Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
jazda dobsona w azymucie
#11
(23.07.09, 16:54)zbignieww link napisał(a):Sprytne rozwiązanie, Donie, ale mam pytanka:

- co Cię skłoniło do tego, że te 3 rolki dałeś nie blisko obwodu płyty / jak są mocowane te teflonowe /, ale bliżej osi obrotu? ;

- jaką masz teraz odległość między płytami? ;

- czy nakrętka na śrubie M10 x 100 / na fotce niewidoczna/ nadal spełnia rolę regulatora docisku i czy ta regulacja jest skuteczna, ciągła? ;

- czy w takim rozwiązaniu nie masz zjawiska, które opisuje wimmer, tzn ruszania się płyt podstawy względem siebie i oczywiście środka?

-Rolki dałem stosunkowo blisko osi, ponieważ zostawiłem oryginalne teflony (tak na wszelki wypadek) , poza tym przeszkadzaly mi łby śrub od nóżek płyty oporowej.
-śrubę wymieniłem na nieco dłuższą , zostawiając oryginalną tulejkę.

I... niestety wracam do oryginalnego rozwiązania: czas tłumienia drgań, zwłaszcza przy dużych powiększeniach jest stanowczo zbyt długi. >Sad

Aha, przy okazji porządnie wyczerniłem tubus mojej Chinki ;-)
Wiem, że sprawa jest świeża i -jak piszesz- sprawdzasz to sobie , ale " wyspowiadaj się" za jakiś czas. Pomysł fajny, ale ten diabełek, te szczegóły... Wink

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#12
...rzeczywiście, te łby śrub wystają... Wygląda więc na to, że na fiasku przedsięwzięcia podpisały się wysokość rolek i zapewne jakieś ich "sprężynowanie" oraz mały trójkąt z nich utworzony...

Smile


Odpowiedz
#13
Główny problem stanowiła właśnie podatność rolek. Kupiłem rolki o możliwe wysokiej nośności, jednak jak widać,  okazały się one za mało sztywne. Zastosowałem rolki meblowe, do parkietów, aby nie masakrować płyty oporowej....
Odpowiedz
#14
Witam,a nie lepiej zrobić tak?.
[Obrazek: 6d9bc7e67b962d11med.jpg]
albo tak.
[Obrazek: a78106cb815cb1afmed.jpg]
Przy takich rozwiązaniach wszystko jest stabilne a co ważniejsze całość jest nisko zawieszona,co dodatkowo wpływa na sztywność całości montażu.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#15
To już prędzej rozwiązanie nr 2.
Na zdjęciach widzę normalne łożyska toczące się po płycie meblowej. Nie będzie to się aby deformować (docisk powierzchniowy, wycieranie  materiału) ?!
Odpowiedz
#16
Nic się nie deformuje,Synta jest lekka.W poz.nr2 też są łożyska tylko montowane na szpilkach a teleskop który na nim stoi waży 31.5kg.Też się nie ugina. Wink
Odpowiedz
#17
Zmieniłem, mocowanie, na zbliżone do Twojego zdjęcia nr. 2 TOM. Wykorzystałem "stare rolki", usuwając ośki pionowe. Rolki przykleiłem na obwodzie, dodatkowo dociskając śrubami (po 2 na rolkę). Mocowanie jest o wiele sztywniejsze, a i tłumienie drgań znacznie lepsze niż w rozwiązaniu które zastosowałem na początku.
Odpowiedz
#18
Przydała by się jakaś fotka.
Odpowiedz
#19
(15.03.10, 20:46)TOM link napisał(a):Przydała by się jakaś fotka.

S'il vous plaît !  Smile

[Obrazek: jKzdamKEuGEc9sEvjB.jpg]

Jak widać zachowałem oryginalną podkładkę teflonową pod nakrętkę regulacyjną. Tę ostatnią blokuje przeciwnakrętka.
Zachowana zostala również oryginalna tulejka (czarna) na oś AZ.

Pozdrawiam,
Piotr Strzelczyk
Odpowiedz
#20
No na pewno lepiej niż za pierwszym razem Wink,gdyby tak jaszcze była możliwość obniżenia całości,czyli zastąpienia tych wysokich rolek łożyskami to wtedy dopiero była by jazda a azymucie. Smile
Pozdrawiam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości