Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Projekt SelFly
#71
Fasolo, napisz jakie są wymagania dla ładunku 'dodatkowego' dla SelFly-0 (np masa, wymiary, dodatkowe wymagania itp itp). Wtedy można bez problemu o tym napisać 'w wielu miejscach' - tak żebyś miał wybór propozycji. Wink
Odpowiedz
#72
(19.03.10, 18:48)Copernicus link napisał(a): No patrz, a ja myślałem, że to standard. My każdego roku wynosimy zupełnie za darmo elementy, całe moduły, a nawet kapsuły innych niezlaeżnych kolegów. O TV nie wspomnę  ;D
Nie wiedziałem Smile

Cytat:Fasolo, napisz jakie są wymagania dla ładunku 'dodatkowego' dla SelFly-0 (np masa, wymiary, dodatkowe wymagania itp itp). Wtedy można bez problemu o tym napisać 'w wielu miejscach' - tak żebyś miał wybór propozycji.
Maksymalnie 2 kg. Reszta jest kwestią otwartą, możemy dostosować się i np. poszerzyć ładunek jeśli aparatura będzie szerooka.
Odpowiedz
#73
A nie byłoby dobrze zastosowac w samolocie mini żyroskopu? Jak porzadnie dmuchnie i wywroci samolot do gory nogami to zaden gps nie pomoże. Nie pokaże czy lecisz bokiem, do gory nogami a moze na wstecznym? Smile Zanim automatyka zajazy o co chodzi moze byc troche za pozno.
No i 2 sprawa, jesteście pewni ze na 30 km zalapie sygnał gps?
W innym wątku już pisałem że komuś znikł na 24km. Wiec może was czekać pare km opadania bez jakichkolwiek danych no i to by trzebabyło przetrzymac.
Sam swego czasu sie zastanawiałem nad samolotem ktory sam przeleci pare km z 1 do 2 pkt kierujac sie namiarami gps.
Kolejna sprawa. Bardzo watpie ze jakikolwiek automat poradzi sobie z automatycznym ladowaniem, predzej komus utnie glowe Smile. Nawet promy kosmiczne na ostatnim etapie sa sterowane ręcznie.
Chyba najprosciej byłoby doleciec powiedzmy 1km npm (ja mieszkam 350npm stad ten 1 km) Smile a pozniej wylaczyc silnik i wyrzucic spadochron na ktorym samolot spokojnie sobie opadnie.
I jeszcze 1 kosmiczny pomysl Big Grin naprawdę Smile
Na 30 km raczej nie ma co liczyc na sile nosna skrzydel, zakladajac ze jednak dzialalby gps, mozna by do samolotu wpakowac mini dysze oczywiscie taka ktora da sie "krecic" a w samolocie jakis zbiornik gazu sprezonego - np dezodorant Big Grin i w odp momencie otworzyc zaworek i sterowac lotem samoloto rakieta Big Grin

Tylko nie wysylajcie po mnie zielonej karetki Smile
Odpowiedz
#74
Hmm, akurat pomysł RCS z ujściem na końcówkach skrzydeł mi się podoba Wink
Odpowiedz
#75
(29.03.10, 17:40)skrzyp link napisał(a): A nie byłoby dobrze zastosowac w samolocie mini żyroskopu?
Autopilot będzie miał do dyspozycji IMU.

(29.03.10, 17:40)skrzyp link napisał(a): No i 2 sprawa, jesteście pewni ze na 30 km zalapie sygnał gps?
Pomoc techniczna od producenta GPSa zapewniła nas, że będzie sygnał, ale i tak sprawdzimy to w praktyce w locie wrześniowym.

(29.03.10, 17:40)skrzyp link napisał(a): Bardzo watpie ze jakikolwiek automat poradzi sobie z automatycznym ladowaniem, predzej komus utnie glowe Smile. Nawet promy kosmiczne na ostatnim etapie sa sterowane ręcznie.
Dlatego nie lądujemy automatycznie Smile

(29.03.10, 17:40)skrzyp link napisał(a): Chyba najprosciej byłoby doleciec powiedzmy 1km npm (ja mieszkam 350npm stad ten 1 km) Smile a pozniej wylaczyc silnik i wyrzucic spadochron na ktorym samolot spokojnie sobie opadnie.
To szybowiec, więc jak sama nazwa wskazuje, silnika mu brak.

(29.03.10, 17:40)skrzyp link napisał(a): I jeszcze 1 kosmiczny pomysl Big Grin naprawdę Smile
Na 30 km raczej nie ma co liczyc na sile nosna skrzydel, zakladajac ze jednak dzialalby gps, mozna by do samolotu wpakowac mini dysze oczywiscie taka ktora da sie "krecic" a w samolocie jakis zbiornik gazu sprezonego - np dezodorant Big Grin i w odp momencie otworzyc zaworek i sterowac lotem samoloto rakieta Big Grin
Niezwykle ciekawy pomysł! Smile Myślę, że w pierwszym locie jeszcze normalnie będziemy sterować, ale w kolejnych będzie miejsce i czas także na właśnie taki eksperyment.
Odpowiedz
#76
Cytat:Autopilot będzie miał do dyspozycji IMU.

O! W takim razie życze powodzenia i trzymam kciuki za powodzenie misji Smile
Odpowiedz
#77
Project PHOENIX – Bezzałogowy Samolot Stratosferyczny
jest przedsięwzięciem badawczo-rozwojowym planowanym
do realizacji w okresie od 1 stycznia 2010 roku do 31 grudnia 2013 roku,
samodzielnie przez Instytut Lotnictwa, jednostkę naukową mającą
ugruntowaną, prestiżową pozycję zarówno w Polsce,
jak i w Unii Europejskiej w prowadzeniu badań naukowych
i prac rozwojowych w dziedzinie nauk technicznych dotyczących
lotnictwa.
Naukowcy z warszawskiego Instytutu Lotnictwa
pracują nad bezzałogowym samolotem stratosferycznym.
Zasilany energią słoneczną samolot Phoenix będzie mógł
szybować 24 godziny na dobę, na wysokościach uniemożliwiających
dostrzeżenie go gołym okiem. Jego zadaniem będzie zdobywanie
informacji między innymi na temat zagrożenia pożarowego,
stanu powodziowego czy zmian stanu atmosfery.
Realizowany przez nich projekt został dofinansowany
kwotą ponad 10 milionów złotych z Programu Operacyjnego
Innowacyjna Gospodarka 2007-2013, w ramach konkursu
Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Kuba
Odpowiedz
#78
Fajny projekt, ciekawy kiedy pierwszy lot się odbędzie?
Odpowiedz
#79
Jako, że to mój pierwszy post chciałbym na wstępie powitać wszystkich serdecznie ;-)

fasola z ciekawością śledzę Twój projekt i jestem pod wrażaniem tego co zorganizowałeś! Trzymam kciuki za misję jednak bardzo niepokoi mnie sposób w jaki chcesz zwolnić szybowiec. Nie jestem przekonany do tego czy to się uda. W moim odczuciu szybowiec zanim osiągnie odpowiednia prędkość może wpaść w taką rotację, że najlepszy autopilot go nie wyprowadzi (o czym już ktoś pisał).
Może warto by było przeprowadzić eksperymenty, symulacje (nie wiem co dokładnie chcesz uwzględnić w swoim symulatorze)? Myślałeś o rakietoplanie?

Swoją drogą z chęcią zobaczyłbym implementację Twojego algorytmu autopilota :-) Zamierzasz udostępnić go na licencji Open Source?
Odpowiedz
#80
Projekt ten jest niezwykle interesujący. Myślę, że realizacja takiego pomysły nie może się obyć bez wsparcia informatycznego. Ja ogólnie przy podobnych projektach korzystam z usługi takiej jak wsparcie informatyczne firm. Zawsze to może pomoc w organizacji pracy i projektowaniu na przysłość. Grunt to skupienie się na najważniejszych aspektach własnej specjalizacji!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości