Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Napęd ekonomiczny – usprawnienie
#1
Do swojego EQ2 postanowiłem nabyć napęd i to w najprostszej wersji, tzw. ekonomicznej. Jest jeszcze drugi kompatybilny do tego montażu (z pilotem), ale jego cena niemal dwukrotnie przekracza wartość eq.
Moim celem jest:  zwiększenie wygody podczas obserwacji Mak-iem, gdzie obiekt dość szybko ucieka z pola widzenia (poza tym nie trzeba już tak często dotykać montażu – mniej trzęsie) oraz  proste astrofoto obiektywem 135 mm.

Usprawnienie polegało raczej na ‘kosmetycznych’ zabiegach,  a nie dłubaniu w elektronice.


USZCZELNIENIE
Napęd posiada zupełnie otwartą obudowę. Obawiałem się, że jeśli teleskop po pewnym czasie robi się mokry to i z nim będzie tak samo. Nie chciałem zaliczyć zwarcia, albo innego zalania elektroniki, bo ów gadżet taki tani nie jest.
Postanowiłem zamknąć obudowę z jednoczesnym ociepleniem.


OCIEPLENIE
Nie wiem, na ile jest to racjonalne podejście, ale stwierdziłem, że w czasie pracy urządzenia wydziela się ciepło z płytki i silniczka, które bezpowrotnie ucieka  w kosmos. A gdyby to ciepło zatrzymać? Mam na myśli samoogrzewanie się urządzenia.

Chodzi głównie o żywotność baterii, które w sezonie zimowym cierpią na szybki ubytek mocy.

Postanowiłem płytkę elektr. wraz z silniczkiem zamknąć w piankowym kokonie (z podwójną ścianką i oklejoną izolacją). Pianka ma 3 mm grubości i stosowana jest jako podkład przy kładzeniu parkietu. Cechą charakterystyczna jest to, że ma ‘zamkniętą’ budowę i nie chłonie wody.

Wykonałem odpowiedni szablon z papieru, by potem dokładnie spasować  piankę w obudowie. Ścianki zostały jeszcze zdublowane, dzięki czemu grubość ocieplenia wynosi 6 mm. Całość jest montowana w obudowie na wcisk (po wcześniejszym oklejeniu) i mocowana fabrycznymi śrubkami.


REGULACJA PRęKOŚCI
Regulacja prędkości silniczka odbywa się przy pomocy maleńkiego i krótkiego ‘pipka’. W grubych rękawicach nie da się go chwycić i delikatnie pokręcić.
Za ok. 2 zł dopasowałem pokrętło, które ułatwiło tą czynność. Teraz można dokonywać nawet delikatne korekty.
Szkoda tylko, że jest to mały zakres prędkości. Wszystko oscyluje wokół 1x.


Pierwsze testy (a właściwie test) wypadły zadowalająco. Nie ma problemu z ustawieniem dokładnej prędkości, a i bateria nie wykazała oznak słabnięcia. Choć wstrzymam się jeszcze nad oceną przydatności ocieplenia, bo obserwacje z użyciem napędu prowadziłem przy – 15 st. C tylko przez ok 40 min.

Astropozdr!


Załączone pliki Miniatury
                           
"Kometa jest wapor gorący y suchy, tłusty y lepki mocą gwiazd z Ziemie wyciągnieny aż po Sphere Ognia wyniesiony y tamże zapalony bieg swoy oraz z trzecią powietrza krainą w koło Ziemie odprawujący"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości