Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co z tą grawitacją?
#1
Właśnie obejrzałem sobie film o Słońcu. W filmie usłyszałem, że Ziemia jest odległa o 8 minut świetlnych od Słońca, co oznacza, że gdyby Słońce nagle znikło to zuważylibyśmy to dopiero po 8 minutach. No niby logiczne, ale czy napewno po 8 minutach? Zastanawia mnie czy wcześniej nie utracilibyśmy oddziaływania grawitacyjnego Słońca (bo Słońce znikło, zabrało go UFO ;D) i czy utrata tego oddziaływania nie zapowiedziałby nadciągających ciemności.
Krótko mówiąc czy grawitacja Słońca potrzebuje tak samo jak światło 8 minut aby zadziałac na Ziemie czy oddziaływanie to jest natychmiastowe?
Pytanie jest głupie, ale jak to bywa z głupimi pytaniami zmusza mnie do wysiłku  i nie daje spokoju, może ktoś pomoże?
Odpowiedz
#2
Nie jest natychmiastowe i podlega ograniczeniom takim samym jak światło.
Odpowiedz
#3
(20.10.08, 21:29)Maquis link napisał(a): Nie jest natychmiastowe i podlega ograniczeniom takim samym jak światło.

...ale to chyba w przypadku, gdy nośnikami grawitacji są grawitony. A o ile się orientuję, jeszcze wcale nie wiemy, czy grawitony istnieją...
Odpowiedz
#4
Ale mamy pomiary wskazujące pośrednio na istnienie fal grawitacyjnych. Cóż... dowody bezpośrednie być może już niedługo Wink
Odpowiedz
#5
(20.10.08, 22:08)Maquis link napisał(a): Ale mamy pomiary wskazujące pośrednio na istnienie fal grawitacyjnych. Cóż... dowody bezpośrednie być może już niedługo Wink

...na co i ja liczę! Wink
Odpowiedz
#6
"Grawiton ma spin równy 2, co oznacza, że jest opisywany tensorem drugiego rzędu (macierzą) i ma w przestrzeni czterowymiarowej 16 składowych. Jest bozonem, kwantem pola grawitacyjnego, czyli tensora metrycznego."
:Smile idąc za Wikipedią i nie tylko...
Czasami lubie wgłębić się w istotę rzeczy, ale w tym wypadku wymiękam  Tongue
podobno jest to zgodne z ogólną teorią wzgledności Einstaina....
Astrofizyk ze mnie zaden, ale chętnie zobaczył bym teorię potwierdzająca istnienie pola grawitacyjnego a co za tym idzie "czastki" która ją determinuje
Zresztą, czemu tak usilnie trzymamy się prędkości światła? Czyżby pole grawitacyjne mialo cos wspólnego `promieniowaniem optycznym` ??? Watpie.
g-g: 9169842 _________________ Bresser Venus 76/700, lornetka 10/50, aparat Sony F-717 Ale to sie zmieni !
Odpowiedz
#7
(20.10.08, 22:11)kanarkusmaximus link napisał(a): ...na co i ja liczę! Wink
ohh... to będzię TO Smile

Gamow - I z tą myślą czym prędzej pójdę spać, co tak naprawdę uwielbiam  ;D, może coś się przyśni, a może jak mówicie ktoś w końcu wyjaśni zagadkę(CERN?) o co chodzi (moim zdaniem) w najbardziej nurtującym pytaniu XXI wieku Tongue
Pozdrawiam
g-g: 9169842 _________________ Bresser Venus 76/700, lornetka 10/50, aparat Sony F-717 Ale to sie zmieni !
Odpowiedz
#8
Bo w tym jest pies pogrzebany aby połączyć oddziaływania z grawitacją  :Smile
Odpowiedz
#9
(20.10.08, 22:42)Maquis link napisał(a): Bo w tym jest pies pogrzebany aby połączyć oddziaływania z grawitacją  :Smile
Ale to nadal próba połączenia czegoś czego nie potrafimy `zmierzyć` z czymś co obserwujemy np. w otaczającym nas wszechświecie  ??? Obecność czarnej materii, siły panujące w czarnych dziurach itp... toż to kosmos  Smile
g-g: 9169842 _________________ Bresser Venus 76/700, lornetka 10/50, aparat Sony F-717 Ale to sie zmieni !
Odpowiedz
#10
Gdyby to było łatwe to już dawno bawilibyśmy się w eksperymenty potwierdzające wielką teorię unifikacji Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości