Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szukacz kątowy do Newtona
#1
Uważam, że bieganie za telep do szukacza następnie do okularu to rodzaj sportu, a nie komfortu. Przyszedł mi do głowy pomysł żeby zrobić samemu szukacz kątowy. Wtedy tylko ruch głową i wszystko w zasięgu. Ceny profesjonalnych są powalające. Myślę o wykorzystaniu lunety od wiatrówki. Te o średnicy obiektywu od 32 mm mają calowe tubusy. Moja myśli, że gdyby ją przeciąć w odpowiednim miejscu i połączyć nasadką kątową 0,98" to powinno się dać. Oczywiście należałoby zachować pierwotną odległość w lunecie okular-obiektyw. Te lunety mają różne krzyże nawet z różnym podświetleniem regulowane, zielone, czerwone i to z własnym zasilaniem. Dodatkowa zaleta jest taka, że lunetę sztywno zamocowaną można w pewnym zakresie regulować optycznie. Pokusił bym się o eksperymenty, sęk w tym, że nigdzie nie mogę dostać takiej nasadki (od jakiegoś najprostszego teleskopiku). Raz trafiłem ogłoszenie za parę zł na "Tablicy", ale gostkowi nie chciało się iść na pocztę wysłać. Może komuś się poniewiera, odkupię. Co sądzicie o samym pomyśle? Czy ma to sens?
E.T. It return to house !
Odpowiedz
#2
Myślę, że to zabieg kwalifikujący się do powiedzenia "nie warto skórki za wyprawę" - coś takiego...
Tak mi się ułożyło, że mam i kątowy i prosty i możliwość przekładania z refraktorka na newton i odwrotnie...
Kwestia przyzwyczajenia, wolę ten prosty, łatwiej się celuje. Niektórzy nawet robią to tak, że jednym okiem patrzą do okularu szukacza, drugim w niebo gdzie chcą wycelować.

Smile


Odpowiedz
#3
Moim zdaniem nie warto tym się bawić,szukacz z obiektywem 32mm jet tani i można do niego dopasować kątówkę.Lunetka celownicza ma wewnątrz soczewki odwracające obraz,jest tam mały prześwit i po wyjęciu zmieni się odległość obiektyw/okular.
Po za tym tanie lunetki mają plastykowe obiektywy,a te drogie są za drogie.Sama regulacja góra/dół-prawo/lewo ma bardzo mały zakres.

Ja bym odpuścił. Wink
Odpowiedz
#4
O tej "dwuoczności" Zbignieww czytałem, co do zachowania odległości obietktyw-okular też przewidziałem wyżej (trzeba by skracać) a nie wiadomo czy będzie z czego. Mam wiatrówkę i kiedyś naprawiałem lunetę, ale nie pamiętam jak tam z flakami. Odpuszczę, wynik mało pewny. Lepiej zająć się praktyką. Dzięki! TOM, widzę że czujesz temat. Co do zakresu regulacji to byłbym spokojny, to ma być przecież tylko korekta. Nie chodzi o MOA a kosmos. Jak wpadnie mi jednak taka nasadka, to pewno będzie korciło.
E.T. It return to house !
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości