Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uniwersalne zasilanie
#1
Witam.

Do tego drobnego zadania ATM popchnął mnie banalny, ale bardzo drażniący problem, a mianowicie mnogość źródeł / napięć zasilania niezbędnych do pracy mojego teleskopu. W mojej 114/900 potrzebne mi są 3 napięcia! 9V do napędu, 5V do wiatraczka (chłodzenie lustra) i 3,2V do starpointera. Teoretycznie napęd i starpointer mają swoje bateryjki, ale to jest porażka. Bateryjka 9V wytrzymuje ok. 2 godzin pracy napędu, bateryjka starpointera wytrzymuje znacznie dłużej, ale już kilka razy zdażyło mi się zapomnieć wyłączyć go po obserwacjach... skutek - rozładowana bateryjka...

Oczywiście w domu / na balkonie / na działce mogę podłączyć sobie zasilacze - ale powoduje to plątaninę kabli i wydłuża czas przygotowań do obserwacji. Ale co z wypadami w teren?

A teleskop, do którego składania dopiero się przymierzam (newton 300/1500) będzie potrzebował już 4 napięć Smile 12V do zasilania silników krokowych napędu, 7,2V do zasilania Canona, 5V do układów TTL w sterowniku napędu, oraz oczywiście 3,2V do starpointera i okularu z podświetlanym krzyżem.

Ponieważ swojego czasu w mojej pracy odbyła się modernizacja sporego UPS'a, udało mi się przechwycić bardzo fajny akumulatorek (można też kupić go przez internet za ok. 50zł). 12V i 7 amperogodzin pojemności zapewnią zasilanie na całą noc, przy stosunkowo niewielkich rozmiarach i masie. A w terenie można go zastąpić podpięciem się do gniazda zapalniczki w aucie i pojemność nam skacze do 20-30 amperogodzin (trzeba trochę mocy zostawić, żeby nad ranem auto odpaliło Wink)

Pozostało tylko dorobić układ redukujący napięcie 12 V do innym niezbędnych poziomów. Po przejrzeniu kilku for poświęconych amatorskiej elektronice zdecydowałem się na bardzo prosty schemat aplikacyjny stabilizatora LM317. Pozostało zaprojektować i wykonać płytkę, dobrać obudowę i gniazdka, oraz nabyć niezbędne elementy.

Wszystkie niezbędne części kupiłem przez internet w jednym sklepie (łącznie z płytką i chemią do jej trawienia) za 85zł (z wysyłką). Potem jyż tylko 5 wieczorów pracy (na niebie i tak tylko chmury, chmury i chmury... Smile), i oto efekt.

1. Akumulatorek - zapomniałem dodać, że można go ładować zwykłym prostownikiem samochodowym, co bardzo upraszcza jego obsługę.

[Obrazek: atm_ps01.jpg]

2. Zmontowana płytka - jak widać to tylko kilka podzespołów...

[Obrazek: atm_ps02.jpg]

3. Obudowa - udało się dobrać pod wymiary akumulatora

[Obrazek: atm_ps03.jpg]

4. Przymiarka płytki w obudowie

[Obrazek: atm_ps04.jpg]

5. Końcowy montaż - doszły złączki do akumulatora, oprawa bezpiecznika, podświetlany wyłącznik i gniazda wyjściowe

[Obrazek: atm_ps05.jpg]

6. I gotowe! Układ umocowany na akumulatorze i podłączony...

[Obrazek: atm_ps06.jpg]

Jak widać powyżej, mamy 4 wyjścia. Jedno, to po prostu 12V przeniesione bezpośrednio z akumulatora (ale chronione bezpiecznikiem 2A i wyłącznikiem). Pozostałe 3 można ustawić (potencjometrami montażowymi) na dowolne napięcie z zakresu 3-12V.

Jeżeli ktoś chciałby zmajstrowac coś podobnego, to służę schematem, projektem płytki i listą części (kontakt na PW).

Pozdrawiam,

Leszek.
N 54°36'39", E 18°21'25" - Elen sila lumenn omentielvo SW 200/1000 EQ5, SkyMaster 15x70, EOS Digital Rebel unmod, QuickCam Pro 4000 mod
Odpowiedz
#2
Cześć, właśnie szukałem czegoś podobnego, można poprosić o detale na dale@bron.iweb.pl ?
Dzięki z góry Smile
Odpowiedz
#3
Witam.

Miło mi, że pomysł wzpudził jakiekolwiek zainteresowanie. Ponieważ to już drugi głos (pierwszy na e-mail) o udostępnienie szczegółów, przygotowałem paczkę do pobrania dla wszystkich zainteresowanych:

http://www.astro.org.pl/resources/uniwersalne_zasilanie.zip

W paczce jest 5 plików:

1. elementy.txt - lista części ze wskazaniem na konkretne typy, które użyłem w swoim wykonaniu

2. plytka.pcb - projekt płytki drukowanej w formacie programu ExpressPCB (freeware)

3. plytka.pdf - projekt płytki drukowanej (dwie warstwy - ścieżki + opisy) powielony na formacie A4 pod kątem wydruku na drukarce laserowej do termotransferowej metody przenoszenia na płytkę.

4. schemat.emf - schemat zasilacza w formacie wektorowym obsługiwanym przez podgląd obrazów windows

5. schemat.sch - schemat zasilacza w formacie programu ExpressSCH (freeware). Na podstawie tego schematu, program ExpressPCB wspomoże projektowanie własnej płytki...

Życzę powodzenia w montażu,

Leszek.
N 54°36'39", E 18°21'25" - Elen sila lumenn omentielvo SW 200/1000 EQ5, SkyMaster 15x70, EOS Digital Rebel unmod, QuickCam Pro 4000 mod
Odpowiedz
#4
Pikne do tela co cud.Tylko czy te 317 wydolą bez radiatorów i ta pojemnosc akumulatora jest dość cieniutka.Ale myślę że to przemyślane.Te  akumulatory żelowe faktycznie są super.Mam taki Kobe 12v/60Ah też z odzysku i trzyma jak diabli .Ale waga ponad 20kg.
Odpowiedz
#5
LM317TA (w obudowie TO22) może bez radiatora oddać ok. 4 watów przy temperaturze otoczenia ok. 20 stopni. W większości przypadków, temperatura w czasie obserwacji lub focenia jest znacznie niższa, co nieco zwiększy graniczną moc. Moc wydzielana na układzie, jest iloczynem spadku napięcia i pobieranego prądu, zatem prosto obliczyć, że dla tych 4W mamy:

dla 9V - maks. prąd ok. 1,3A (spadek napięcia 3V)
dla 7V - maks. prąd ok. 0,8A (spadek napięcia 5V)
dla 5V - maks. prąd ok. 0,57A (spadek napięcia 7V)
dla 3V - maks. prąd ok. 0,44A (spadek napięcia 9V)

Dla mojego teleskopu nie ma potrzeby wyższych prądów zasilania. Największy prąd pobiorą silniki krokowe napędu, ale one idą i tak z 12V (bezpośrednio z akumulatora). A jak kto potrzebuje więcej, można dodać radiatory. Przez pojedynczy LM317 można przepuścić maksymalny prąd  ok. 1,5A. W razie potrzeby, są też układy aplikacyjne z dodatkowym tranzystorem mocy na wyższe prądy.

7 amperogodzin, to wcale nie jest tak mało, nawet zakładając całkowity pobór prądu na poziomie 2A mamy ok. 3,5 godziny na sesję. A w teren i tak jadę samochodem, wtedy zawsze można przepiąć się na gniazdo zapalniczki i mamy dostępne kilkadziesiąt amperogodzin...

A największą zaletą tego akumulatorka (w moim przypadku) jest to, że mam go za darmo Wink - a do tego jest mały i lekki...

Pozdrawiam,

Leszek.
N 54°36'39", E 18°21'25" - Elen sila lumenn omentielvo SW 200/1000 EQ5, SkyMaster 15x70, EOS Digital Rebel unmod, QuickCam Pro 4000 mod
Odpowiedz
#6
Bardzo fajne rozwiązanie, sam używam czegoś podobnego z tym że ja potrzebuję napięć 8V i 5V, a do obniżenia napięcia użyłem jeszcze prostszego rozwiązania czyli układów LM78xx.

Niestety Twój jak i mój zasilacz mają jedną sporą wadę - występują straty mocy na stabilizatorach. U Ciebie jak wyliczyłem wychodzi to prawie 16W straty przy maksymalnych prądach. Chociaż przy różnicy kosztów budowy takiego zasilacza, a jakiegoś impulsowego zasilacza który nie miałby takich strat, myślę że i tak warto przeboleć te kilka-kilkanaście watów straty Wink

Co do tego bezpiecznika nie lepiej było kupić gniazdo wkręcane w obudowę? Wyglądałoby estetyczniej i nic by nie wisiało na zewnątrz.
Odpowiedz
#7
(03.05.10, 12:02)korneliusz link napisał(a):Co do tego bezpiecznika nie lepiej było kupić gniazdo wkręcane w obudowę? Wyglądałoby estetyczniej i nic by nie wisiało na zewnątrz.

Tak wstępnie planowałem, ale w trakcie przymiarek wyszło, że gniazdo wkręcane nie mieści się w tej obudowie. W tym rozwiązaniu nic nie "wisi" na zewnątrz, to zdjęcie jest poglądowe. Normalnie bezpiecznik jest w środku, w tej wolnej przestrzeni obok wyłącznika, a dostęp do niego zapewnia odsuwana klapka w obudowie. Kabelki są specjalnie nieco dłuższe, żeby przy wymianie bezpiecznika był do niego łatwy dostęp.

Pozdrawiam.
N 54°36'39", E 18°21'25" - Elen sila lumenn omentielvo SW 200/1000 EQ5, SkyMaster 15x70, EOS Digital Rebel unmod, QuickCam Pro 4000 mod
Odpowiedz
#8
(09.04.10, 22:12)nevt link napisał(a):Witam.
1. Akumulatorek - zapomniałem dodać, że można go ładować zwykłym prostownikiem samochodowym, co bardzo upraszcza jego obsługę.

Obawiam się, że zwykły prostownik samochodowy, ten najprostszy bez samoregulacji prądu ładowania może go uszkodzić. Tego typu akumulatory mają inną charakterystykę ładowania. Z początku małym prądem a później większym. Jeśli potraktujesz je od razu dużym prądem mocno się grzeją i mogą spuchnąć. 
Pozdrawiam Piotr Sky Watcher 80ED na GPD-2 BPC 15x50 <b>http://republika.pl/piotrpe/</b>
Odpowiedz
#9
Witam!
Jeśli chodzi o ładowanie takich akumulatorów to wydaje mi się, że są one są przystosowane do ciągłego ładowania napięciem 14,4V (pracują w UPS'ach a tam nie widziałem żadnych skomplikowanych układów ładowania). Ale jeśli ktoś chce bezpiecznie ładować taki akumulator to zaproponowałbym taki układ:

[Obrazek: 15663_17_02_11_12_05_41.jpeg]

Transformator powinien mieć skuteczne napięcie wtórne co najmniej 12V byle nie więcej jak 18V (uwaga na kondensator 1000uF/25V - dla większych napięć jak 18V transformatora powinno się jego dopuszczalne napięcie zwiększyć z 25V na 40V). Ale nie należy bezwzględnie stosować transformatora o napięciu większym od 25V, gdyż to jest max dopuszczalne napięcia jakie mogą wytrzymać układy LM317. Mostek można wykorzystać 1A, gdyż ładowarka nie da nam większego prądu jak 0,7A. Przy uruchomieniu układu za pomocą rezystora regulowanego należy ustawić napięcie na wyjściu 14,4V.

Układ ładuje akumulator prądem nie przekraczającym 1/10 pojemności akumulatora - 0,7A a napięcie na jego wyjściu nie ma prawa przekroczyć 14,4V więc taka ładowarka nie ma prawa uszkodzić akumulatora.
Odpowiedz
#10
Witam! Wtrącę swoje pięć groszy. Jeśli chcemy zapewnić sobie precyzyjną i stabilniejszą czasowo regulację napięcia, to zamiast widocznych na zdjęciach potencjometrów jedno-obrotowych (popularnych "podkówek" - konkretnie tych z białymi pokrętkami), warto użyć wieloobrotowych potencjometrów montażowych tzw. helitrymów (np. takich):

[Obrazek: t910w-10r.jpg]

... co prawda helitrimy są trochę droższe, ale przy cenach kilkadziesiąt gr za "podkówkę" czy kilka złotych za helitrim, to żadna oszczędność dla telepa z osprzętem, który przecież swoje kosztuje!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości