Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
dwa pytania
#1
Mam dwie zagadki, a w każdej z nich jest jakiś haczyk Wink
Odpowiedź chyba znam, ale ciekaw jestem jak lepiej znający temat forumowicze, podejdą do tego zagadnienia.

1.
Data : 20.03.2008
Czas : UT
Szerokość =  -52°
Długość = 0°
Ile wynosi  azymut Księżyca w momencie jego górowania?

2.
Data : 21.03.2008
Czas : UT
Szerokość =  52 °
Długość = 0 °
O której godzinie (UT) nastąpi kulminacja Księżyca?
Odpowiedz
#2
Ja tam nie widzę jakiegoś potencjalnego haczyka  Wink

Można odpowiadać w wątku?
Synta 6"
Odpowiedz
#3
(19.03.08, 17:19)szymek20 link napisał(a):Można odpowiadać w wątku?
Jak najbardziej!
Chętnie poznam sposoby Waszych obliczeń Wink
Odpowiedz
#4
Odpowiedź nr 1

Azymut Księżyca w trakcie jego górowania, na półkuli południowej wyniesie 180 stopni, a nie tak jak na północnej (0 stopni)
Synta 6"
Odpowiedz
#5
Tzn. Jest tak jeśli azymut liczymy od S do W itd.
Synta 6"
Odpowiedz
#6
Ja mam inną odpowiedź na pytanie 1.
Jeśli przez górowanie rozumiemy moment, w którym obiekt znajduje się najwyżej nad horyzontem, to po uwzględnieniu ruchu Księżyca na tle gwiazd wychodzi mi azymut  ok. 358,5 stopnia. Smile
12" f/5,  MTO, 10x50
Odpowiedz
#7
"Starbee" udzielił właściwej odpowiedzi - pozostaje wiec pogratulować.
A na haczyk dał się złapać "szymek20". Ale spoko, bo ja też na podobny
haczyk dałem się nie tak dawno złapać Wink
i stąd inspiracja 'spreparowania' takiej zagadki. Pozostaje jeszcze kwesta metody obliczeń. Metoda jest chyba jedna - numeryczna, niestety.
Zagadka nr 2 jest prostsza.
Odpowiedz
#8
Witam,

(20.03.08, 12:39)starbee link napisał(a):Ja mam inną odpowiedź na pytanie 1.
Jeśli przez górowanie rozumiemy moment, w którym obiekt znajduje się najwyżej nad horyzontem, to po uwzględnieniu ruchu Księżyca na tle gwiazd wychodzi mi azymut  ok. 358,5 stopnia. Smile

  i mam pewną wątpliwość...

  W "Astronomii ogólnej"  Rybki jest sporo informacji z zakresu astronomii sferycznej, a wniosek z tej książki jest taki:  obserwując np. gwiazdę notujemy wysokość gwiazdy w kulminacji, czyli podczas przejścia przez południk (dalej wyjaśnianie pojęć kulminacji górnej i dolnej - czyli górowania i dołowania obiektu). Z tego fragmentu wynika, że azymut obiektu podczas kulminacji może wynosić 0 albo 180 stopni - bo przecież obiekt jest w tym momencie w południku.
   Tak jest w "Poradniku Miłośnika Astronomii" Kulikowskiego, "Astronomii w geografii" Mietelskiego i "Astronomii sferycznej" F. Kępińskiego. Tu cytat z tej ostatniej wymienionej książki (str. 122):
  "...Wszystkie gwiazdy, wzniósłszy się nad poziom po wschodniej stronie południka, w pewnym momencie osiągają swe najwyższe położenie w południku, czyli kulminują albo górują..."

  Czyli górowanie zwiazane jest tylko z przejściem obiektu przez południk - nawet jeśli w przypadku Księżyca jego największa wysokość nie jest w momencie górowania (czyli kulminacji górnej)... :o

  Hermes

  P.S.  Poszukam tej definicji (górowania) jeszcze w innych książkach.
Odpowiedz
#9
Hermes, jeśli chodzi o górowania gwiazd to zgadzam się z Tobą całkowicie.
W przypadku Księżyca, można się sprzeczać o definicję górowania.
Ja też miałem wątpliwości, ale jeśli przyjąć definicję górowania Księżyca analogicznie jak dla gwiazd to odpowiedż na pytanie jest tak prosta,że aż zbyt prosta  Wink. I dodatkowo, wtedy zupełnie niepotrzebne są informacje podane w zadaniu. Uznałem,że skoro pewne dane w treści zadania się pojawiają to po to, żeby je wykorzystać. Dlatego przyjąłem taką definicję górowania Księżyca, która wymaga uwzględnienia tych danych do uzyskania rozwiązania.
12" f/5,  MTO, 10x50
Odpowiedz
#10
Sybic, rozwiązanie otrzymałem "metodą analityczną". Coś więcej napiszę we wtorek.
12" f/5,  MTO, 10x50
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości