Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kosmetyczne upgrade i ręczne go-to na AZ4
#1
Bida z obserwacjami, tak ze względu na zachmurzenie jak i temperatury - więc drobne prace. Wylepiłem sobie matową czarną tapetą dc-fix rejon naprzeciw wyciągu w newtonie. Miłe zaskoczenie; w Hornbachu nie musiałem kupować całej rolki, ucinają dowolnie wąski pasek. Rozebrałem też korektor ogniska 1,6x od nasadki bino WO i wylepiłem pierścień dystansowy oraz dociskowy tą tapetą. To była dłubanina!
Na czeskim forum ktoś pisał, że ten korektor generuje odblaski a wyczernienie pomaga. Rzeczywiście teraz już się tak tam nie świeci pod światło...Napewno nie zaszkodzi !

No i pomyślałem sobie, że warto z ciekawości na wiosnę pobawić się w "go-to" na AZ4, jaka będzie dokładność.
Montaż ma obrotowy pierścień w azymucie i wycinek 90 st. w wysokości. Do dyspozycji w komórce prosty program Sideralis:

[Obrazek: horizcursor.png]

W tym programie azymut narasta od zera w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. / Czy inne programy miewają odwrotnie ? /. By to uzyskać w montażu, trzeba pierścień obrotowy azymutu obrócić o 360 st. - co nie jest trudnym zabiegiem. Ale mała niedogodność: podziałka na pierścieniu oddala się od grotu strzałki, co-nieco może to wpłynąć na dokładność ustawienia...

Oczywiście trzeba dobrze wypoziomować statyw. Zamierzam kupić odpowiednią poziomiczkę i położyć ją
na lusterko wtórne tuby SCT 6" / oczywiście na obudowę, od zewnątrz  Smile /. Tuba ustawiona w/g wycinka wysokości na 90 st. Który typ poziomicy, z niżej pokazanych, byłby dokładniejszy  ?

[Obrazek: img.asp?stiid=4776]
[Obrazek: img.asp?stiid=26258]

Do dyspozycji mam okular 36mm, więc pole cca 1,7 st. Ciekaw jestem, czy zmieszczę się w polu z obiektami i czy będzie to powtarzalne?

Ciężkie mam myślenie Big Grin ... jaki wpływ może mieć dokładność przylepienia przez Chińczyka tej strzałeczki w azymucie? Myślę, że linia pozioma, poprowadzona przez grot tej strzałki i oś obrotu montażu w AZ powinna być równoległa do osi optycznej tuby, też w pozycji poziomej, czyli na wycinku grot strzałki na zerze. Jeśli tak, czy da się to sprawdzić bez jakichś większych zabiegów...?

Smile



Odpowiedz
#2
Zbigniew - jaki masz telefon? Na obrzydliwego i paskudnego iPhona jest już kilka softów, które dają możliwość (po prostej kalibracji) użycia telefonu jako urządzenia pomagającego "popychać" teleskop w dany obszar nieba.
Jedna z nich to Telescope. Zdania ludzi na jej temat są podzielone. Kiedyś ściągnąłem, ale jakoś nie mogę się pozbierać "do kupy" żeby sprawdzić jak to działa w praniu.

http://www.telescopeapp.com/Welcome.html

Tutaj filmiki jak kalibrować i szukać obiektu.
http://www.telescopeapp.com/How_To.html

Smile
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + http://www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#3
Na paskudne Samsungi też coś mamy Wink

http://lavadip.com/3081_skeye__ideas_for_phone_mounts.html
Odpowiedz
#4
Michał ! Coś niecoś obiło mi się o uszy na ten temat, ale wiesz: ja to traktuję jako zabawę, zaspokojenie prostej ciekawości i wypełnienie wolnego czasu emeryta.

Wyobraźni mi jeszcze nie brakuje, więc już teraz wiem, jakie będą niedogodności: zakładanie i zdejmowanie okularów, świecenie latareczką na małą skalę pierścieni AZ4, spieszenie się by to szybko ustawić bo obiekt ucieka, nieunikniona niedokładność bo skala "gruba", co stopień ...

Mam nokię 6720, wyjątkowo udany model jeśli chodzi o obiektyw i dzienne fotki. Nie zapowiada się na zmianę aparatu, nawet gdy zapowiada się okrągła rocznica urodzin  Wink Big Grin

Poza tym, mam przecież w odwodzie montaż go-to. Mało jednak z niego korzystam, bo najczęściej patrzę przez Syntę... AZ4 dokupiłem do refraktorka, a cg5-goto prawdopodobnie jeszcze bardziej pójdzie w odstawkę. Chyba że kupię jakiś cyfrowy kompakt i spróbuję coś na barana czy w ognisku - a kolega z osiedla będzie obrabiał materiał, he, he !  Gdyby to nabrało realnej postaci, ponudzę Was trochę z pytaniami: co kupić itp

A tymczasem przy tej zabawie miło byłoby mi szybko znaleźć np. Sombrero, z którym tyle się męczyłem swego czasu... Z racji warunków pogodowych i wieku, tych moich lukań nie jest tak wiele - więc i gorsza sprawność we wskaźniku ilość obiektów/godzinę  Wink Big Grin

Smile


Odpowiedz
#5
(17.01.12, 10:33)zbignieww link napisał(a): A tymczasem przy tej zabawie miło byłoby mi szybko znaleźć np. Sombrero, z którym tyle się męczyłem swego czasu... Z racji warunków pogodowych i wieku, tych moich lukań nie jest tak wiele - więc i gorsza sprawność we wskaźniku ilość obiektów/godzinę  Wink Big Grin

Zbigniew,

Wskaźnik ilości obiektów na godzinę to nie jest dobry wskaźnik.  Wink Ja czasami potrafię wpatrywać się godzinę w jeden obiekt. Nie wynika to bynajmniej z nieumiejętności szukania obiektów. Takie długie wpatrywanie się w obiekt pozwala na "wychaczenie" nawet subtelnych szczegółów na obiektach u których normalnie byśmy nie wypatrzyli. Mamy długie, zimowe noce, więc czasu na obserwacje jest sporo.  Wink W tej całej zabawie nie chodzi przecież o trzaskanie DSami jak z karabinu.

Co do "goł-tu" jakie chcesz skonstruować. Pomysł jest fajny. Wink Dobrze sprawdzi się przy obserwacjach dziennych np. w szukaniu planet na dziennym niebie. Co do nocnych obserwacji, to raczej będzie to kolejne utrudnienie, a nie pomoc. Dokładność tego "go-to" nie będzie większa jak 1,5 - 2*, do tego używanie telefonu do odczytu współrzędnych alt/az i świecący po gałach wyświetlacz.  :-X
MOJE GG: 12372935 Wizual: WILK 10" [ATM]  Taiga 11x70        foto: ZENIT ET [Obrazek: widgetp.png]
Odpowiedz
#6
(17.01.12, 13:11)Predator link napisał(a): Dobrze sprawdzi się przy obserwacjach dziennych np. w szukaniu planet na dziennym niebie. C

...no widzisz, dałeś mi zatrudnienie w ciągu dnia; nie wpadłem na to!  Gorzej tylko z Wenus w okolicach tranzytu!
(17.01.12, 13:11)Predator link napisał(a):   do tego używanie telefonu do odczytu współrzędnych alt/az i świecący po gałach wyświetlacz.  :-X

...no właśnie, to będzie najbardziej wkurzać !  Big Grin


Odpowiedz
#7
(17.01.12, 13:24)zbignieww link napisał(a): ...no widzisz, dałeś mi zatrudnienie w ciągu dnia; nie wpadłem na to!  Gorzej tylko z Wenus w okolicach tranzytu!

Tzn. Chodzi o koniunkcję? Wystarczy czymś Słońce zasłonić, np. ścianą budynku. Osobiście to zrezygnowałbym z obserwacji Wenus w elongacji mniejszej niż 2* zwłaszcza gdy znajduje się ona na zachód od naszej dziennej gwiazdy.

Osobiście to bym wolał zainwestować np. w Star-Pointer'a dobrej klasy. Ja osobiście nie posiadam w ogóle szukacza żadnego a znajdowanie obiektów ok 11mag zajmuje mi niespełna 5min maksymalnie. Nooooo może czasem trochę dłużej. Smile Ale to też ma swój pewien urok. Big Grin Praktykę w wyszukiwaniu obiektów "wzdłuż tuby" nabyłem jak posiadałem jeszcze newtona 130/900... tam to plastikowy szukacz bardziej wkurzał niż się przydawał. Pewnej zimowej nocki odmarzającymi palcami usiłowałem go zjustować... po prawie godzinnych próbach w nerwach go wyrwałem niemal z korzeniami.  ;D Od tamtej pory szukałem bez szukacza. Wink Teraz mi się to przydaje... Ale jednak z teleskopem na dobsonie mam do dyspozycji tylko niebo do alt. ok. 70*. Niestety nie dam rady wcisnąć głowy pod dobsona.  ;D
MOJE GG: 12372935 Wizual: WILK 10" [ATM]  Taiga 11x70        foto: ZENIT ET [Obrazek: widgetp.png]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości