostały wysłane na Ziemię, gdzie przeanalizowali je inżynierowie z Houston. Po usunięciu 2 śród izolację udało się wpasować, ale znajdowała się ona bardzo skraju CBM Cupola. Nie było jeszcze jasności, czy z tak zamontowaną izolacją odłączenie modułu będzie bezpieczne. Na stacji w dalszym ciągu trwał też monitoring działania systemu oczyszczania wody. Pracował on prawidłowo za wyjątkiem dozownika wody.

Jeff Williams, Soichi Noguchi, Timothy Creamer, Terry Virts i Kathryn Hire pracowali też w module Tranquility. Tam uruchomili system wentylacyjny, podłączyli  kable i skonfigurowali regały awioniki. Potwierdzili, że system komputerowy modułu i oświetlenie działają prawidłowo.

Tymczasem na Ziemi zapadła decyzja o przedłużeniu misji o 1 dzień, poprzez dodanie dnia nr 11. Miało to na celu przeniesienie do Tranquility naprawionego systemu oczyszczania wody w czasie trwania misji. Dzięki przedłużeniu misji system ten mógł działać dostatecznie długo, aby można było uzyskać próbki przeznaczone do zabrania na Ziemię. Na dodatkowy dzień zaplanowano też przeniesienie systemu wytwarzającego tlen oraz toalety. Odcumowanie od stacji było teraz planowane na 19 lutego, a lądowanie na 21 lutego.

FLIGHT DAY 8
8 dnia misji, 15 lutego moduł Cupola został przeniesiony na dolny mechanizm cumowniczy modułu Tranquility. Po analizie sposobu zainstalowania izolacji cieplnej osłaniającej mechanizm CMB Tranqulity przy włazie do modułu Cupola stwierdzono, że nie przeszkadza ona w relokacji tego modułu. Astronauci mogli więc spuścić powietrze z modułu Cupola. Po jego rozhermetyzowaniu, co trwało nieco dłużej niż zaplanowano wykonali serię testów szczelności włazu modułu Tranquility. Następnie ramię CanadArm2, zaparkowane przy PDGF na module Destiny pochwyciło moduł Cupola. Miało to miejsce około godziny 3 UTC. Ramieniem sterowała Kay Hire oraz Terry Virts. Około godziny później Jeff Williams rozpoczął procedurę zwalniania automatycznych rygli łączących moduły Cupola i Tranquility. Jeden z rygli jednak nie cofnął się. Wykonana została następnie druga próba, w  czasie której rygle zostały ponownie aktywowane i cofnięte. Moment obrotowy został na nich zwiększony. Rygiel który był zablokowany wcześniej cofnął się, ale niestety zablokowaniu uległ inny. W dalszej kolejności zaciski CanadArm2 były zwalniane i zaciskane. Kolejna próba spowodowała zablokowanie jeszcze innego rygla. Zwolnienie zaczepów udało się dopiero podczas 4 próby. Następnie CanadArm2 odłączył moduł Cupola od przedniego mechanizmu cumowniczego modułu Tranquility, co odnotowano o 05:18 UTC. Potem moduł Cupola został powoli przeniesiony w okolice węzła bocznego, skierowanego w stronę nadiru. Tam został umieszczony w pozycji umożliwiającej połączenie. Następnie został powoli przysunięta do CMB Tranquility. Terry Virts poinformował, że jedno z połączeń elektrycznych mogło uderzyć w moduł Tranquility, ale pozostali członkowie załogi nie potwierdzili tego. Następnie po zetknięciu się mechanizmów CMB modułów Tranquility i Cupola uruchomił się zestaw zatrzasków oraz 16 automatycznych rygli umieszczonych w 4 zestawach. Fizycznie połączyły one oba moduły. Połączenie miało miejsce o godzinie 06:32 UTC. Następnie do wnętrza modułu Cupola ponownie wprowadzono powietrze i wykonano testy szczelności.

Po relokacji elementu Cupola ramię CanadArm2 pochwyciło element PMA 3 umieszczony na CMB modułu Harmony. Jego relokacja do przedniego węzła modułu Tranquility była zaplanowana na następny dzień. Astronauci zajmowali się też konfiguracją włazu do modułu Cupola. Między innymi przygotowywali linie wewnętrznego systemu chłodzenia do wypełnienia wodą. Otwarcie modułu po relokacji było jednak przewidziane dopiero na kolejny dzień.

Nicholas Patrick i Robert Behnken przygotowywali narzędzia do ostatniego spaceru kosmicznego. Konfigurowali też śluzę Quest i przygotowali inny skafander dla Behnkena. W skafandrze który używał on podczas dwóch pierwszych spacerów wystąpiły problemy z łącznością. George Zamka, Stephen Robinson, Maxim Suraev i Timothy Creamer kontynuowali prace we wnętrzu modułu Tranquility. Virts i Hire odpowiadali też na pytania zadawane przez uczniów. Pod koniec dnia Virts i Behnken udzielili też wywiadu dla WOR Radio z Nowego Jorku i telewizji KTVI-TV z St. Louis oraz WREG-TV z Memphis.

System odzyskiwania wody działał prawidłowo. W czasie dnia przetworzył on 2.5 galona moczu.


Odp: STS-130 - Scorus - 25.02.10

FLIGHT DAY 9
9 dnia lotu, 16 lutego odbyła się relokacja łącznika PMA 3 z bocznego, skierowanego w stronę zenitu węzła cumowniczego modułu Harmony na przedni węzeł modułu Tranquility. Końcówka CanadArm2 pochwyciła PMA 3 już poprzedniego dnia. W trakcie procedury jego przeniesienia astronauci wydali polecenie zwolnienia klamer i 16 automatycznych rygli w mechanizmie CMB. Tym razem wszystkie bolce cofnęły się bez przeszkód. Następnie o godzinie 00:52 UTC PMA 3 został oddzielony od Harmony i powoli przeniesiony za pomocą CanadArm2 w miejsce ostatecznej instalacji na końcowym węźle modułu Tranquility, w miejscu w którym w czasie startu znajdował się moduł Cupola. Ramieniem sterowali Robert Behnken i Nicholas Patrick. George Zamka zajmował się obsługą kamer wideo w trakcie tej operacji. Po przeniesieniu PMA 3 w pozycję łączenia, został on przesunięty tak, aby mechanizmy CBM na nim i na Tranquility mogły się delikatnie zetknąć. Wtedy też bez komplikacji zadziałały 4 zestawy rygli oraz klamry łącząc PMA 3 i Harmony. Mechanizmy te obsługiwali Jeff Williams i Soichi Noguchi. Proces przyłączania PMA 3 zakończył się o godzinie 02:28 UTC. W nowej lokalizacji PMA 3 chronił przednią część Tranquility przed nadmiernymi zmianami temperatur i uderzeniami śmieci orbitalnych lub mikrometeoridów.

W czasie dnia załoga otworzyła właz do modułu Cupola i rozpoczęła konfigurowanie jego wnętrza. Zajmowali się tym głównie Terry Virts i Kathyrn Hire. Astronauci kontynuowali też prace we wnętrzu Tranquility. Stephen Robinson zdjął mocowania startowe na systemie pompy (Pump Package Assembly - PPA) pętli chłodzącej niskiej temperatury (Low Temperature Loop - LTL) oraz na systemie kontroli powietrza w module (Common Cabin Air Assembly - CCAA). Williams przetestował działanie sprzętu do ćwiczeń ARED po jego przeniesieniu do Tranquility w czasie 6 dnia misji. Wydawało się, że działał on prawidło, ale inżynierowie na Ziemi analizowali jeszcze parametry jego pracy. Po południu załoga miała czas wolny.

Patrick, Behnken, Robinson, Zamka, Virts i Creamer przejrzeli procedury związane z ostatnim spacerem kosmicznym. Przygotowywali też skafandry oraz narzędzia przeznaczone do użycia w jego trakcie. Patrick i Behnken nocowali w śluzie Quest przed spacerem EVA 3.

FLIGHT DAY 10
10 dnia lotu, 17 lutego przeprowadzony został ostatni spacer kosmiczny misji STS-130, czyli EVA 3. Głównym celem spaceru było zakończenie konfigurowania modułów Tranquility i Cupola. Bob Behnken i Nick Patrick rozpoczęli spacer kosmiczny ze śluzy Quest o godzinie 02:15 UTC. Po przygotowaniu narzędzi przeszli w pobliże modułu Tranquility. Tam Behnken aktywował pętlę chłodzenia B, której przewody zostały zamontowane przez Patricka podczas EVA 2. W tym celu otworzył odpowiednie zawory. Na początku otworzył zawór na module Destony, a potem w pobliżu przedniego węzła cumowniczego Tranquility. Tym samym Tranquility posiadał już w redundancyjny system chłodzenia. Ponadto odłączył tymczasowe kable zasilające grzejniki Tranquility. Zostały one podłączone przez Patricka podczas EVA 1.

W tym czasie Patrick podłączył do systemy elektrycznego Tranquility kable zasilające i kable wymiany danych elementu PMA 3 po relokacji. Następnie oboje rozpoczęli prace przy module Cupola. Na początku przystąpili do zdejmowania pierwszego z dwóch dużych arkuszy izolacji cieplnej chroniącej okna w czasie startu i lotu orbitalnego. W tym celu dokręcili śruby za pomocą śrubokręta elektrycznego. Następnie zdjęli pierwszy arkusz, zwinęli go i umieścili w odpowiedniej torbie. Potem, po krótkiej przerwie w ten sam sposób dokręcili i zabezpieczyli drugi arkusz. W dalszej kolejności Nick Patrick rozpoczął zdejmowanie zabezpieczeń startowych okiennic Cupola. Przy każdej okiennicy odkręcił 3 śruby. Behnken natomiast pracował przy module Tranquility. Tam zainstalował 5 poręczy ułatwiających poruszanie się podczas EVA. Zamontował też 4 zestawy uchwytów dla narzędzi i linek bezpieczeństwa.

Pod koniec montażu tych części Terry Virts i Kay Hire rozpoczęli otwieranie okiennic modułu Cupola. Na początku otworzona została okiennica okrągłego okna w centrum, czyli okna nr 7. Następnie odsuwane były okiennice okien bocznych. Jako pierwsza została otwierana okiennica okna nr 5, a potem okiennice nr 4, 6, 1, 2 i 3. Astronauci na zewnątrz ISS obserwowali testy okiennic i w razie problemów mogli w nich pomóc lub zamknąć okiennice. Wszytko przebiegało jednak bez problemów. Patrick przeniósł potem obejmę na stopy przeznaczoną do użycia podczas spacerów kosmicznych w przyszłości. Spacer przebiegał zgodnie z planem, wszystkie zadania były wykonywane w odpowiednim czasie.

Po zakończeniu prac w rejonie modułów Cupola i Tranquility astronauci przygotowali narzędzia do montażu kabli wideo. Następnie udali się na kratownicę ITS S0. Tam rozpoczęli rozciąganie kabli konwertera sygnału wideo (Video Signal Converter - VSC). System ten służy do przesyłania obrazów z kamer ramienia CanadArm2 przekazywanych do PDGF w czasie użytkowania wysięgnika. Kable zostały przeciągnięte po powierzchni modułów Destiny i Unity, a następnie podłączone na module Zarya. Były to przygotowania do użytkowania ramienia CanadArm2 w rosyjskiej części stacji w przyszłości.

Następnie astronauci zamoknięcie klapy kamery w zenitalnym mechanizmie CBM modułu Harmony, czyli w miejscu tymczasowej instalacji PMA 3. Pod koniec spaceru możliwe było wykonanie dodatkowego zadania, jakim było zwolnienie 6 klamer systemu przesyłania amoniaku do radiatorów (Flex Hose Rotary Coupler - FHRC) kratownicy ITS P1. Przyspieszyłoby to prace podczas spacerów w trakcie następnych lotów. Kontrola misji stwierdziła jednak, że nie ma na to już czasu. Astronauci złożyli więc narzędzia i wrócili do śluzy Quest. Spacer kosmiczny został zakończony o godzinie 08:03 UTC. Trwał 5 godzin i 48 minut. Zakończył się pełnym sukcesem bez żadnych komplikacji. Był to 140 spacer kosmiczny w historii ISS. Sumaryczny czas ich trwania wynosił 873 godzin i 16 minut. Łączny czas trzech spacerów kosmicznych misji 20A (STS-120) wyniósł 18 godzin i 14 minut.

W czasie dnia Jeff Williams oraz członkowie załogi wahadłowca Endeavour kontynuowali wyposażanie wnętrza Tranquility i Cupola. Ponadto przygotowali regały zawierające systemy kontroli środowiska do przeniesienia do Tranquility następnego dnia. Soichi Noguchi wymienił zbiornik w systemie odzyskiwania wody (Recycle Filter Tank Assembly). Stary zbiornik był przeznaczony do zabrania na Ziemię. Oleg Kotov wymienił natomiast wadliwy zawór systemu usuwania dwutlenku węgla w rosyjskiej części stacji.


Odp: STS-130 - Scorus - 25.02.10

FLIGHT DAY 11
11 dnia lotu, 18 lutego astronauci przenosili regały do modułu Tranquility. Był to dodatkowy dzień misji, dodany po jej rozszerzeniu. Na początku dnia astronauci rozmawiali z prezydentem Barackiem Obamą. Odpowiadali też na pytania uczniów. Potem załoga zajmowała się przenoszeniem regałów z modułu Destiny. Steve Robinson najpierw odłączył dwa regały systemu odzyskiwania wody WRS 1 i 2. Następnie astronauci przenieśli je do Tranquility, gdzie zostały zainstalowane na stałe. Jeff Williams przygotował w tym czasie do przeniesienia toaletę (Waste and Hygiene Comptiment - WHC), która potem również została zamontowana w Tranquility.

Po przerwie na posiłek astronauci podłączali rury i kable w regałach WRS. Następnie w Tranquility umieścili regał systemu generującego tlen (Oxygen Generation System Rack). System ten wytwarza tlen, który jest następnie wprowadzany do atmosfery na stacji. Uzupełnia tlen tracony podczas eksperymentów, używania śluz powietrznych, wycieków oraz usuwania dwutlenku węgla. W jego skład wchodzi generator tlenu (Oxygen Generation Assembly) oraz moduł zasilania (Power Supply Module). Generator tlenu poddaje elektrolizie wodę pochodzą z systemu odzyskiwania wody. Tlen jest wprowadzany do atmosfery stacji, a wodór jest usuwany na zewnątrz. Moduł zasilania dostarcza energii elektrycznej zasilającej generator. System ten może produkować tlen w różnych ilościach. Może pracować ciągle lub cyklicznie. W czasie działania ciągłego może wytworzyć do 9 kg tlenu na dzień, a podczas pracy cyklicznej - do 5.5 kg na dzień.

Podłączanie wszystkich regałów przebiegło bardzo sprawnie i podczas dnia zostały one uruchomione. Kontrola misji konfigurował je następnie pod oprogramowaniem systemu komputerowego Tranquility.

O godzinie 07:08 UTC rozpoczęty został manewr podniesienia obity stacji za pomocą silników RCS wahadłowca. Zajmowali się tym George Zamka i Terry Virts. Manewr składał się z 3 części. Pierwsza część polegała na zmianie orientacji przestrzennej.  Silniki pracowały wtedy 5 minut i spowodowały zmianę szybkości rzędu 0.2 m/s. Właściwy manewr podniesienia orbity rozpoczął się o 07:31 UTC. Trwał 33 minuty, a zmiana szybkości wyniosła 0.5 m/s. O 08:16 przeprowadzono manewr powrotu do pierwotnej orientacji. Trwał on 5 minut, a zmiana szybkości wyniosła 0.1 m/s. Cała operacja pozwoliła na podniesienie orbity stacji o 2.1 km. Zmodyfikowana orbita charakteryzowała się wysokością apogeum 219 mil. Perygeum znalazło się na wysokości 208 mil.

Podczas dnia astronauci przenosili też na stację wyposażenie z pokładu środkowego wahadłowca. Transfer wyposażenia był już ukończony w 75%. Ponadto do zbiorników śluzy Quest przepompowano 24 funty tlenu. Robert Behnken i Nicholas Patrick rekonfigurowali też skafandry EMU przed ich przeniesieniem na pokład wahadłowca. Pakowali również narzędzia wykorzystane podczas spacerów kosmicznych.

Astronauci kontynuowali też prace w module Cupola. Poprzedniego dnia wystąpiły problemy z dopasowaniem paneli na ścianach pierścienia podstawowego tego modułu. Ich montaż wymagał usunięcia kilku zatrzasków. Ponadto nie pasował do nich jeden z zaworów. Z tego powodu konieczne było wywiercenie otworu w jednym z paneli. Przed zakończeniem konfiguracji wnętrza modułu Cupola nie można było przenieść do niego stacji sterowniczej CanadArm2. Z tego powodu jej przeniesienie musiało zostać wykonane już po odcumowaniu wahadłowca.

FLIGHT DAY 12
12 dnia lotu, 19 lutego nastąpiło pożegnanie załogi na ISS. Na początku dnia George Zamka, Kathryn Hire i Stephen Robinson przenosili ostatnie elementy wyparzenia na pokład wahadłowca. Były to próbki z eksperymentów wykonanych na ISS, skafandry EMU oraz narzędzia używane podczas spacerów kosmicznych. Jeff Williams, Maxim Suraev, Oleg Kotov, Timothy Creamer i Soichi Noguchi wzięli udział w konferencji prasowej, podczas której odpowiadali na pytania zadawane przez reporterów zgromadzonych  centrach NASA i w Tokio.

Jeff Williams i George Zamka przecięli też wstęgę przy włazie do modułu Cupola, oficjalnie otwierając go. Umieścili w nim też pojemnik z małą skałą księżycową zebraną w trakcie misji Apollo 11. Skała ta została wcześniej zabrana też na szczyt Mt. Everestu przez Scotta Parazynskiego. Moduł Cupola został dedykowany astronaucie Charlesowi Lacy Veachwi, który odegrał istotną rolę we wczesnym etapie jego projektowania.  Uczestniczył w misjach STS-39 (Discovery) w 1991r i STS-52 (Columbia) w 1992r. Zmarł na raka w 1995r.

W module Quest Robert Behnken i Nicholas Patrick  składali narzędzia pozostawione na stacji. W łączniku PMA 3 przywrócono normalne ciśnienie. Jego wnętrze było teraz przeznaczone do roli magazynu. Astronauci sprawdzili też narzędzia używane podczas odcumowania.

Następnie załogi stacji i wahadłowca Endeavour spotkały się w module Harmony, gdzie nastąpiła krótka ceremonia pożegnalna. Załoga promu przeszła potem  na pokład wahadłowca. Włazu pomiędzy promem a PMA 2 zostały zamknięte o godzinie 08:08 UTC. Zakończyło to okres wspólnych działań, który trwał 9 dni i 52 minuty. W czasie dnia wykonane zostały testy szczelności włazów, a w mechanizmie ODS zainstalowana została kamera przeznaczona do użycia w trakcie odcumowania. Odcumowanie od stacji było zaplanowane na następny dzień.

Tymczasem inżynierowie związani z ISS starali się rozwiązać problem ze zbiornikiem zanieczyszczonej wody w systemie odzyskiwania wody WRS. Po przeniesieniu tego systemu do modułu Tranquility wystąpiły w nim nieszczelności. Po uruchomieniu WRS normalną procedurą był transfer około pół litra moczu z toalety do tego zbiornika. Po normalnym wzroście ciśnienia w zbiorniku zaobserwowano jego spadek, co świadczyło o przecieku. Po rekonfiguracji systemu i ponownym napełnieniu zbiornika 19 lutego takie zachowanie wystąpiło ponownie. Możliwe było, że mocz przepłynął przez zawór ponownie do instalacji doprowadzającej, albo wyciekł na zewnątrz zbiornika. Ponieważ nie obserwowano wycieków z regałów WRS druga możliwość była mało prawdopodobna. Otworzenie obudowy regałów i inspekcja zaworów została zaplanowana na następny dzień. Na stacji znajdowały się części zamienne pozwalające na rozwiązanie wielu rodzajów problemów z tym systemem. Toaleta pozowała sprawna, ale przez naprawieniem WRS mocz był składowany w rosyjskich zbiornikach.


Odp: STS-130 - Scorus - 25.02.10

FLIGHT DAY 13
13 dnia lotu, 20 lutego wahadłowiec Endeavour odcumował od stacji. Na początku dnia astronauci skonfigurowali sieć komputerową wahadłowca i jego system nawigacyjny do odcumowania. Panele słoneczne w amerykańskiej części ISS zastały ustawione w pozycji zapobiegającej zanieczyszczeniu przez silniczki wahadłowca. Za pomocą silniczków wahadłowca stacja została ustawiona w orientacji przestrzennej właściwej do odcumowania, czyli z orbiterem skierowanym do kierunku ruchu. Podczas wspólnej fazy misji do kierunku ruchu był skierowany kompleks rosyjski, dzięki czemu osłona termiczna wahadłowca była mniej narażona na zderzenia z odłamkami orbitalnymi. Po manewrze zmiany orientacji zablokowane zostały też panele modułu Zvezda. Następnie około godziny 00:10 UTC uruchomiono zasilanie systemu ODS. Endeavour odłączył się od łącznika PMA 2 o godzinie 00:54 UTC, po 9 dniach, 19 godzinach i 48 minutach od zadokowania. Odcumowanie miało miejsce w czasie nocy orbitalnej, gdy oba statki przelatywały na wysokości 208 mil ponad Oceanem Atlantyckim. Wahadłowiec został odepchnięty przez mechanizm sprężynowy na odległość 2 stóp. Następnie Terry Virts oddalił go na odległość około 400 stóp od stacji używając silników RCS uruchomionych w sposób pulsacyjny.  Szybkość oddalania wynosiła 0.3 stopy na sekundę. Po oddokowaniu wyłączono zasilanie ODS.

W odległości 600 stóp rozpoczęty został manewr oblotu stacji.  Przebiegał już w świetle słonecznym, niedługo po wschodzie Słońca. Oblot miał na celu zebranie dokładnej dokumentacji fotograficznej ISS w nowej konfiguracji, która pozwalała na wyszukanie ewentualnych uszkodzeń na jej powierzchni. Tak jak podczas poprzednich misji, wahadłowiec Endeavour rozpoczął przelot w pozycji z ładownią skierowaną w stronę PMA 2. Następnie przeleciał nad stacją, za modułem Zvezda, pod stacją i zajął pozycję wyjściową przed PMA 2. W czasie wschodu Słońca nad Rosją wahadłowiec rzucał cień na panele słoneczne ISS. Podczas oblotu śledzenie Słońca wznowiły rosyjskie panele słoneczne, a następnie amerykańskie. Potem ISS została ponowie ustawiona w standardowej orientacji przestrzennej.

Po oblocie, o godzinie 02:02 UTC załoga wahadłowca wykonała pierwszy manewr silnikowy, który oddalił wahadłowiec od ISS. Zmiana szybkości wyniosła 1.5 stopy na sekundę. Wahadłowiec oddalał się od ISS z szybkością 4.16 stopy na sekundę. O godzinie 02:31 UTC wykonany został drogi manewr separacyjny, który zwiększył tempo oddalania się wahadłowca od kompleksu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Zmiana szybkości wyniosła 3 stopy na sekundę. Manewrami tymi zajmował się Virts. Po oddaleniu wahadłowca od ISS załoga wykonała testy diagnostyczne ogniwa paliwowego nr 2, które wcześniej nie przeszło standardowych testów. Wydawało się jednak, że pracuje prawidłowo.

Dalsza część dnia była poświęcona na przegląd stanu osłony termicznej za pomocą OBSS. Zajmowali się tym George Zamka, Terry Virts i Kay Hire. Przegląd miał na celu wyszukanie ewentualnych uszkodzeń wywołanych przez śmieci orbitalne lub mikrometeoroidy. Po podniesieniu OBSS z jego mocowania na brzegu ładowni za pomocą ramienia RMS załoga wykonała skanowanie krawędzi przedniej skrzydła prawego. Potem wykonane zostało skanowanie pokrycia RCC w obszarze dziobowym orbitera. Ostatnim etanem inspekcji było skanowanie przedniej krawędzi lewego skrzydła. Steve Robinson zastąpił wtedy Kay Hire. Po zakończeniu przeglądu OBSS został ponownie umieszczony w ładowni, chociaż pierwotnie było to planowane na początek następnego dnia. Podczas przeglądu nie znaleziono żadnych wyraźnych uszkodzeń, ale przesłane na Ziemię dane wymagały analiz.

W czasie dnia astronauci pakowali też sprzęt stosowany w tracie spacerów kosmicznych. Na ISS Jeffrey Williams i Timothy Creamer wykonali szczegółowy przegląd regałów systemu WRS.

Tymczasem na Ziemi monitorowana była pogoda zarówno w KSC jak i w bazie Edwars (Edward Air Force Base - EAFB) w Kalifornii. W obu miejscach lądowania prognozy pogody na dzień zakończenia misji (22 lutego) były niekorzystne. Na Florydzie przewidywano wystąpienie rozproszonych chmur na wysokościach 4 000 i 12 000 stóp, przerywanej powłoki chmur na wysokości 25 000 stóp, widoczność rzędu 7 mil, wiatry z południa o szybkości 10 węzłów (w porywach 14 węzłów), oraz możliwość wystąpienia opadów w odległości mniejszej niż 30 mil od miejsca lądowania. W Kalifornii również zapowiadano intensywne opady w odległości mniejszej niż 30 mil od bazy, przerywane powłoki chmur na wysokościach 3 000 i 6 000 stóp, pełne zachmurzenie na wysokości 10 000 stóp, widoczność 7 mil oraz wiatry południowe o szybkości 8 węzłów (w porywach 12 węzłów). Wahadłowiec mógł pozostawać na orbicie maksymalnie do 24 lutego. Zwykle lądowania nie odkładano do ostatniego dnia, aby zapewnić czas na rozwiązanie ewentualnych problemów technicznych. Lądowanie powinno więc odbyć się najpóźniej 23 lutego. Planowanie następnych dni przeprowadzono tak, aby zapewnić maksymalną możliwą ilość okazji do deorbitacji.

FLIGHT DAY 14
14 dnia lotu, 21 lutego na pokładzie wahadłowca trwały przygotowania do lądowania. Na początku dnia Terry Virts i Stephen Robinson wyłączyli i złożyli ramię RMS. Następnie George Zamka wykonał testy ruchomości powierzchni aerodynamicznych. W tym celu uruchomiony został system APU-1, a następnie odbyły się testy sterolotek zgodne z zaplanowanym profilem testu. Potem załoga prowadziła testy różnorodnych systemów używanych w trakcie lądowania. Objęły one systemy nawigacyjne, przełączniki w kokpicie, wskaźniki, oraz system sterowania kołami dziobowymi. W dalszej kolejności uruchomiono przeprowadzony został test systemu RCS, zarówno w przedniej jak i tylnej części orbitera. W jego ramach po kolei uruchamiane były wszystkie silniczki. Wszystkie testy przebiegły pomyślnie. W czasie dnia astronauci pakowali też wyposażenie. Udzielili też wywiadu dla CNN, CNN Espanol i Univision. Pod koniec dnia antena pasma Ku została wyłączona i złożona.

Tymczasem na Ziemi zakończyły się analizy danych zebranych podczas skanowania osłony termicznej za pomocą OBSS po odcumowaniu. Nie znaleziono żadnych uszkodzeń.

Lądowanie było zaplanowane na 22 lutego. Na ten dzień prognozy pogody nadal były niekorzystne dla Florydy (przerywana powłoka chmur na wysokościach 6,000, 12,000 i 25,000 stóp oraz opady  w odległości mniejszej od 30 mil) i bazy Edwards (opady oraz przerywane powłoki chmur na wysokościach 3 000 i 6 000). 23 lutego spodziewano się jednak poprawy pogody w Edwards. Na 22 lutego przygotowano zarówno miejsce lądowania na Florydzie i w bazie Edwards (Edward Air Force Base - EAFB) w Kalifornii. Tego dnia istniały 4 okazje do lądowania - 2 w KSC (na orbicie 217 i 218) i 2 w Edwards  (na orbicie 219 i 220).