Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
NASZE ASTRO-ZABAWKI ; lifting, atm
#1
    Astronomiczna pogoda nas nie rozpieszcza, zdecydowałem się otworzyć wątek w którym Koledzy będą mogli prezentować swój sprzęt, przedstawiać i omawiać swoje pomysły i usprawnienia w nim dokonane. Byłoby to też miejsce dla zupełnie początkujących, którzy dzielili by się swoją radością z wymarzonego pierwszego teleskopu czy lornetki...

Pomysł nie jest oryginalny, podobny wątek od lat cieszy się dużym powodzeniem na forum u naszych południowych sąsiadów; ma już ponad 50 stron, ponad 800 postów i ponad 50 tys. wyświetleń. Jest to takie mini-forum sprzętowe, często inspirujące do dokonania usprawnień we własnym sprzęcie. Wymiana myśli i pomysłów często przenosi się na PW czy maile...

Podobno astro-amatorów dzieli się na sprzętowców i obserwatorów. Jestem chyba gdzieś pośrodku; byłbym dalej na prawo, gdyby aura była bardziej łaskawa i nieco mniej lat w życiorysie... :-\

Więc na początek moje "zabawki" wraz z komentarzem...

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_33_39.jpg]

Fot.1  Z chwilą dokupienia Synty 10" katadioptryk SC 6" rzadziej w użyciu. Co apertura, to apertura! Dokupiona została lunetka biegunowa, zresztą niepotrzebnie - nie fotografuję.
Software sterowania nie aktualizowane, Toruń i Tadeo za daleko  Wink

Newton stoi na podstawie o wysokości 44 cm, górna płyta posiada 3 gniazda na nóżki dobsona. Podstawa celowo niema nóżek, by łatwo przesuwała się po wykładzinie. Całość stabilna i bez drgań.
Zdecydowałem się na tę podstawę po tym, jak w sierpniu b.r. przez otwarte okno pierwszy raz w życiu zobaczyłem na Jowiszu WCP! Pisałem o tym; temperatura w pokoju i na zewnątrz były wyrównane, ocieplona ściana budynku nie akumulowała ciepła, więc powietrze było spokojne / 3.piętro /

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_32_39.jpg]

Fot. 2  Grzebieniowy wyciąg wymieniony na niskoprofilowy z mikroruchami od Baadera.
Stosowanie nasadki bino niejako wymusiło tę wymianę, grzebień miałby tendencję do powiększania się luzów...
Wyczerniona podkładka z blachy nierdzewnej 0,5 mm, śruby i nakrętki też nierdzewne.
Udało mi się tak dokładnie wykonać szablon na nowe otwory w tubie, że po zamontowaniu wyciągu kolimacja była kosmetyczna.

Nad wyciągiem widać zamontowaną metalową gałkę - uchwyt do wygodniejszego manipulowania tubą. Ale nie tylko wygoda! Trzymając "łapskiem" za krawędź tuby, można sobie co-nieco popsuć obraz; dłoń jest ciepła...
Wykorzystuje się otwór po wykręconej śrubce, silikonowa podkładka.

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_31_28.jpg]

Fot. 3 Cięższy o ok.400g wyciąg i stosowanie nasadki bino wymagały korekty wyważenia tuby. Wykorzystałem 4 gwintowane otworki w konstrukcji celi, by przymocować krzyżak z śrubą do szybkiego nakręcania 1,25 kg odważnika z hantli. Ale uwaga: gwint w otworkach nie jest metryczny! Sruba krzyżaka nie wystaje poza tubę.

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_30_30.jpg]

Fot. 4 Wewnętrzne pudło kartonowe / przy dostawie były dwa / i styropianowe łoże "obcięte" w trzech wymiarach, łoże usztywnione taśmą przed przesuwaniem się, uchwyt wkręcony w oś obrotu tuby w pionie. Zapobiega to skutecznie przed obijaniem rury po drzwiach, futrynach, w windzie, przy wkładaniu do auta.

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_29_21.jpg]

Fot. 5 Dość istotny szczegół; kołnierz uchwytu z podkładką eliminuje moment zginający działający na śrubę, gwinty nie będą się "wyrabiały". Tuba w pozycji poziomej jednak przeważa po stronie lustra, kołnierz uchwytu stabilizuje przenoszenie.

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_27_30.jpg]

Fot. 6 Odraszacz na SC ma "kieszeń" na dovetail, by głębiej można go było nasunąć na tubę.
Folię słoneczną Baadera przyklejałem do tektury, nie była napinana. Jednak przy niższych temperaturach jest mocno napięta, podejrzewam że na mrozie mogłaby pęknąć. Dlatego raczej nie kleić / chyba że w lodówce..- Wink /, tylko inaczej, ale bezpiecznie! to rozwiązać. Filtr słoneczny i odraszacz na newtona w planach...
Emeryt ma więcej czasu, więc wypełniał go sobie robieniem ozdóbek z resztek czarnej matowej tapety  Smile

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_24_07.jpg]

Fot. 7 Rurki nierdzewne, siodełko rowerowe, regulowana wysokość. B.lekki i wygodny przy częstych zmianach azymutu. Wyprofilowana i sprężynująca blacha skutecznie utrzymuje nogi w pozycji rozłożonej czy złożonej. Taki click stop

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_23_02.jpg]

Fot. 8 Celestron nie produkuje walizek na tuby, więc zdecydowałem się na MAK-ową...

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_20_55.jpg]

Fot. 9 Walizka sprzed 25 lat doczekała się przeznaczenia...Również przyczynek do dyskusji, na ile SC 6" go-to jest mobilnym i zgrabnym sprzętem podręcznym. Dwie walizki na montaż i tubę, jeszcze statyw, jeszcze power tank, obowiązkowo odraszacz, filtr, okulary...
Niema to, jak newton na dobsonie !

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_18_19.jpg]

Fot. 10 Chyba najlepsze rozwiązanie dla lornety - żuraw! Ułatwione łapanie w pole widzenia ISS, samolotów, satelitów i utrzymanie w tym polu.
Lewa ręka trzyma skośny / 45 st. / "ster", prawa hamulec. Detale i inne fotki - w galerii.

Jedyny feler - po dłuższych obserwacjach niezbędny masaż karku...

[Obrazek: 2261_23_12_09_10_16_16.jpg]

Fot. 11 Do obserwacji przyrody, czy z balkonu / do wys. ok. 45 st. / wygodne jest posadzenie lornety na obrotowy słupek. Tak na żuraw, jak i tę obrotową kolumienkę można założyć małą lornetkę. Możliwe są obserwacje na 2 lornetki, wykorzystując drugi statyw od SC. Zrobiłem tak celowo, z uwagi na sporadyczne / ale jednak / obserwacje w grupie.
Okazja do np. porównania pola widzenia i zasięgu w lornetkach o różnych parametrach, lub dwóch podobnych - lecz od różnych producentów.


Okulary i filtry pomijam, nie wnoszą nic nowego do relacji. Natomiast zatrzymam się jeszcze przy nasadce bino WO i wyciągu Baadera, czyli ich współpracy.

Wyciąg, po zamontowaniu, ma wysokość od płaszcza tuby 55mm. Skok wyciągu - 30mm. Redukcja 2"/1,25" z TS ma wysokość optyczną 10mm. Extender / przedłużacz /, też z TS, ma wysokość optyczną 35mm. Dysponuję więc wysokościami od 65mm do 130mm.
Wystarcza to do zaostrzenia bino WO w trzech wariantach: z korektorem ogniska 1,6x, z barlowem 2x, z połączonym barlowem i korektorem - co daje 3,2x. Przy setowych okularach 20mm daje to powiększenia 96x, 120x, 192x. Obrazy Księżyca, M42, Jowisza i innych jaśniejszych obiektów naprawdę zapierają dech! Na Saturna nadchodzi czas !

Niestety, mimo że wyciąg jest niskoprofilowy, nie udało się zaostrzyć bino bez korektora ogniska / a po cichu na to liczyłem /. W tym celu wypożyczyłem w Suprze - Praga redukcję 2/1,25" z optyczną długością 1mm, specjalnie dostosowaną do wyciągu Baadera. Ostrość skończyła się na odległości cca 100m, mimo że podniosłem lustro o 1 obrót śrub mocujących. Efekt po tym obrocie był mizerny, więc zaprzestałem dalszego podnoszenia a redukcję zwróciłem. Na małe powiększenie przydałaby się więc parka okularów w okolicach 30- 35mm.

Pozdrawiam, zachęcam Kolegów do dzielenia się doświadczeniami !

Smile



Odpowiedz
#2
Jak zabawki to zabawki: mój setup przy pracy 20.12.2009 . Było -22 C.

[Obrazek: zestawnarrow.jpg]

Astrograf Takahashi FSQ 106 N z szukaczem i taśmą grzejącą na osłonie.
Kamera SBIG ST 2000 XM z kompletem filtrów LRGB i narrowbandowych oraz głowicą Remote Guide Head.
Widać zainstalowany silnik Robofocusa.
SW 80/400 ( niebieski refraktorek) to optyka guidera.
Najsłabszy punkt to montaż HEQ5 SynScan Pro.
Wykorzystuje soft FocusMax, Maxim 5 DL, EQmode a potem Pix Core, Photoshop.
Kilka pomysłów opisałem w innych wątkach ATM-maska Bahtinowa i walizka zawierająca całą elektronikę stojącą przy montażu:http://astro4u.net/yabbse/index.php?topic=16440.0

Moje uwagi :
- montaż HEQ5 jest bardzo wrażliwy na temperaturę. W zimie wymaga przeregulowania luzów po wychłodzeniu. Goto działa poprawnie, aczkolwiek z przyjemnością "przesiadłem się" na EQmoda, który u mnie działa w systemie PC Direct.
- podobnie FSQ-106 jest wrażliwy na zmiany temperatury - nawet zmiana o 2 stopnie wymaga ponownego ustawiania ostrości.
- długo zastanawiałem się nad rozwiązaniem guidera dla fotografowania w narrowbandzie. Ostatecznie zdecydowałem się na drugą optykę (SW 80/400) i dodatkową głowicę Remote Guide Head do SBIGa. Nie polecam oryginalnej optyki SBIGa pod nazwą E-finder - ogniskowa 100 mm to zdecydowanie za mało do FSQ. Należy stosować optykę o ogniskowej zbliżonej do głownego teleskopu- stara prawda czasem boleśnie potwierdzana drogą eksperymentu  ;D.
W sumie-dużo ciekawych doświadczeń sprzętowych i z oprogramowaniem. Jestem podobnie jak Zbigniew pół- sprzętowcem i  pół-astrofotografikiem ze względu na pogodę.
Szersze opisanie problemów - jeśli kogoś zainteresuje taki setup.
Mak 182/2700, FSQ-106 N, SBIG STL-11000 M, Officina Stellare Veloce RH200, EM-200. 52°25’ N   21°10’ E http://www.astrofun.pl
Odpowiedz
#3
Chyba drogie były te teleskopy Big Grin
Odpowiedz
#4
Wątek o "zabawkach" astro nie zyskał na naszym forum popularności - więc tym razem z podobnego wątku z czesko - słowackiego forum; Dobson 480 !!!!

Tomie, co Ty na to ?   Wink Big Grin

http://www.astro-forum.cz/cgi-bin/yabb/YaBB.pl?num=1104511087/997#997  str.67, post 996

Jak pisze autor postu, montaż wykonał Milan Anto¹, znana postać na forum; moderator i guru forum. Ma za sobą studia astronomiczne, ale pracuje w innym zawodzie. Bardzo uczynny, ale też surowy w reakcjach na nieprzemyślane wypowiedzi na forum, gdy delikwent nie zada sobie trudu, by rozgrzać mózgownicę i pisać z sensem - a nie bla, bla..
Miałem z nim kilka kontaktów na PW - porady a swego czasu posłałem mu nasz astro - kalendarz...

Znając Jego niesamowitą wiedzę teoretyczną i praktyczną / robi też super fotki trudnych obiektów i zjawisk - ale czarnobiałe - często jest to na pograniczu hobby i wkładu naukowego, ma m.in. dobsona 400 własnej prowieniencji / , napewno ta tuba i montaż to precyzja wykonania, funkcjonalność i niezawodność.

Lustro ma grubość 60mm, waży 29kg, osadzone w dziewięciu punktach, ogniskowa 1880, więc światłosiła 3,9 !!! , waga całkowita 79kg. Pisze, że do auta wejdzie, więc weźmie ten jeszcze ciepły nabytek na zlot do Litic. Lokalne przemieszczanie - na platforemce...

Aha, optyka z prywatnej "fabryczki" znanego w Czechach producenta newtonów - dobsonów i innych systemów oraz luster, lusterek, szukaczy - p. Drbohlava .

Pisze też, że nie ma jeszcze wizualnego paracorra, ale i bez niego deformacja pola w okularze nie jest dramatyczna; widać ją, ale nie przeszkadza. Najmniejsze powiększenie które stosuje to 54x okularem 35mm i z polem 80st. Ten przegląd  Drogi Mlecznej... :o  Jest zszokowany i zachwycony... Jakże by nie !

Smile


Odpowiedz
#5
:o :o :o
Cóż mogę powiedzieć,maszyna której już Mu zazdroszczę i chciałbym coś takiego sklecić,myślałem kiedyś z kolegą o czyś wielkim-500mm,ale ceny luster są straszne. ???Samemu się nie da,trzeba mieć wprawę i doświadczenie aby wykonać takie wielkie i światłosilne lustro,a tak na prawdę to trzeba być w tej dziedzinie wirtuozem.
kurcze,niektórzy to mają życie. Big Grin
Odpowiedz
#6
A to moja "astro-szkarado-zabawka" Wink Teleskop skończony w około 80% (malowanie, folia, silniczki tu i tam..) Optyka SW 200/1000 szukacz nieco za mały bo 6x30 ale daje radę. Podstawa łożyskowana na 3 łożyskach tocznych, reszta klasyczny dobs. Jednym słowem nic szczególnego, chociaż widoki naprawdę cieszą, taka wisząca w przestrzeni M27 czy inne cuda naprawdę powodują że następny dzień jest lepszy..
Pozdrawiam!
[Obrazek: 75b0eeaede45a624m.jpg]

edit moheratora: próbowałem i tylko miniaturkę się udało z tego stada chaotycznych odnośników wygenerować Wink

[Obrazek: 75b0eeaede45a624med.jpg]
ATM 13" Refraktorek 80/900, Tento 7x50, Kilka ES-ów, scopos 30 i para oczu.
Odpowiedz
#7
...no to jeszcze "popracuj" nad włożeniem fotki / fotek /... Big Grin  Ja swego czasu też się męczyłem  Wink


Odpowiedz
#8
W końcu się udało, niestety niemam pojęcia jak. Czysty przypadek  Wink
ATM 13" Refraktorek 80/900, Tento 7x50, Kilka ES-ów, scopos 30 i para oczu.
Odpowiedz
#9
Nooo,całkiem fajny teleskop. Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości