Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
jazda dobsona w azymucie
#21
Polaris kupił sobie to: http://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p1646_Rollenlager-fuer-Dobson-Teleskope-von-8--bis-16--Oeffnung.html

Idę w jego ślady; jak pisze na sąsiednim forum, wysokość stalowych pierścieni z łożyskami wałeczkowymi jest troszkę większa niż te 3 teflonowe podkładki montowane fabrycznie - więc nie trzeba ich demontować.
Dodatkowo, płyty dla 10" mają większą średnicę i nie będą mi przeszkadzały łby śrub, mocujące pionowe boki; Polaris w swojej 8" musiał zlikwidować środkowe śruby / od biedy można byłoby je zapuścić.../

Nie jest to tanie, ale odpowiada mi, że niziutkie a montaż b.prosty, waga zapewne też pomijalna...

Smile



Odpowiedz
#22
Tak Zbyszku,to oczywiście jest najlepsze rozwiązanie ale-mnie troszkę przeraża cena a pewnie dojdzie jaszcze przesyłka,bo zakładam że na naszym rynku nie ma tego w ofercie. Sad
Odpowiedz
#23
Skoro może to być stosowane na rury nawet 16" !!!, to znaczy duża ilość wałeczków dobrze rozkłada siłę nacisku. Gorzej, jeśli na 10" będzie to wiatr kręcił Wink...ale już zamówiłem!
Smile


Odpowiedz
#24
To już rozsądna cena,jeśli do tego zamontować jeszcze pokrętło mikro ruchów w azymucie to wiatr nie straszny. Wink Smile
Odpowiedz
#25
Po znajomości  Wink do Ostravy policzyli mi 10 euro, Polaris płacił 15  Tongue

Co do mikroruchów, Tomie: zobaczę jak to będzie funkcjonować, nie wykluczam...

Smile


Odpowiedz
#26
(16.03.10, 08:00)TOM link napisał(a):No na pewno lepiej niż za pierwszym razem Wink,gdyby tak jaszcze była możliwość obniżenia całości,czyli zastąpienia tych wysokich rolek łożyskami to wtedy dopiero była by jazda a azymucie. Smile
Pozdrawiam.

Po prostu udoskonaliłem to co miałem pod ręką. A jazda to by dopiero była, gdyby dorobić mikroruchy Az+Alt  Wink
Oho, chyba zachorowałem  na ATM

Dzisiaj chciałem wypróbować moje dzieło na Marsie (nie wystrzeliłem go tam Wink ). NIc specjalnie nie drga, ale seeing był do zupy, tak ,że jak ktoś kocha Marsa to mógł mieć chwilami 3 lub 4 Marsy  Wink
Odpowiedz
#27
(16.03.10, 16:21)zbignieww link napisał(a):Po znajomości  Wink do Ostravy policzyli mi 10 euro, Polaris płacił 15  Tongue

Co do mikroruchów, Tomie: zobaczę jak to będzie funkcjonować, nie wykluczam...

Smile

Ha ha,no to przechytrzyłeś Polarisa.Zbyszku mimo że mam mikro ruchy tylko w jednej osi bo brak jeszcze azymutu,to jednak jest już bardzo duże ułatwienie. Big Grin
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#28
Więc zamontowałem a przede wszystkim wypróbowałem to łożysko w azymucie kupione w TS, rodem z GSO :

http://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/language/de/info/p1646_Rollenlager-fuer-Dobson-Teleskope-von-8--bis-16--Oeffnung.html

Składa się z trzech elementów, fotka niżej:

[Obrazek: 2261_04_04_10_1_00_07.jpeg]

Dwa skrajne stalowe talerze mają średnicę 31 cm a grubość 0,5mm. Srodkowe plastikowe koło ma 24 stalowe wałeczki; osadzone w gniazdach, mogą się swobodnie poruszać - osiowo i promieniowo, ale nie wypadną. Ich średnica to 3mm , tak że złożony komplet ma wysokość 4mm - i to jest to !!!!! Mierzone linijką, więc mogą być minimalne odchyłki.

Montaż na 10" dobsonie to byłaby sprawa 4 - 5 minut, gdyby nie konieczność minimalnego rozszerzenia otworów tych skrajnych talerzy - o czym wspomina Polaris w innym miejscu.
W fabryczne otwory nie wchodzi ta czarna plastikowa tulejka, przez którą z kolei przechodzi śruba łącząca podstawę dobsona w całość. W 10" kolejne udogodnienie: nie trzeba usuwać środkowych śrub, łącząch pionowe boki z górnym talerzem dobsona - o tym problemie też wspomina Polaris. Dotyczy to 8"...
Po skręceniu całości górna płyta dobsona obraca się cca 1mm nad tymi teflonowymi fabrycznymi podkładkami, więc nie trzeba ich demontować !

No i próba w terenie !!! Istnieje zależność: im bardziej dobson jest wypoziomowany, tym mniej centralna śruba - która pełni rolę regulatora oporu przy obrocie - musi być dokręcona. Już przy lekkim przechyleniu i dość luźno dociągniętej nakrętce śruby występuje tendencja obracania się tuby teleskopu tak, by wyciąg okularowy z okularem czy nasadką bino był w najniższym miejscu. Trzeba więc sobie wybrać z tym dociskiem nakrętką jakiś " złoty środek" i starać się raczej stawiać montaż jak najbliżej pozycji poziomej.

W sumie - świetna sprawa !!! Naprawdę warto było w to inwestować, chociaż takie łożysko spokojnie mogłoby kosztować 50% mniej; seryjna produkcja...

Smile


Odpowiedz
#29
Witam.Zbyszku a jaką wagę ma to łożyskowanie,no i jaką średnicę ma zewnętrzna część podstawy Dobsona 10"?, bo łożysko jak Wspomniałeś ma 30cm po zewnętrznej.
Odpowiedz
#30
Tomie, ważyłem to z ciekawości, ale skleroza... :-\ Ale chyba coś między 0,5 - 1 kg. Podstawa pod 10" ma 52 cm średnicy

Smile


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości