Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Amatorskie wykonanie Noża Foucoulta
#1
      Witam  Majsterkowiczów..      ,
pomyślałem wcześniej o wykonaniu i pogrzebałem w necie o "scyzoryku"  i poznałem, przedstawiam moje prace:

[Obrazek: 2323_12_02_10_8_20_42.jpeg]

[Obrazek: 2323_12_02_10_8_23_19.jpeg]

[Obrazek: 2323_11_02_10_5_54_41.jpeg]

[Obrazek: 2323_11_02_10_5_56_11.jpeg]


ufffff , chyba raczej wystarczy na chwalenie  ;D ;D ;D
pozdrawiam, Majsterkowiczów, Dziadek.
Odpowiedz
#2
Wygląda bardzo ładnie - ładnie tez powinno działać  Big Grin
A posuw noża w obie strony - sprytne !  Big Grin
Pokombinuj z tym samym mechanizmem, by posuwać całą tę maszynerię w kierunku do- i od lustra - postaw ją na jeszcze jednej desce z mechanizmem jak wyżej

Piszesz o "sztucznej gwieździe " otworek fi 2mm w czarnym ekranie przed żarówką.
Jeżeli włókno żarówki jest blisko ekranu, możesz otworek ten zmniejszyć nawet do o,5 mm (sic !) - łatwe do zrobienia np. igłą do strzykawki - insulinówki - akurat ma grubość 0,5 mm.
Wprawdzie obrazy cieniowe będą ciemniejsze, lecz samo badanie będzie miało większą czułość i otrzymasz lepszy kontrast - obrazy cieniowe (i wszelkie nierówności) będą o wiele bardziej wyraźne.
Moim zdaniem warto by pomyśleć, by można to było zmieniać - sztuczna gwiazda z dziurką 2 mm do poszukiwania i ustawiania obrazu sztucznej gwiazdy w pobliżu noża (krawędzi ostrza) - tuz przed nożem jako ekran stawiasz biała kartę i tak manewrujesz lustrem i swoja maszyną, by jasny punkt (najbardziej ostro widoczny, no i bardzo jasny, a więc łatwy do znalezienia) wypadł w miejscu krawędzi noża. Potem przesuwasz obraz nieco w kier. sztucznej gwiazdy, zmieniasz ową dziurkę na 0,5 mm, patrzysz na lustro aż "zaświeci" i naprowadzasz nóż gałką, aż lustro zacznie gasnąć. Z kierunku nasuwania się cienia noża wywnioskujesz, czy maszynę przesunąć do- czy od siebie.

W moim "aparacie" było nawet ~0,2 mm (dziurka zrobiona zwykłą igłą w grubej folii aluminiowej i żaróweczka 3,5 V, odległość od żaróweczki do ekranu ~10-15 mm. W zaciemnionym pomieszczeniu obrazy były rewelacja !
Odpowiedz
#3
Witam..
Emilianie dzięki za pochwały, na rybkach przemyślę to prosta robota da się zrobić,  haha suwmiarka świetlna cooooo  ;D z podwójnym noniuszem ale fajna propozycja , ciachnę szybko.
Pozdrawiam, Dziadek.
Odpowiedz
#4
Dziadku  Big Grin

Czekam niecierpliwie na fotki !!!
Wprawdzie nie miałem podwójnego noniusza na myśli, ale coś pewnie masz na myśli; sam ciekaw jestem cóz to takiego wykombinowałeś  Big Grin

Może do swojej maszynki Foucaulta podłączę ?

Trzym się ciepło i połamania kija, a szczupaki powinny brać, choc to ostatnie info może nie na to forum Wink
Odpowiedz
#5
Witam amatorów majsterkowania..

zrobiłem i przedstawiam  noooowy "scyzoryk"    ;D.
część elementów metalowych stałych lub ruchomych jest wpuszczana do płyt MDF,
Stan zerowy- jest ustawione / doregulować na stałe, blaszka oporowa do śruby, grubość itp  / na zero suwmiarki i noża  tak się naromalnie ustawia,  elementy metalowe chowają się / zaczep i sprężyna suwaka/
niema luzów, niema błędów pomiarowych, są skasowane przez pracę sprężyn, dopiero w trakcie pomiarów pokazują się zaczepy i sprężyny kasujące luzy w suwaku.
Suwmiarka przeszła katorgę bezwzględną, dla idei  i jest  "dziewicza" w nowym wymiarze.
To jest fakt obcinanie elementów suwmiarki !.
 
[Obrazek: 2323_07_11_08_2_51_19.jpg]

dla wygody lepiej zastosować gałki radiowe na okrągło, pod ręką miałem  inne   Big Grin
Proponuję zmiany śrub popychających na trochę krótszych, hymmmm za długi zasięg  ?
Potrzebuję uwag na lepsze poprawki czy udoskonalenia, zapraszam.

ps. wstawiłem poprawki amatorsko- techniczne, skrót śrub jest słuszny i nie trzeba wstawiać długich  śrub.
Podpowiedź;
istnieje coś takiego  np. sznurek nie gruby !, można przewlec przez oczko sprężyny owinąc na pale dwie części ze snurka wkręcić na pół śrubą popychającą, naciągnąć sznurkiem sprężynkę i włożyć np pięćsetą  Big Grin koniec roboty , prosta robota jak sznurek  w kieszeni coooo.
       Pozdrawiam Amatorów, Dziadek.
Odpowiedz
#6
Witam..
sto razy obracałem przymierzałem i przemyśliłem o nożu.
nie ma sensu kombinować więcej, uważam, że lepiej skracać śruby popychające wystarczy na pomiary do zasięgu mniejszego, bo zawsze się ustawia nóż do badań w osi +-.
Poprawiam  w innym opisie.
Pozdrawiam Dziadek.
Odpowiedz
#7
         wstawiam,
    sposób na założenie sprężyny do suwaka
w trakcie suwania, w zwolnieniu także zaczep sprężyny chowa się w otworze który zaznaczyłem.

[Obrazek: 2323_08_12_08_11_34_57.jpg]

zapraszam majsterkowiczów, Dziadek.
Odpowiedz
#8
wczoraj jeszcze badałem lustro na nożu Fo...
i proponuję czytelnikom AMT-u zmianę by domek zdiąć i zamocować go na suwak, o wiele lepiej widać efekty.
strefy z opisu Janusza wykonałem, to właśnie jest efekt zamiany domku na suwak  i wstawić goooo Big Grin

[Obrazek: 2323_14_01_09_1_12_07.jpg]

[Obrazek: 2323_29_01_09_4_14_30.JPG]

Podoba mi się .
Ogniskowa wychodzi : +-
209,5   .   209,0   
215,0  .  217,3   .  215,2  . 222,4  .   222,2  .   220  .   220,2 cm
   itd ćwiczyłem bardzo
wychodzi bardziej bez średniej  na 110 cm.
wynik jest z dwóch ogniskowych czyli  dzielone na dwa.

REM; z początków polerowania starałem się zmierzyć suwmiarką dokładnie wgłębienie lustra  i pomiar = 3mm.

Także korzystałem z programu Janusza i wstawiałem dane      inne, nooooo efekt jest Fantastico, super Januszu !
materiał na paczkę mam przygotowany dla napylenia lustra dla fachowca z Południa.


Pozdrawiam , Dziadek.
Odpowiedz
#9
   Witam..
w trakcie moich doświadczeń, eksperymentów również zauważyłem , jestem ślepy czy coooooo  Big Grin.
Brakuje nadwrażliwości i pamięci wzroku  w  trakcie  badania lustra.Kazdy "błysk"światła w lustrze i przy strefach to jest problem, oj   trzeba  notować b.dokładnie pomiary w strefach.

będę wpisywał raczej dodawał moje wrażenia, bo nie ma sensu wypisywać następnych wątków.

* całe szczęście, że zmieniłem umiejscowienie domku, przecie przez dedukcję zrozumiałem początek biegu światła z noża Fou.. popełniałem błędy pomiarów ogniskowej i stref.

   Dziadek. 
Odpowiedz
#10
(16.01.09, 20:16)dziadek link napisał(a):    Witam..

Brakuje nadwrażliwości i pamięci wzroku  w  trakcie  badania lustra. Kazdy "błysk"światła w lustrze i przy strefach to jest problem, oj   trzeba  notować b.dokładnie pomiary w strefach.

   Dziadek. 

Masz rację - pamięć wzrokowa to podstawa, mi też by się trochę przydało.

Nie martw się - nabędziesz wprawy - ja zanim "załapałem" to też mi trudno było.

W trakcie pomiarów wykonaj ich kilka dla każdej strefy i wyciągaj średnia arytmetyczną - np zrób 5 serii pomiarów całego lustra i oblicz średnią arytmetyczną dla każdej strefy.

Notuj z dokładnością jak Ci pokazuje noniusz; jeżeli pomiary dla danej strefy nie będą sie różnić o o,1 - o,2 mm to już jest OK, a w miarę nabywanej wprawy da się osiągnąć lepszą - warunek: stabilny stojak pod lustro ("porządne"pomiary zacznij po ~godzinie od wstawienia lustra w stojak i maszynkę Foucaulta, takie orientacyjne można chyba po 15-20 minutach - w tym czasie kiedy lustro będzie stygło po polerowaniu złapiesz ogniskową i odbitą plamkę światła na krawędzi noża itp. - wykorzystuj czas.

W każdym razie Twoja maszyneria z suwmiarką wygląda bardzo poważnie - powinno być super.

Z tym gotowym lustrem do napylenia możesz zrobić jeszcze inny test - uzbrój nim tubus tak jak by było już napylone i spróbuj obejrzeć wieczorem firanki w oknach sąsiadów z odległości około 200-300 m - jak się da zobaczyć splot ładnie wyraźnie i kontrastowo - powinno być OK. Ja spróbowałem ze swoim jeszcze nie napylonym 100/480 i widziałem je wyraźnie z odl. ~150 m - dobry test, a jaką daje radochę - własnoręcznie wypolerowane i sfiguryzowane lustro działa !!! Drugi obiekt: kratery na Księżycu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości